- W chwili obecnej wszystkie starania miasta skoncentrowane są na złożeniu wniosku o dofinansowanie projektu budowy SST do CUPT. Jeszcze w 2011roku zamierzamy złożyć gotowy wniosek o dofinansowanie inwestycji do CUPT-u - pisze dla "Rynku Kolejowego" szczeciński Urząd Miasta.
- Cała sprawa wokół willi i projektu SST jest wynikiem nieodpowiedzialności i braku profesjonalizmu służb konserwatorskich i władz miasta Szczecina - mówił specjalnie dla "Rynku Kolejowego" prezes Stowarzyszenia "Ocalmy Zabytek", które broni zabytkowej willi stojącej w kolizji z planowaną w Szczecinie linią szybkiego tramwaju. Całość wypowiedzi można przeczytać tutaj. Władze miasta nie zgadzają się z tą argumentacją obrońców willi. Poniżej prezentujemy w całości odpowiedź dla "Rynku Kolejowego", o którą wystąpiliśmy do Urzędu Miasta:
"Rynek kolejowy" opublikował materiał na temat budowy Szczecińskiego Szybkiego Tramwaju, w którym zaprezentowane zostało stanowisko Mariusza Łojko prezesa Stowarzyszenia "Ocalmy zabytek", który zdecydowanie wypowiada się przeciwko realizacji SST w zaproponowanym przez miasto kształcie. Chcemy przedstawić kilka argumentów, które być może pozwolą nieco inaczej spojrzeć na tę sprawę.
Na początku drobna dygresja. Szczecin to duże 400-tysięczne miasto, którego specyfika polega m.in. na tym, że rozciąga się po dwóch brzegach Odry. W prawobrzeżnej części miasta - a ta interesuje nasz szczególnie w kontekście budowy SST - mieszka blisko 100 tys. osób. Ludzie ci do swoich domów mogą dojechać wyłącznie prywatnymi samochodami lub korzystając z komunikacji autobusowej. O budowie połączenia tramwajowego na prawobrzeże mówi się od kilkudziesięciu lat. W latach 2001 - 2005 w ramach inwestycji pn. "Przeprawa mostowa przez rzekę Regalicę w Szczecinie" wybudowano most tramwajowy wraz z wiaduktami dojazdowymi dla potrzeb Szczecińskiego Szybkiego Tramwaju. Wartość zadania wyniosła 62 mln złotych. Właściwa budowa linii tramwajowej z powodu braku środków finansowych nie została zrealizowana. Teraz jest w końcu realna szansa na realizację tej inwestycji. Jest ona na liście indykatywnej Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Zadanie może być zrealizowana w ramach programu Priorytet VII - Transport przyjazny środowisku, działanie 7.3 - Transport miejski w obszarach metropolitalnych.
Czytelnicy "Rynku kolejowego", którzy być może nie znają realiów Szczecina, powinni otrzymać jeszcze jedno wyjaśnienie dotyczące terenu przy ul. Batalionów Chłopskich, a dokładniej posesji o numerze 61. Znajduje się tutaj willa (od 2010 r. wpisana do rejestru zabytków). To o jej ochronę wystąpili współwłaściciele wspierani przez Stowarzyszenie "Ocalmy zabytek". Miasto podziela troskę Stowarzyszenia i proponuje kompromis, który pozwoli na zachowanie willi przy jednoczesnej budowie SST.
Aby rzeczowo mówić o budowie SST, należy się cofnąć aż do roku 1965. Wszystkie powstające od tego czasu plany zagospodarowania przestrzennego miasta mówiły, że teren przy ul. Batalionów Chłopskich przeznaczony jest pod inwestycje o charakterze komunikacyjnym - drogową bądź tramwajową. We wszystkich tych planach budynek o numerze 61 był przeznaczany do rozbiórki. Taki zapis powtórzono w planie, który został uchwalony w roku 2004. Gdy projekt tego planu był sporządzany, służby miejskie zwracały uwagę Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków, że budynek ma walory historyczne, jednak WKZ wydał postanowienie uzgadniające projekt planu bez uwag w zakresie ochrony konserwatorskiej i w związku z tym nie było podstaw wpisania obiektu na listę zabytków. Na podstawie tego planu rozpoczęto prace projektowe SST. Przed uchwaleniem planu każdy, kogo plan dotyczy, miał prawo wnieść swoje uwagi i zastrzeżenia. Nikt nie przeciwstawił się proponowanym zapisom dotyczącym budynku przy ul. Batalionów Chłopskich 61.
Miejscowy plan mówi o tym, że Batalionów Chłopskich i Gryfińska ma być w przyszłości drogą główną z dwiema jezdniami. Zgodnie z nim, ale także w myśl wcześniejszych planów, budynek miał być przeznaczony był do rozbiórki zarówno z powodu lokalizacji trasy szybkiego tramwaju jak i poszerzenia linii rozgraniczających ul. Batalionów Chłopskich. W maju 2009 r. zostaje złożony pierwszy wniosek o wpis do rejestru zabytków. Wojewódzki Konserwator Zabytków odmawia wpisu. Obrońcy willi odwołują się do Ministra Kultury. Ten nakazuje, aby postępowanie odbyło się raz jeszcze. W drugim postępowaniu WKZ postanowił wpisać obiekt do rejestru zabytków. Miasto zgodziło się z tym i zrezygnowało z odwołania do Ministerstwa. Zaproponowany został kompromis. Uznano że jest możliwość zachowania willi i uszanowania dziedzictwa historycznego przy jednoczesnej realizacji SST. Ceną tego kompromisu jest przesunięcie willi i przeznaczenie jej na cel publiczny. Przedstawiciele Stowarzyszenia odrzucają to rozwiązanie. Publicznie zapowiadają torpedowanie przedsięwzięcia wszelkimi możliwymi środkami m.in. poprzez zaskarżanie wszystkich wydawanych w tej sprawie decyzji administracyjnych jak i składanie kolejnych wniosków dotyczących objęcia ochroną konserwatorską pozostałej zabudowy gospodarczej.
Przedstawiciele Stowarzyszenia kwestionują jednocześnie przygotowane plany budowy SST i przedstawiają swoje rozwiązania. W naszej ocenie wielkim uproszczeniem jest np. argument mówiący o tym, że to powstanie kolektora ściekowego powoduje konieczność przesunięcia budynku przy ul. Batalionów Chłopskich 61 w Szczecinie a nie realizacja SST. Na działce, na której znajduje się budynek wraz z zabudową gospodarczą zaprojektowano torowisko tramwajowe, mury oporowe i chodnik-pochylnię oraz uzbrojenie podziemne (kolektor kanalizacji sanitarnej). W tym rozwiązaniu projektowym niweleta ul. Batalionów Chłopskich została podniesiona, co powoduje brak możliwości skomunikowania posesji nr 61 z ulicą Batalionów Chłopskich. Chybiony w naszej ocenie jest również argument mówiący o tym, że nie zaproponowano różnych wariantów realizacji SST. Realizując zadania inwestycyjne gmina działa w oparciu o obowiązujące prawo i zgodnie z nim. Niezbędne do rozpoczęcia inwestycji jest m.in. uzyskanie tzw. decyzji środowiskowej. Miasto składając wniosek o wydanie tego dokumentu, zaproponowało trzy warianty trasy: w wykopie (realizowany), na estakadach i "mieszany" (SST częściowo w wykopie i na estakadach) Zgodnie z wytycznymi Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska najmniej oddziałujący na środowisko był wariant w wykopie, który znalazł się w projekcie realizacyjnym. Poprowadzenie trasy tramwaju estakadą nie spełniałoby norm środowiskowych, za wysoki byłby poziom hałasu. Sugerowane poprowadzenia torowiska na poziomie ulicy zamiast w planowanym obecnie zagłębieniu, jest sprzeczna z podstawowym założeniem szybkiego tramwaj, który na całej swej trasie powinien bezkolizyjnie krzyżować się z innymi drogami. Zmiana projektu przebiegu trasy w rejonie willi wiązałaby się ponadto z:
- wyburzeniami co najmniej kolejnych trzech budynków, skutkiem czego będzie konieczność wypłaty odszkodowań i nieunikniony konflikt społeczny
- długotrwałym postępowaniem administracyjnym związanym z uzyskaniem nowej lub zmianą decyzji środowiskowej.
W chwili obecnej wszystkie starania miasta skoncentrowane są na złożeniu wniosku o dofinansowanie projektu budowy "Szczecińskiego Szybkiego Tramwaju" do Centrum Unijnych Projektów Transportowych. Jeszcze w 2011roku zamierzamy złożyć gotowy wniosek o dofinansowanie inwestycji do CUPT-u.
Dariusz Wołoszczuk, Biuro Promocji i Informacji UM Szczecin
Czytaj także na stronie: Rynek Kolejowy »
brak komentarzy |
wersja do druku |