Prawdopodobnie to bezdomni podpalili dwa wagony PKP, które spłonęły doszczętnie na bocznicy w Podjuchach. W akcji gaszenia, która trwała dwie godziny wzięło udział 6 zastępów straży pożarnej. Sprawę bada policja.
Czytaj także na stronie: Gazeta.pl »