Forum

Czy przywrócić kolej ze Szczecina do Trzebieży?

Czy przywrócić kolej ze Szczecina do Trzebieży?

wysłane przez yoss83

Jeszcze się okaże, że przeniesiemy SST na tę trasę ;-)
yoss83 napisał(a):

> Jeszcze się okaże, że przeniesiemy SST na tę trasę ;-)

Patrząc na to jak w Szczecinie zabierają się do budowy SST to raczej w to wątpie... poza tym patrząc, jak wypowiadają się na temat przyszłości tej linii ludzie uczestniczący w spotkaniu to jakoś nie widzę wielkich perspektyw dla niej. Wygląda na to, że właściwie to tylko miłośnicy kolei są za tym aby powróciły na linię Szczecin-Trzebież pociągi pasażerskie.
yoss83 napisał(a):

> Jeszcze się okaże, że przeniesiemy SST na tę trasę ;-)

Niezły pomysł. Ale teraz poważnie. Dlaczego nie jeżdżą pociągi pasażerskie na trasie Szczecin Główny - Trzebież nie potrafię tego zrozumieć. Moim zdaniem nie ma przeciwskazań społeczno-ekonomicznych do przywrócenia przewozów pasażerskich na tej trasie. W hotelu "Dobosz" zebrały się mądre, gadające głowy, które po ponad 2 godzinach debaty nie podjęły wiążących decyzji. A czas nagli- trasa ta zaczyna się powoli sypać. Urokliwe stację na trasie popadają z dnia na dzień w ruinę ( oprócz wyremontowania jednego toru). Jak widać PKP nie dba o swój majątek. Decydenci powinni się wstydzić marnowania dorobku poprzednich pokoleń. Poprzednicy mieli wizję budowy i rozbudowy miasta wraz z infrastrukturą komunikacyną nie tylko tą kolejową, ale miejską (szerokie ronda wraz szerokimi jezdniami po środku których zaplanowano aleje spacerowe wykorzystane w obecnych czasach na trasy tramwajowe, co skutkuje w miarę płynną jazdą tramwajów w zatłoczonym mieście). Obecni decydenci powinni korzystać z koncepcji i dokonań poprzednich pokoleń. Unowocześniać, to co możliwe pozostawiając nie zmienioną trasę Szczecin - Trzebież, nie tracąć z oczu dokonania przełomu w myśleniu. Czy u nas wszystko musi się kończyć na gadaniu? Jak z artykułu wynika jest punkt zaczepienia: - uruchomienie przewozów pasażerskich na tej trasie, - wprowadzenie współnego biletu, - utworzenie kolejki dojazdowej dla miaszkańców Szczecina i okolic w celu dojazdów do pracy, szkół i uczelni jak również na zalew szczeciński (swego czasu ta linia tętniła życiem), - wykorzystanie uruchomionych przewozów do celów turystycznych. Należy właśnie od tego zacząć i tego się trzymać realizując to krok po kroku, a nie mówić, że się nie da. Pieniądze to nie wszystko liczy się wola polityczna zrealizowania projektu. Myślmy pozytywnie.

-- cogito ergo sum

cogito ergo sum
jas59 napisał(a):

> Niezły pomysł. Ale teraz poważnie. > Dlaczego nie jeżdżą pociągi pasażerskie na trasie Szczecin > Główny - Trzebież nie potrafię tego zrozumieć.

a według mnie na początek powinni uruchomić weekendowe połącznie. Wystarczy kupić z dwa używane szynobusy, rozreklamowąć linię jako turystyczną i zrobić częstotliwość max co dwie godziny. Wiosną i latem na pewno byłoby spore zainteresowanie, bo raz, że sama trasa dostarcza atrakcji, a dwa Trzebież staje się alternatywą dla nadmorskich miejsowości, a z czasem można myśleć o zwiększeniu częstotliwości i codziennym kursowaniu. Tylko o czym tu dyskutować? Dla przykładu jak PKP dba o własne tereny: jest schron pod dworcem i dopiero gdy trafił w prywatne ręce został udostępniony, bo PKP tak dla zasady woli wszystko zamykać :). PKP ma jeszcze inne ciekawe tunele, ale też woli to chować...Zamiast wszystko połączyć w jedną atrakcję..np. zwiedzenie podziemi, przejażdzka turystyczną linią, zatrzymanie przy Hydrierwerke Politz etc. Możliwości jest wiele, tylko trzeba chcieć. Naprawdę na początek nie potrzeba wielkich nakładów.
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
Piotr napisał(a):

[ciach]

osobówki na tej linii mają odciążyć komunikacje miejską.. więc sądze że weekendowe próbowanie ma taki sens jak puścić volvo na 55bis po godzinie 20...

-- like a chain saw.......
MaK_86 napisał(a):

> osobówki na tej linii mają odciążyć komunikacje miejską.. > więc sądze że weekendowe próbowanie ma taki sens jak puścić > volvo na 55bis po godzinie 20...

chyba w ogóle mnie nie zrozumiałeś...poza tym nie wiem co cytujesz.
Głównie chodzi o to, że narazie to potrzebne są pieniądze na ważniejsze sprawy niż weekendowe przejazdy. Stworzenie alternatywy dla KM leży w zasięgu ręki. Jak narazie KM stanowi monopol na trasie Police - Szczecin, więc wszyscy mieszkańcy Polic chcą czy nie muszą się cosnąć w codziennym tłoku autobusowym.

Ważniejsze są codzienne dojazdy niż weekendowe wycieczki...

-- like a chain saw.......
MaK_86 napisał(a):

> Ważniejsze są codzienne dojazdy niż weekendowe wycieczki...

Wiesz według mnie nie powinno się mieszać spraw codziennej komunkacji i turystyki...Co ma ZDiTM, jako zleceniodawca dla SPPK do PKP? Po pierwsze w pierwszym przypadku chodzi o kasę z miasta, a w drugim pieniądze dla województwa :). Zresztą...gdyby ludzie tylko pracowali i uczyli się to życie nie miałoby sensu...rozrywka i weekendowe wypady są bardzo potrzebne :), aby wypocząć, nabrać sił etc. ;). Nie można tego bagatelizować ;)
Re: Czy przywrócić kolej ze Szczecina do Trzebieży?

wysłane przez Titanic1912

Piotr napisał(a):

{ciach}

Ale problemem też jest lokalizacja dworców...np w Policach, czy w Jasienicy...wpier trzeba zacząć od zmiany lokalizacji dworców zwłaszcza na terenie Gminy Police. A pomysł na zbudowanie dworców tanim kosztem można wziąść od sąsiadów np Pasewalk Ost...

-- Liczy się tylko Man:)

Liczy się tylko Man:)
Titanic1912 napisał(a):

> Ale problemem też jest lokalizacja dworców...

Otóż to. Nikt z Osiedla Chemik w Policach, mając teraz szybkie i bezpośrednie połączenie autobusowe z centrum Szczecina, o częstotliwości kursowania kilka razy większej niż pociąg, nie będzie korzystał dla idei z tegoż pociągu, mając w perspektywie dwie przesiadki (Osiedle Chemik - pociąg i pociąg - centrum Szczecina).
jas59 napisał(a):

> Niezły pomysł. Ale teraz poważnie. > Dlaczego nie jeżdżą pociągi pasażerskie na trasie Szczecin > Główny - Trzebież nie potrafię tego zrozumieć.

Brak kasy oraz (lekkiego) taboru.

> Moim > zdaniem nie ma przeciwskazań społeczno-ekonomicznych do > przywrócenia przewozów pasażerskich na tej trasie.

Społecznych nie ma, ekonomiczne są :(

> A czas nagli- trasa ta zaczyna się powoli sypać.

Jest lepiej niż rok temu, tor nr 2 został wyremontowany i to na dość znacznym odcinku.

> Urokliwe > stację na trasie popadają z dnia na dzień w ruinę

Już są ruiną i skoro się dopiero teraz budzimy, to z ręką w nocniku, bo kto przejmie zrujnowane budynki stacyjne?

> Poprzednicy mieli wizję budowy i > rozbudowy miasta wraz z infrastrukturą komunikacyną

Jakby do dziś działały pobliskie fabryki (huta, papiernia) byłby klient. Kiedyś był...

> Czy u nas > wszystko musi się kończyć na gadaniu?

I tak jest. A jak się nie kończy na gadaniu to kończy się na kasie.

> Pieniądze to nie wszystko liczy się wola polityczna > zrealizowania projektu.

Jak będzie kasa, to będzie i projekt i jego realizacja. Taka prawda. Pięniądze są i będą kołem zamachowym całej inwestycji.

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Mareczek napisał(a):

> Jak będzie kasa, to będzie i projekt i jego realizacja. Taka > prawda. Pięniądze są i będą kołem zamachowym całej > inwestycji.

ale czy wielkim kosztem byłoby puszczenie w weekend dwóch szynobusów? Oczywiście masz rację, że stacyjki na trasie Sz-n Główny - Trzebież to już ruina, ale na razie mogliby zrobić zatrzymanie tylko na Turzynie i Niebuszewie, a potem Police no i Trzebież..Chodzi mi o wybitnie turystyczną linię, a nie komunikację codzienną.
Piotr napisał(a):

> ale czy wielkim kosztem byłoby puszczenie w weekend dwóch > szynobusów? Oczywiście masz rację, że stacyjki na trasie Sz-n > Główny - Trzebież to już ruina, ale na razie mogliby zrobić > zatrzymanie tylko na Turzynie i Niebuszewie, a potem Police no i > Trzebież..Chodzi mi o wybitnie turystyczną linię, a nie > komunikację codzienną.

To chyba trzebaby było zrobić jak w Anglii. Złożyć się, wykupić linię, kupić szynobusy i prowadzić ruch na własny koszt. Bo jak już napisałem w poście wyżej, na tym, aby ta linia działała zależy tylko miłośnikom kolei.
marko napisał(a):

> To chyba trzebaby było zrobić jak w Anglii. Złożyć się, > wykupić linię, kupić szynobusy i prowadzić ruch na własny koszt. > Bo jak już napisałem w poście wyżej, na tym, aby ta linia > działała zależy tylko miłośnikom kolei.

tylko, że tego toru nie wykupisz ze względu na ZCH...Poza tym to tyle kasy, że nikt w coś takiego nie zainwestuje...Co innego dierżawa (za rozsądną kwotę)...tylko wtedy to na pewno nikt z zewnątrz nie miałby ochoty na reanimację rozsypujących się stacyjek, no może poza Turzynem i Niebuszewem, bo jakoś się trzymają i wystarczy jedynie wynajęcie małego pomieszczenia :). Byłoby świetnie, gdyby czymś takim zainteresowało się Centrum Wynajmu i Turystyki (dierżawca schronu pod dworcem) wtedy można by stworzyć świetną ofertę turystyczną o czym wspomniałem parę postów wyżej. Byłoby zainteresowanie i na pewno także ze strony niemieckich turystów.
Piotr napisał(a):

> ale czy wielkim kosztem byłoby puszczenie w weekend dwóch > szynobusów?

No widzisz, to nie takie proste. Trzeba mieć tabor, a ten ktory mamy jest naprawde mocno eksploatowany. Jak kupimy tabor - 10 mln (2 szynobusy) - to trzeba ulozyc jakis sesnowny rozklad i moze nie bedzie z tym problemow. Dalej reklama tego polaczenia, bo artykul z gazety srednio pomoze. Pozniej koszty codziennie i sie modlic, zeby pojechalo duzo osob.

Na to potrzeba i pieniedzy i czasu, szczegolnie tego drugiego przy nowym taborze, bo trzeba oglosic przetarg, poczekac na realizacje zamowienia itd. Z uzywkami moze byloby szybciej, nie wiem czy teraz sa prowadzone jakis rozmowy, ale jaskolki mowia ze tak.

> Oczywiście masz rację, że stacyjki na trasie Sz-n > Główny - Trzebież to już ruina, ale na razie mogliby zrobić > zatrzymanie tylko na Turzynie i Niebuszewie, a potem Police no i > Trzebież..Chodzi mi o wybitnie turystyczną linię, a nie > komunikację codzienną.

Zgadzam sie z toba i mimo ze wiele nie trzeba, to wczorajsi goscie raczej nie chca miec doczynienia z przewozami turystycznymi, szczegolnie ze ten temat bardzo latwo omineli rzucajac astronomiczne propozycje/zalozenia (np. pociag co 15 minut) i mowiac w skrocie do wszystkich - nie da sie.

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Mareczek napisał(a):

> No widzisz, to nie takie proste. Trzeba mieć tabor, a ten ktory mamy > jest naprawde mocno eksploatowany. Jak kupimy tabor - 10 mln (2 > szynobusy) - to trzeba ulozyc jakis sesnowny rozklad i moze nie > bedzie z tym problemow.

w nowym rozkładzie są luki przewidziane dla 4 pociągów jadących do polic oraz 4 wracającychj z polic o różnych godzinach.

> propozycje/zalozenia (np. pociag co 15 minut) i mowiac w skrocie do > wszystkich - nie da sie.

jak poupychalibyśmy ludzi w węglarkach dało by może i rade co 15 minut... =]

-- like a chain saw.......
Mareczek napisał(a):

> Zgadzam sie z toba i mimo ze wiele nie trzeba, to wczorajsi goscie > raczej nie chca miec doczynienia z przewozami turystycznymi, > szczegolnie ze ten temat bardzo latwo omineli rzucajac astronomiczne > propozycje/zalozenia (np. pociag co 15 minut) i mowiac w skrocie do > wszystkich - nie da sie.

Bo oni chyba nastawili się na zarabianiu (dopłacaniu) z dojazdów do pracy, szkół itd. , a przecież czasy kiedy kolej dowoziła nas do Polic i dalej...minęły bezporotnie. Mamy eleganckie dojazdy SPPK. Zapominają też, że turystyka to kasa, promocja miasta etc. a wszystko wskazuje na to, że ludzie interesują się przywróceniem połączenia Szczecin - Trzebież. Jakieś propozycje typu dojazdy co 15min to chyba żart. PO CO? Dla kogo to? Zdaje się, że cała ta dyskusja toczyła się w złym kierunku...Tylko jest właśnie jak jak piszesz, że oni nie chcą mieć doczynienia z przewozami turystycznymi, ale też zapomniało im się, że połączenia w kierunku nadmorskich miejsowości to nic innego jak zarabianie na turystyce...a Trzebież to prawie morze ;) no takie mini...Zresztą nikt tak właściwie nie przeprowadził dokładnego badania co do liczby potencjalnych pasażerów...No cóż tak właśnie jest jak piszesz "nie da się" tak samo jak przez kilkanaśnie lat nie dało się udostępnić podziemi pod dworcem...a co do taboru to takie dwa używane szynobusy nie są wielkim wydatkiem. Na pewno przez jakiś czas rok, dwa? Dałyby radę pojezdzić po tym co jest...a potem pomyśleć skąd brać kasę na remonty torowiska itd. Unia ma rożne projekty i może moglibyśmy uzyskać ileś tam mln...w najgorszym przypadku (uruchomienia linii przed remontami torowisk), gdyby interes nie wypalil zakupione szynobusy można przerzucić na inne linie, a z tym nie byłoby problemu.
Piotr napisał(a):

[ciach]

Bardzo dobrze powiedziane. A tak teraz szczerze powiedziawszy, to zapewniam was, że połączenie kolejowe Szcz. Główny - Trzebież powróci. Z dniem 01.09.2007 zostaną uruchomione 2 poranne kursy oraz (prawdopodobniej) 2 wieczorne. Linia 406 ma zostać przygotowana do pociągów osobowych do dnia 30.04.2007.

Pierwsze testy zostały już przeprowadzone. Jeździł szynobus oraz jedna ETZ. A linia jest remontowana z funduszy UE.

Czy jakieś jeszcze pytania? =]

-- like a chain saw.......
MaK_86 napisał(a):

> Pierwsze testy zostały już przeprowadzone. Jeździł szynobus oraz > jedna ETZ. A linia jest remontowana z funduszy UE.

Kolego Dyżurny z Sw! Czemu nic nie powiedziałeś o tym? Kiedy to te testy się odbyły?
marko napisał(a):

> Kolego Dyżurny z Sw! Czemu nic nie powiedziałeś o tym? Kiedy to te > testy się odbyły?

hmmm szynobus jechał ... jakieś 1,5 miesiąca temu. Jedna jednostka ETZ leciała teraz w niedziele o 21. Rozwineła nie bagatelną na tej linii prędkość 95km/h !!!

-- like a chain saw.......
MaK_86 napisał(a):

> hmmm szynobus jechał ... jakieś 1,5 miesiąca temu. Jedna > jednostka ETZ leciała teraz w niedziele o 21. Rozwineła nie > bagatelną na tej linii prędkość 95km/h !!!

w którym miejscu dało radę pojechać 95km/h?:)
MaK_86 napisał(a):

> A tak teraz szczerze powiedziawszy, to > zapewniam was, że połączenie kolejowe Szcz. Główny - Trzebież > powróci. Z dniem 01.09.2007 zostaną uruchomione 2 poranne kursy oraz > (prawdopodobniej) 2 wieczorne. Linia 406 ma zostać przygotowana do > pociągów osobowych do dnia 30.04.2007.

o rety! i to nie jest żart? Powiedz, że nie :D, a skąd to wiesz?

> Pierwsze testy zostały już przeprowadzone.

kiedy?:D

> A linia jest remontowana z funduszy UE.

który odcinek? Dlaczego nic się o tym nie mówiło...
Piotr napisał(a):

> który odcinek? Dlaczego nic się o tym nie mówiło...

Było o tym mówione. Kolega Mareczek poruszał ten temat jakiś czas temu. Chyba podczas ostatniej dyskusji na temat tej linii.
Piotrze... jestem Dyżurnym Ruchu na Gocławiu...

Powiem Tobie tak. Wiele nie trafia do info publicznej...

Linia jest wyremontowana już na całej długości od Turzyna do Polic. Tylko ruch jest nadal prowadzony po jednym torze ponieważ położono nowe rozjazdy i nie są podłączone (zaizolowane) i uniemożliwiają jazde wielotorową. =]

-- like a chain saw.......
MaK_86 napisał(a):

> Linia jest wyremontowana już na całej długości od Turzyna do Polic.

Dobrze, że remontują trasy kolejowe. Ktoś inny mógłby wziąć się za torowiska tramwajowe.

> Tylko ruch jest nadal prowadzony po jednym torze ponieważ położono > nowe rozjazdy i nie są podłączone

Ale są.

> (zaizolowane) i uniemożliwiają > jazde wielotorową. =]

Wszystko w swoim czasie. ;]

-- Ikary w Policach są tak głośne, że aż "Lwy" na placu SPPK ryczą.
MaK_86 napisał(a):

> Linia jest wyremontowana już na całej długości od Turzyna do Polic. > Tylko ruch jest nadal prowadzony po jednym torze ponieważ położono > nowe rozjazdy i nie są podłączone (zaizolowane) i uniemożliwiają > jazde wielotorową. =]

aaa o ten remont chodzi :D, a ja myślałem, że jeszcze dłubią na innym odcinku...no tak, ale to jedna nitka...
Piotr napisał(a):

> aaa o ten remont chodzi :D, a ja myślałem, że jeszcze dłubią na > innym odcinku...no tak, ale to jedna nitka...

jeszcze tylko coś przy Skolwinie grzebią.... ale to już tylko takie poprawki kosmetyczne... teraz tylko zostało podłączyć wszystko, przebudować urządzenia SRK i jazda ;]

-- like a chain saw.......
MaK_86 napisał(a):

> Bardzo dobrze powiedziane. A tak teraz szczerze powiedziawszy, to > zapewniam was, że połączenie kolejowe Szcz. Główny - Trzebież > powróci. Z dniem 01.09.2007 zostaną uruchomione 2 poranne kursy oraz > (prawdopodobniej) 2 wieczorne. Linia 406 ma zostać przygotowana do > pociągów osobowych do dnia 30.04.2007. > > Pierwsze testy zostały już przeprowadzone. Jeździł szynobus oraz > jedna ETZ. A linia jest remontowana z funduszy UE. > > Czy jakieś jeszcze pytania? =]

Tak - co paliłeś pisząć ten post ?

pozdrawiam MaTe
MaTe napisał(a):

> Tak - co paliłeś pisząć ten post ? > > pozdrawiam > MaTe

Pisząc takie komentarze, nie pisz pozdrawiam!!!!!!!! Wiem to, bo w tym pracuje, a połowa tego co czytasz w brukowcach, nie wychodzi na światło dzienne!!

-- like a chain saw.......
MaK_86 napisał(a):

> Wiem to, bo w tym pracuje

Masz pecha, MaTe też...
mkubien napisał(a):

> Masz pecha, MaTe też...

No i gratuluje mu. Kim jest na kolei? chętnie porozmawiam z nim o obecnej sytuacji.
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
MaK_86 napisał(a):

> No i gratuluje mu. Kim jest na kolei?

Jeżeli uważasz sie za speca od kolei i nie wiesz kim jest Mariusz to sam sobie dajesz świadectwo.
mmm napisał(a):

> kim jest Mariusz

Mateusz, Mateusz… :-)
HDD napisał(a):

> Mateusz, Mateusz… :-)

Oczywiście, że Mateusz. Przepraszam chwilowe zaćmienie. Człowiek myśli jedno, a pisze drugie.
mmm napisał(a):

> Jeżeli uważasz sie za speca od kolei i nie wiesz kim jest Mariusz to > sam sobie dajesz świadectwo.

Hmmmm... do żeś mi dowalił. Jeżeli byłbym specem od mechaniki samochodowej, to czy interesowałoby mnie kim jest gość który wynalazł uszczelke na kolektor wydechowy? Albo kiedy urodził się mechanik pracujący w suwałkach? Nie. Nie obchodziłoby mnie to.

1) nie napisałem, że jestem specem. 2) wiedza techniczno-ruchowa o kolei a znajomość osób pracujących w innej spółce to różne pojęcia. 3) do MaTe nic osobistego nie mam, a nawet szanuje, z powodu zajmowanego stanowiska. 4) czemu za każdym razem kiedy włączam się do dyskusji na pewnien temat, ktoś pseudo-mądrzejszy dowala mi takie płytkie, sarkastyczne posty mające na celu dobić mnie i zrobić ze mnie osobe upośledzoną umysłowo? 5) powróćmy do tematu w tytule Twojego postu!

-- like a chain saw.......
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
A Ty nie używaj tylu wykrzykników, głusi nie jesteśmy.

moderator@mkm.szczecin.pl
MaK_86 napisał(a):

> Wiem to, bo w tym pracuje, a połowa tego co czytasz w brukowcach, nie > wychodzi na światło dzienne!!

Obawiam się, że Twoje informacje pochodzą z kręgów warsztatowo-nastawniczych czyli najmniej mającego z prawdą i rzeczywistością wspólnego.

pozdrawiam MaTe Mateusz Żmuda
MaTe napisał(a):

> [...] warsztatowo-nastawniczych czyli najmniej mającego z prawdą i > rzeczywistością wspólnego.

Aż tak źle to nie. Info od Naczelnika d/s automatyki. Chociaż prawde mówiąc to praca na kolei nauczyła mnie że dużo osób mówi dużo, ale mniej robi... ale jakoś wydaje mi się to wiarygodne. Tym bardziej, że ZNI Stargard ostatnio mocno przyśpieszyl przed moją budą.

-- like a chain saw.......
MaK_86 napisał(a):

> Aż tak źle to nie. Info od Naczelnika d/s automatyki. > Chociaż prawde mówiąc to praca na kolei nauczyła mnie że dużo > osób mówi dużo, ale mniej robi...

Cały zbiór informacji na temat ilości par i terminów wzowienia ruchu pasażerskiego nie mają nic wspólnego z prawdą.

pozdrawiam MaTe Mateusz Żmuda
MaTe napisał(a):

> Cały zbiór informacji na temat ilości par i terminów wzowienia > ruchu pasażerskiego nie mają nic wspólnego z prawdą.

a jest chociaż jakaś szansa na wznowienie połączeń w przyszłym roku?
Piotr napisał(a):

> a jest chociaż jakaś szansa na wznowienie połączeń w przyszłym > roku?

W jakim kształcie ?

pozdrawiam MaTe Mateusz Żmuda
MaTe napisał(a):

> W jakim kształcie ?

chociaż 2-4 kursy dziennie do Trzebieży, o ile coś się wyskrobie, bo bez zakupów chyba ciężko byłoby wznowić? Poza tym zdaje się, że szykują się jakieś zakupy używanych szynobusów?
Piotr napisał(a):

> chociaż 2-4 kursy dziennie do Trzebieży, o ile coś się wyskrobie, > bo bez zakupów chyba ciężko byłoby wznowić? Poza tym zdaje się, > że szykują się jakieś zakupy używanych szynobusów?

Byłoby to nic innego jak wrzucanie publicznych pieniędzy w błoto.. dlatego szanse na taki kształt są zerowe. Na wielu liniach z dużym potencjałem brakuje połączeń i gdyby sie kasa pojawiła należałoby ją tam skierować ( np. Runowo - Szczecinek ). Istnieje pewien cień szansy na połączenie wakacyjne w weekendy ale też raczej to jest bardziej tylko moja ocena niż konkretne działania jeszcze.

Niewiem czemu wszyscy uparli się na autobusy szynowe do Trzebierzy.. przecież tam jest drut.

pozdrawiam MaTe Mateusz Żmuda
MaTe napisał(a):

> > Byłoby to nic innego jak wrzucanie publicznych pieniędzy w błoto.. > dlatego szanse na taki kształt są zerowe. Na wielu liniach z dużym > potencjałem brakuje połączeń i gdyby sie kasa pojawiła > należałoby ją tam skierować ( np. Runowo - Szczecinek ).

Lub np. Szczecin-Chojnice (przy okazji dziękuję za szybką odpowiedź na mój mail z zapytaniem czemu to połączenie nie zostało uruchomione)

>Niewiem czemu wszyscy uparli się na autobusy szynowe do Trzebierzy.. > przecież tam jest drut.

No tak, jest drut ale przecież podobno koszt uruchomienia EZT jest większy od szynobusa... Więc jak to z tym jest?
marko napisał(a):

> No tak, jest drut ale przecież podobno koszt uruchomienia EZT jest > większy od szynobusa... Więc jak to z tym jest?

Niewiele większy.

pozdrawiam MaTe Mateusz Żmuda
MaK_86 napisał(a):

> Aż tak źle to nie. Info od Naczelnika d/s automatyki.

Naprawdę, bardzo wiarygodne źródło...

> Chociaż prawde mówiąc to praca na kolei nauczyła mnie że dużo > osób mówi dużo, ale mniej robi...

To jeszcze mało się nauczyłes.

Iwo Rewizor PRDS Łódź.
MaK_86 napisał(a):

> Wiem to, bo w tym pracuje, a połowa tego co czytasz w brukowcach, nie > wychodzi na światło dzienne!!

ROTFL!!!!

Pozdrawiam Iwo
Piotr napisał(a):

>Zresztą nikt tak właściwie nie przeprowadził dokładnego badania co do > liczby potencjalnych pasażerów...

W sumie to na upartego nie musieliby robić żadnych badań. Wystarczyło popatrzeć co działo się w wakacje w autobusach LS. Czasami na jednym kursie jechały 3 przeguby, tyle było ludzi.
marko napisał(a):

> W sumie to na upartego nie musieliby robić żadnych badań. > Wystarczyło popatrzeć co działo się w wakacje w autobusach LS. > Czasami na jednym kursie jechały 3 przeguby, tyle było ludzi.

Ooo dobrze, że mi o tym przypomniałeś! Dlatego to jest kolejny plus, aby przywrócić połączenie Sz-n - Trzebież! Przynajmniej weekendowo albo wakacyjnie ;)
Piotr napisał(a):

> Ooo dobrze, że mi o tym przypomniałeś! Dlatego to jest kolejny plus, > aby przywrócić połączenie Sz-n - Trzebież! Przynajmniej weekendowo > albo wakacyjnie ;)

Pamiętaj że pociąg nie dojeżdża do plaży :(

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
marko napisał(a):

> W sumie to na upartego nie musieliby robić żadnych badań. > Wystarczyło popatrzeć co działo się w wakacje w autobusach LS. > Czasami na jednym kursie jechały 3 przeguby, tyle było ludzi.

Ocho, pamiętam to, robiłem wtedy zdjęcia z balkonu. Tylko jest taki jeden mankament: na Osiedlu Chemik nie ma stacji kolejowej. Oczywiscie jestem jak najbardziej za przywróceniem połączenia kolejowego w okresie wakacyjnym. Zastanawiam się tylko, czy rzeczywiście Trzebież jest aż tak atrakcyjnym miejscem dla turystów, że koszty tej linii się zwrócą.

-- I tym sposobem w Policach pozostanie pół Ikarusa 280 - Pogotowie techniczne #740.

Technik serwisu :)
marko napisał(a):

> W sumie to na upartego nie musieliby robić żadnych badań. > Wystarczyło popatrzeć co działo się w wakacje w autobusach LS. > Czasami na jednym kursie jechały 3 przeguby, tyle było ludzi.

Dobrze, dobrze, wszystko ok. Tłumy walą do Trzebieży jak jest upał. Pamiętasz co było w sierpniu tego roku jak pogoda zrobiła się nieprzyjemna? Pocięto Linię Plażową raz dwa. A co by było z szynobusami? Z powietrzem w środku by nie zarobiły dużo. :)
Re: Czy przywrócić kolej ze Szczecina do Trzebieży?

wysłane przez Titanic1912

Piotr napisał(a):

> ale czy wielkim kosztem byłoby puszczenie w weekend dwóch > szynobusów? Oczywiście masz rację, że stacyjki na trasie Sz-n > Główny - Trzebież to już ruina, ale na razie mogliby zrobić > zatrzymanie tylko na Turzynie i Niebuszewie, a potem Police no i > Trzebież..Chodzi mi o wybitnie turystyczną linię, a nie > komunikację codzienną.

Ta linia nie ma racji bytu jako turystyczna bo w Trzebieży jest za mało atrakcji by sciągnąc odpowiednio dużo ludzi...no chyba że chodzi o np dwie pary rano i dwie wieczorem kursujące tylko w weekendy...

-- Liczy się tylko Man:)

Liczy się tylko Man:)
Titanic1912 napisał(a):

> Ta linia nie ma racji bytu jako turystyczna bo w Trzebieży jest za > mało atrakcji by sciągnąc odpowiednio dużo ludzi...

Masz rację! Ale ile to razy kolej żelazna ;) przyczyniała się do rozwoju miasta :D poza tym wzrasta zainteresowanie Trzebieżą, a atrakcji na pewno będzie przybywać...

> no chyba że > chodzi o np dwie pary rano i dwie wieczorem kursujące tylko w > weekendy...

chociażby :)
Piotr napisał(a):

> ale czy wielkim kosztem byłoby puszczenie w weekend dwóch > szynobusów?

Masz jakieś zbędne dwa w biurku czy jak ? Bo my jeździmy już w tej chwili na styk.

pozdrawiam MaTe Mateusz Żmuda
MaTe napisał(a):

> Masz jakieś zbędne dwa w biurku czy jak ? Bo my jeździmy już w > tej chwili na styk.

ehhh, a gdzie ja napisałem, że już od teraz i bez "zakupów"?
> Dlaczego nie jeżdżą pociągi pasażerskie na trasie Szczecin > Główny - Trzebież nie potrafię tego zrozumieć.

Brak potoków pasażerskich -> brak połączenia.

> Urokliwe > stację na trasie popadają z dnia na dzień w ruinę ( oprócz > wyremontowania jednego toru). Jak widać PKP nie dba o swój > majątek.

Nawet najładniej odrestaurowane stacje nie sprawią, że pasażerowie nagle z jakiegoś powodu będą musieli korzystać z kolei.

> Myślmy pozytywnie.

Myślenie pozytywne nie zmieni jednego bardzo podstawowego faktu - Szczecin jest zbyt małym miastem, aby regularne i częste przewozy na linii kolei średnicowej miały sens. Banalny przykład - mieszkając na os. Książąt codziennie rozpoczynam podróż KM na Dworcu Niebuszewo w 2 lub 12. Teoretycznie więc mógłbym w tym samym miejscu wsiadać do pociągu. Tyle tylko, że pociągiem nie dojadę ani do urzędów, ani na zakupy, ani do pubu. Ba! W przeszłości nie dojechałbym takim pociągiem ani do swojego liceum, ani na uczelnię, a obecnie nawet na autobus pracowniczy. Kolej po prostu szerokim łukiem omija wszelkie możliwe docelowe punkty mojej podróży.

Z drugiej strony, szerokim łukiem wymija również os. Bukowo, Kormoranów, biegnąc wzdłuż os. Książąt nie ma żadnego połączenia pieszego z nim, przystanek najbliższy os. Arkońskiego jest ok. 1,5 km od pętli autobusowej o tej samej nazwie, a Zawadzkiego i Przyjaźni położone są około 2 km od torów...

-- Mourn the losses - because there are many, but celebrate the victories - because there are few

Masz prawo odmówić odpowiedzi na ten post. Bez względu, czy z tego prawa skorzystasz - wszystko co napiszesz może być wykorzystane przeciwko tobie.
Phobos napisał(a):

> Brak potoków pasażerskich -> brak połączenia.

Brak połączenia, brak potoków.

> Myślenie pozytywne nie zmieni jednego bardzo podstawowego faktu > - Szczecin jest zbyt małym miastem, aby regularne i częste > przewozy na linii kolei średnicowej miały sens. Banalny > przykład - mieszkając na os. Książąt codziennie rozpoczynam > podróż KM na Dworcu Niebuszewo w 2 lub 12. Teoretycznie więc > mógłbym w tym samym miejscu wsiadać do pociągu. Tyle tylko, > że pociągiem nie dojadę ani do urzędów, ani na zakupy, ani > do pubu. Ba! W przeszłości nie dojechałbym takim pociągiem > ani do swojego liceum, ani na uczelnię, a obecnie nawet na > autobus pracowniczy. Kolej po prostu szerokim łukiem omija > wszelkie możliwe docelowe punkty mojej podróży.

Gdyby przy Niebuszenie przy dworcu kolejowym było połączenie z poszczególnymi pkt Sz-na mieszkańcy Polic bez problemu korzystaliby z kolei. To samo wyjście przy stacji Turzyn, Wstowo itd... Gdyby połączono stacje kolejowe z siecią KM chętnych by mało nie było.

Chodzi o połączenie Polic ze Szczecinem. A nie kolejowe połączenie Niebuszewa z Urzędem Miasta.

-- like a chain saw.......
MaK_86 napisał(a):

> Chodzi o połączenie Polic ze Szczecinem.

Już pisałem o tym, jaki ma sens. Dlaczego ludzie nie jeździli pociągami nawet gdy kursowały jeszcze co godzinę? Bo mieli wygodniejszą alternatywę. I tyle. Największe potoki pasażerskie są na linii 107, a jej przebieg dość mocno odbiega od przebiegu linii kolejowej.
MaK_86 napisał(a):

> Chodzi o połączenie Polic ze Szczecinem. A nie kolejowe > połączenie Niebuszewa z Urzędem Miasta.

To niech Police sfinasują. I wtedy to nie będzie kolej miejska a dojazdowa, skoro rozłożenie przystanków i stacji nie daje większych możliwości przemieszczania się w samym Szczecinie. Mi by się nie chciało tyrać na Niebuszewo żeby dojechać na p.o. Pogodno na wydział, co innego gdyby zbudować przystanek na wysokości akademików AR na Chopina ;)
MaK_86 napisał(a):

> Gdyby przy Niebuszenie przy dworcu kolejowym było połączenie z > poszczególnymi pkt Sz-na mieszkańcy Polic bez problemu > korzystaliby z kolei.

Zależy których Polic, bo jechać z Chemika, przesiadać się na pociąg a potem znów na KM raczej się nie sprawdzi. Wierz mi.

> To samo wyjście przy stacji Turzyn, Wstowo itd...

Wstowo???

> Chodzi o połączenie Polic ze Szczecinem.

Szczecin jest trzecim miastem pod względem wielkości w Polsce. Police są trochę mniejsze, ale do miasteczek też nie nalezą. Mowiąc "połączenie Polic ze Szczecinem", to może być połączenie Chemika z Rodła a można i mówić o połączeniu ulicy Fabrycznej w Policach ze stacją Szczecin Gumieńce, które są krótko ujmując na zadupiach. I co, wszyscy będą jeździli na takiej relacji, bo jest połączenie z Polic do Szczecina? Trzeba patrzeć na ważne punkty i o to w tym chodzi. A sęk w tym, że pociąg o nie wcale nie zahacza!

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Mareczek napisał(a):

> Wstowo???

Jeden z ważniejszych węzłów kolejowych na Szczecinie.

> Szczecin jest trzecim miastem pod względem wielkości w Polsce. > Police są trochę mniejsze, ale do miasteczek też nie nalezą. > Mowiąc "połączenie Polic ze Szczecinem", to może być > połączenie Chemika z Rodła a można i mówić o połączeniu ulicy > Fabrycznej w Policach ze stacją Szczecin Gumieńce, które są > krótko ujmując na zadupiach. I co, wszyscy będą jeździli na > takiej relacji, bo jest połączenie z Polic do Szczecina? Trzeba > patrzeć na ważne punkty i o to w tym chodzi. A sęk w tym, że > pociąg o nie wcale nie zahacza!

Dobra. Poddaje się.

-- like a chain saw.......
MaK_86 napisał(a):

> > Wstowo??? > > Jeden z ważniejszych węzłów kolejowych na Szczecinie.

Bzdury waćpan prawisz. To tylko posterunek odgałęźny.

homepage: http://lukasy.kolej.org.pl/
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
Lukasy napisał(a):

> Bzdury waćpan prawisz. To tylko posterunek odgałęźny.

o_O masz racje Waść... tak gdzie posterunek odgałęźny tam i węzeł kolejowy... to żeś się popisał =]
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
MaK_86 napisał(a):

> > Bzdury waćpan prawisz. To tylko posterunek odgałęźny. > > o_O masz racje Waść... tak gdzie posterunek odgałęźny tam i > węzeł kolejowy... to żeś się popisał =]

Gdzieś tam napisałeś "stacji (...) Wstowo" i do tego się odniosłem. Tak więc bzdury waćpan prawisz :P

-- ...i po sprawie.

homepage: http://lukasy.kolej.org.pl/
Wasć... dajmy już spokój Wstowie. Oboje chcemy żeby przywrócić to połączenie kolejowe.

Dobrze byłoby żebu osobówki jeździły. Stworzyłoby to o wiele większe możliwości podróżowania. A jak co gdzie i po co... to już przyszłościowe zagadnienia.

Pozdrawiam

-- like a chain saw.......
MaK_86 napisał(a):

> Jeden z ważniejszych węzłów kolejowych na Szczecinie.

No i? Ludzie mają tam jeździć bo się schodzą 3 linie kolejowe? Po drugie jak Lukasy napisały, to jest tylko podg., a węzęł kolejowy (szczeciński) to całość od Turzynu, przez Gumieńce, Główny, Port Centralny, Podjuchy i Zdroje po Dąbie...

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Re: Czy przywrócić kolej ze Szczecina do Trzebieży?

wysłane przez (użytkownik usunięty)

> Dobra. Poddaje się.

I bardzo słusznie, że się poddajesz bo nie masz racji. Wspomniane przez Ciebie Wstowo znajduje się w pobliżu Pomorzan ale tam od wieków nikt nie mieszka, no może ze trzy osoby, potem Turzyn gdzie nikt nie robi zakupów bo w Szczecinie mieszkają sami patrioci i zagraniczne centrum handlowe stoi na progu bankructwa, potem wydział ekonomi US, ale tam prawie nikt nie studiuje bo kierunek nie popularny a i uczelnia słaba, potem Niebuszewo gdzie mają uraz do pociągów i Police których mieszkańcy nie lubią Szczecina, więc luksusowe autobusy łączące te miasta wożą powietrze, więc po co jeszcze pociągi. Tak więc jeśli masz poglądy inne niż ci co mają “słuszne poglądy” to się najlepiej nie wypowiadaj.
mimbla napisał(a):

> Wspomniane przez Ciebie Wstowo znajduje się w pobliżu Pomorzan ale tam od > wieków nikt nie mieszka, no może ze trzy osoby,

Mieszka tam zdecydowanie wiecej osób niż Ci się wydaje. Swoją drogą mieszka tam również były wiceprezydent Szczecina Andrzej Grabiec. A wracając do tematu, ciekawe gdzie by tam móc postawić przystanek, bo jakoś miejsca tam nie widze.

-- "Koła w rowku"- (c) DamTram.

"W Szwecji jest tyle samo samobójstw co w Polsce, bo tam jest ciemno" (c) Piotr Szumlewicz
Re: Czy przywrócić kolej ze Szczecina do Trzebieży?

wysłane przez (użytkownik usunięty)

> Mieszka tam zdecydowanie wiecej osób niż Ci się wydaje.

Pisałem ironicznie.

>A wracając do tematu, ciekawe gdzie by tam móc postawić > przystanek, bo jakoś miejsca tam nie widze.

Przystanek istnieje. Za Tesco. Zaraz ściśle ściśli ścisłowcy napiszą, że to nie Wstowo, i będą mieli oczywiście w ścisłym sense racje. Chodziło mi o okoloicę.
mimbla napisał(a):

> Tak więc jeśli masz poglądy inne niż ci co mają > “słuszne poglądy” to się najlepiej nie wypowiadaj.

I po co ta ironia? Forum dyskusyjne służy do dyskutowania, a jak widać jest o czym. Jak wynika z wypowiedzi, sens przywrócenia tego połączenia wcale nie jest oczywisty.
Re: Czy przywrócić kolej ze Szczecina do Trzebieży?

wysłane przez (użytkownik usunięty)

> I po co ta ironia? Forum dyskusyjne służy do dyskutowania, a jak > widać jest o czym.

Zgadzam się.

>Jak wynika z wypowiedzi, sens przywrócenia tego > połączenia wcale nie jest oczywisty.

Tez się zgadzam. Dla mnie też nie jest oczywisty choćby dlatego, że nie znam się na ekonomii i tu wolę zdać się na wiedzę innych. Nie przekonuje mnie natomiast argument związany z lokalizacja linii. Cała część przebiegająca przez miasto (Szczecin) przebiega przez raczej bardzo zaludnione tereny. Istniejącej stacje (czy może przystanki kolejowe) to też nie odludzia. Argument, że konkretnej osobie nie pasuje, wydał mi się na tyle nie na miejscu, że pozwoliłem sobie na ironię. Z tego też powodu nie napiszę, że jako mieszkaniec Niebuszewa dojeżdżam na Pomorzany. Nawet gdyby zaistniał autobus pośpieszny na Pomorzany to czas takiej podróży skrócił by się niewiele. Czy ktoś jest w stanie podać ile trwałby przejazd takiego hipotetycznego pociągu z Niebuszewa na Pomorzany? Oczywiście nie myślę w tym momencie jedynie o swoim interesie. :)

Ponadto, tereny przylegające do torów stanowią swoistą “czarną dziurę” w środku miasta. Zaniedbane, nieoświetlone, Bóg jeden raczy wiedzieć co się tam dzieje. Uruchomienie tej trasy dla pociągów pasażerskich umożliwiłoby (choć oczywiście nie koniecznie) przywrócenie tych terenów miastu. W przeciwnym wypadku należało by ją (linię, tory) -z myślą o dobru mieszkańcow- zlikwidować.
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
Dbaj o czytelność postów — jedna pusta linijka między cytatem a odpowiedzią wystarczy.

moderator@mkm.szczecin.pl
A może tramwaj dwusystemowy?

wysłane przez (użytkownik usunięty)

> > Gdyby przy Niebuszenie przy dworcu kolejowym było połączenie z > > poszczególnymi pkt Sz-na mieszkańcy Polic bez problemu > > korzystaliby z kolei. > > Zależy których Polic, bo jechać z Chemika, przesiadać się na > pociąg a potem znów na KM raczej się nie sprawdzi. Wierz mi.

Przesiadek pasażerowie nie lubią, więc może należałoby poszukać rozwiązań które je eliminują. Takim rozwiązaniem jest tramwaj dwusystemowy. Połączenie sieci tramwajowej z kolejową chyba najkorzystniej byłoby zrobić w okolicach dworca Niebuszewo. Dzięki temu jest już rozwiązany problem bezprzesiadkowej podróży do Centrum w Szczecinie, ponieważ tramwaj dwusystemowy dość szybko by tam dotarł.

Pozostaje teraz kwestia Polic. Dzięki specyfice tramwaju możliwe i efektywne byłoby wybudowanie większej liczby przystanków na trasie, tam gdzie faktycznie być powinny.

Możliwe byłoby nawet (o ile rezerwy terenu pozwolą) wybudowanie odejścia tramwajowego bilże zabudowy mieszkalnej. Linię tramwjową dzięki dopuszczalnym promieniom min. 25m łatwiej wpasować w strukturę miasta - i to jest szansa.

> Szczecin jest trzecim miastem pod względem wielkości w Polsce.

Hmm... zawsze myślałem że Kraków, chyba że Szczecin ma już więcej niż 700 tys. mieszkańców (?) ;-)

> Trzeba patrzeć na ważne punkty i o to w tym chodzi. > A sęk w tym, że pociąg o nie wcale nie zahacza!

Dlatego rozważcie poważnie tram dwusystemowy - bo on to załatwia.

Oczywiście to jest bardzo poważna inwestycja i bez pomocy z UE by się nie obyło. Ale Unia lubi takie projekty, no i macie swojego człowieka w odpowiednim ministerstwie. Korzystajcie z tego :-)

Pozdr, WL
Re: A może tramwaj dwusystemowy?

wysłane przez techno 8

> > Szczecin jest trzecim miastem pod względem wielkości w Polsce. > Hmm... zawsze myślałem że Kraków, chyba że Szczecin ma już > więcej niż 700 tys. mieszkańców (?) ;-)

Szczecin jest pod względem zajmowanej powierzchni na trzecim miejscu w Polsce.

Warszawa - 517 km2 Kraków - 326 km2 Szczecin - 300 km2 Łódź - 294 km2 i tak dalej... Liczbą mieszkańców jeszcze długo nie dorównamy Krakowowi ;)

Pozdrawiam świątecznie :)

-- urbanizacja umysłu stanem świadomości...

Problemy z matematyką? Zadzwoń! 0-800-[(10x)(13i)^2]-[sin(xy)/2.362x]
Re: A może tramwaj dwusystemowy?

wysłane przez Mareczek 0

WL napisał(a):

> Przesiadek pasażerowie nie lubią, więc może należałoby poszukać > rozwiązań które je eliminują. > Takim rozwiązaniem jest tramwaj dwusystemowy. > Połączenie sieci tramwajowej z kolejową chyba najkorzystniej byłoby > zrobić w okolicach dworca Niebuszewo. > Dzięki temu jest już rozwiązany problem bezprzesiadkowej podróży > do Centrum w Szczecinie, ponieważ tramwaj dwusystemowy dość szybko > by tam dotarł.

Dokładnie i to jest póki co rozwiązanie najrozsądniejsze, ale... No właśnie, jest to ale - takie przedsięwzięcie jest niezwykle kosztowne. Zakup taboru, przebudowa okolic dworca Niebuszewo (droga i tory są na równiem poziomie dopiero za skrzyżowaniem z Warcisława w kier. Osowa), dalej trzeba zrobić odpowiednie zabezpieczenia od strony kolei - wjazd należy osłonić jakąś sygnalizacja no i przeszkolenie ludzi (szczególnie motorniczych z zakresu kolei - sygnalizacja, wskaźniki, przepisy itd, że nie wspomnę o obsłudze nowego taboru).

> Pozostaje teraz kwestia Polic. > Dzięki specyfice tramwaju możliwe i efektywne byłoby wybudowanie > większej liczby przystanków na trasie, tam gdzie faktycznie być > powinny.

Jedynie co możesz dobudować w Policach to przystanek obok ul. Piłsudskiego, ale zahaczysz tylko o kawałek osiedla :( Przydałoby się wybudować odcinek gdzies do okolic szkoły nr 8 na Piaskowej, no ale to są kolejne, duże kwoty.

> > Szczecin jest trzecim miastem pod względem wielkości w Polsce. > > Hmm... zawsze myślałem że Kraków, chyba że Szczecin ma już > więcej niż 700 tys. mieszkańców (?) ;-)

Wielkości, nie ludności :)

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Re: A może tramwaj dwusystemowy?

wysłane przez MaK

Mareczek napisał(a):

> Zakup taboru, przebudowa okolic dworca Niebuszewo (droga i > tory są na równiem poziomie dopiero za skrzyżowaniem z Warcisława w > kier. Osowa), dalej trzeba zrobić odpowiednie zabezpieczenia od strony > kolei - wjazd należy osłonić jakąś sygnalizacja no i przeszkolenie > ludzi (szczególnie motorniczych z zakresu kolei - sygnalizacja, > wskaźniki, przepisy itd, że nie wspomnę o obsłudze nowego taboru).

Z tego co widze jeżdząc codziennie do pracy, to na ulicy Stalmacha jest skrzyżowanie na jednym poziomie. Niewspomne już o tym, że jest tam nawet przejście z torów kolejowych na tramwajowe!

Ale poważnie. Pomysł dobry, ale za bardzo futurystyczny jak na nasze szczecińskie realnia.

-- like a chain saw.......
Re: A może tramwaj dwusystemowy?

wysłane przez Mareczek 0

MaK_86 napisał(a):

> Z tego co widze jeżdząc codziennie do pracy, to na ulicy Stalmacha > jest skrzyżowanie na jednym poziomie. Niewspomne już o tym, że jest > tam nawet przejście z torów kolejowych na tramwajowe!

Jak masz nakladki to i przejedziesz, ale co do krzyzowania raz - trzeba znowu nieco wsadzic kase w naprawe torowiska no i drut trzeba pociagnac.

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Re: A może tramwaj dwusystemowy?

wysłane przez Kriz8 35

MaK_86 napisał(a):

> Z tego co widze jeżdząc codziennie do pracy, to na ulicy Stalmacha > jest skrzyżowanie na jednym poziomie. Niewspomne już o tym, że jest > tam nawet przejście z torów kolejowych na tramwajowe!

No i co z tego że jest? Podróż tamtędy to dodatkowe kilometry, i dochodzi jeszcze zmiana czoła na Niebuszewie. Niech to skrzyżowanie pozostanie w takim układzie jak jest obecnie :-).

-- Najbardziej lubię wizualizować sobie ostateczny krach systemu korporacji...

Pokemony atakują...
Re: A może tramwaj dwusystemowy?

wysłane przez Robert 5

Kriz8 napisał(a):

> > No i co z tego że jest? Podróż tamtędy to dodatkowe kilometry, i > dochodzi jeszcze zmiana czoła na Niebuszewie. Niech to skrzyżowanie > pozostanie w takim układzie jak jest obecnie :-).

To miejsce może być przydatne do uruchomienia w przyszłości połączenia okrężnego wokół śródmieścia. Były już takie pomysły. ;-)
Re: A może tramwaj dwusystemowy?

wysłane przez Robert 5

Mareczek napisał(a):

> > Dokładnie i to jest póki co rozwiązanie najrozsądniejsze,

Porównując dwa warianty:

1) budowa odgałęzienia kolejowego z Mścięcina do Osiedla Chemik oraz zakup taboru i uruchomienie połączenia kolejowego Szczecin-Police (typu SKM / S-Bahn), wraz z dostosowaniem Dworca Niebuszewo do węzła przesiadkowego tramwajkolej,

2) budowa połączenia tramwajowo-kolejowego dla tramwaju dwusystemowego w rejonie Niebuszewa, wraz z budową odgałęzienia tramwajowego z Mścięcina do Osiedla Chemik oraz zakup taboru i uruchomienie połączenia tramwajowego Szczecin-Police (na odcinku Niebuszewo-Mścięcino po torach kolejowych),

nasuwają mi się następujące argumenty: - wariant 2 (tramwaj dwusystemowy) wydaje się być tańszy w budowie niż wariant 1 (kolej), - zakup/dostosowanie taboru dla wariantu 2 powinno być tańsze niż dla wariantu 1, - eksploatacja połączenia w wariancie 2 powinna być tańsza niż w wariancie 1, - wariant 2, oferujący połączenie bezpośrednie z centrum Szczecina do Osiedla Chemik, jest bardziej atrakcyjny dla pasażera niż wariant 1, - w wariancie 2 bardziej można objąć obsługą obszar Polic niż w wariancie 1 (wytrasowanie linii tramwajowej w porównaniu z linią kolejową oraz gęstość przystanków - tramwaj jest elastyczniejszy), - w wariancie 1 powinien być krótszy czas przejazdu, niż w wariancie 2 - i to jest jedyny jak dotąd argument za wariantem kolejowym, jednakże argument ten wyraźnie topnieje po uwzględnieniu konieczności przesiadki na Niebuszewie.

W związku z powyższym, racjonalne wydaje się dalsze szczegółowe przeanalizowanie uwarunkowań możliwości uruchomienia połączenia tramwajowego pomiędzy Szczecinem i Policami z wykorzystaniem infrastruktury kolejowej.

> Zakup taboru, przebudowa okolic dworca Niebuszewo (droga i > tory są na równiem poziomie dopiero za skrzyżowaniem z Warcisława w > kier. Osowa),

Nie bardzo wiem, o które dokładnie miejsce Ci chodzi, ale to w sumie nie jest istotne. Najdogodniejszy "punkt zerowy" znajduje się pomiędzy wiaduktami na Krasińskiego i Warcisława, jednak jest to w przeciwną stronę od pożądanej. Tym niemniej na wschód od Dworca Niebuszewo układ terenu powinien na pierwszy rzut oka bez większych przeszkód umożliwić wykonanie takiego połączenia.

> trzeba zrobić odpowiednie zabezpieczenia od strony > kolei - wjazd należy osłonić jakąś sygnalizacja no i przeszkolenie > ludzi (szczególnie motorniczych z zakresu kolei - sygnalizacja, > wskaźniki, przepisy itd, że nie wspomnę o obsłudze nowego taboru).

To akurat jest pikuś przy kosztach zasadniczych - infrastruktura plus tabor...

A następnie eksploatacja, która mimo wszystko będzie droższa, niż obecne koszty utrzymania linii autobusowych na tej trasie.

> Jedynie co możesz dobudować w Policach to przystanek obok ul. > Piłsudskiego, ale zahaczysz tylko o kawałek osiedla :( Przydałoby > się wybudować odcinek gdzies do okolic szkoły nr 8 na Piaskowej, no > ale to są kolejne, duże kwoty.

Dla uruchomienia jakiegokolwiek dogodnego i opłacalnego pasażerskiego połączenia szynowego Polic ze Szczecinem niezbędne jest zbudowanie torowiska do Osiedla Chemik. W przeciwnym wypadku pasażerowie i tak wybiorą autobusy linii 107 i F. Uruchamianie połączenia kolejowego na trasie tylko i wyłącznie do dworca kolejowego w Policach jest raczej bezcelowe.

To tyle wstępnych rozważań, następne dziesięciolecia może pokażą, co w tym temacie wyszło. ;-)
> Brak połączenia, brak potoków.

Linia kolejowa do Polic oczywiście może być modelowym przykładem "dobijania popytu" ale gdzieś się to musiało zacząć. Tzn. w pewnym momencie liczba pasażerów była na tyle niska, że zaczęto ciąć rozkład jazdy. Gdyby byli pasażerowie - nikt by tego połączenia nie skasował.

> Gdyby przy Niebuszenie przy dworcu kolejowym było połączenie z > poszczególnymi pkt Sz-na mieszkańcy Polic bez problemu > korzystaliby z kolei.

Bzdury! Ludzie nienawidzą przesiadek. Forsowanie pomysłu bezpośredniego połączenia tramwajowego Basenu Górniczego z Placem Rodła jest najlepszym tego przykładem.

> Chodzi o połączenie Polic ze Szczecinem. A nie kolejowe > połączenie Niebuszewa z Urzędem Miasta.

To już Mareczek napisał - pość jednego szynobusa wahadłowo pomiędzy stacją Policee, a przystankiem Szczecin Mścięcino - masz połączenie Polic ze Szczecinem. A czy ktoś będzie z tego korzystał - możesz sobie odpowiedzieć sam. Dowieźć kogoś do Szczecina to nie to samo, co dowieźć kogoś do tego miejsca w Szczecinie, do którego ten ktoś chce dojechać.

-- Mourn the losses - because there are many, but celebrate the victories - because there are few

Masz prawo odmówić odpowiedzi na ten post. Bez względu, czy z tego prawa skorzystasz - wszystko co napiszesz może być wykorzystane przeciwko tobie.
Re: Czy przywrócić kolej ze Szczecina do Trzebieży?

wysłane przez (użytkownik usunięty)

> Bzdury! Ludzie nienawidzą przesiadek. Forsowanie pomysłu > bezpośredniego połączenia tramwajowego Basenu Górniczego z Placem > Rodła jest najlepszym tego przykładem.

A gdyby podejść do tego z innej strony (zaznaczam, że nie wiem czy to właściwy tok myślenia, chcę go zweryfikować).

Swego czasu pisałem o tym, że gdyby nie wybudowano przed wojną tramwajów to można by dziś dojechać zwykłym (nie pośpiechem) autobusem bez przesiadek z lewobrzeża na prawobrzeże. Otrzymałem w tedy odpowiedz (którą zaakceptowałem :)), że nie mam racji bo przesiadki są koniecznością i normą, a nasza KM “modelowa”, ponadto wprowadzenie tej samej taryfy dla pośpiechów i zwykłych (moja propozycja) oznaczało by utratę sensu tramwajów na Basen Górniczy, a skoro są tory to niech jeżdżą, bez względu na to czy jest to w interesie mieszkańców, bo jest to w interesie KM.

Może w tym wypadku (Police-Szczecin) należy zastosować analogiczne rozwiązanie: Centrum Polic > dworzec PKP w Policach - autobusem zwykłym Dworzec w Policach > i np Turzyn - kolejka potem dowolny inny zwykły

Równocześnie połączenie autobusowe Police-Szczecin wyłącznie pośpieszne.

Takie rozwiązanie wydaje mi się analogiczne do np 71>8>2>51 z równoległym B. Nikt (oprócz mnie :) ) nie protestuje przeciwko 3 przesiadkom jako alternatywie dla trasy B. Tu mogło by być podobnie. Proszę mnie jak zwykle wyprowadzić z błędu jeśli się mylę :)

> To już Mareczek napisał - pość jednego szynobusa wahadłowo > pomiędzy stacją Policee, a przystankiem Szczecin Mścięcino - masz > połączenie Polic ze Szczecinem. A czy ktoś będzie z tego > korzystał - możesz sobie odpowiedzieć sam. Dowieźć kogoś do > Szczecina to nie to samo, co dowieźć kogoś do tego miejsca w > Szczecinie, do którego ten ktoś chce dojechać.

Czy ktoś proponował w ogóle takie rozwiązanie? Wydaje mi się, że odnoszenie się do pomysłu którego nie było, tylko po to by kolejny raz mieć rację, mija się z celem. Rozumując podobnie ściśle ściśle i łapiąc za słówka powinniście również wykazać nierealność połączenia kolejowego Polic z dwoma pozostałymi Szczecinami (wsiami o nazwie Szczecin) w Polsce. Tylko po co? :)
Nareszcie

wysłane przez tom1

Ja uważam że to super pomysł reaktywowac to połaczenie. Ale na pewno musi byc spelnionych pare podstawowych warunków: - pociągi muszą jezdzic regularnie i raczej w miare czesto- moim zdaniem uruchamianie tej linii jako turytycznej nie ma sensu. Przecież Trzebież to nie Morze Bałtyckie i nie ma co liczyc na tłumy turystów. Poza tym przy naszej zmiennej pogodzie to jest ryzyko. Zobaczcie co sie dzieje nad morzem jak nie ma pogody(pustki), juz nie mówiąc o Trzebieży. Ta linia jest stworzona jako linia aglomeracyjna (coś jak niemieckie S-bahny) bo prawie w całości biegnie przez teren zabudowany. znajdują sie przy niej hipermarkety, Stadion, uniwersytet, zakłady pracy, fabryki itd. Tak wiec moze z niej korzystac naprawde duzo ludzi. ale.. - stan stacji i przystanków powinnien być co najmniej przyzwoity. Nie moze tak być że na peronie po pas rośnie trawa i leża potłuczone butelki po libacji. Nocą stacja jest nieoświetlona a na dodatek budynki zdewastowane albo zamkniete na glucho! Z takich stacji nikt korzystał nie bedzie! Tu trzeba zainwestowć i to wyremontować, to jest konieczność bo cały plan reaktywacji linii pojdzie w niwecz. - przydałoby sie tez aby korzystanie z pociagów na terenie m.Szczecina i np. Polic było mozliwe na podstawie sieciówki ZDiTM (ZdiTM powinien dogadac sie z PKP), tak dogadały sie DB z ZDiTM i na trasie sz-n Głowny- Sz-n Gumience jeżdzimy na bilet miesieczny. I o to chodzi. jesli by to bylo spelnione to zobaczylibyście jak wielu pasażerów dojezdzałoby tą linia !! Niech ona bedzie czastką sieci komunikacji miejskiej a nie egzotycna linią kolejową. tak jest we wszystkich nowoczesnyh miastach na zachodzie Europy, szkoda ze nie w szczecinie bo predyspozycje są wspaniałe. Ludzie nie mogą kojarzyć pociągów i kolei jako miejsc brudnych,obszczanych i pełnych pijaków. tak być nie moze! Kolej powinna byc czysta, punktulna, bezpieczna i szybsza od samochodów. Jak to uda nam sie zrobić to na pewno linia ta ma ogromny sens istnienia.
Chociaż niechętnie o tym napiszę to jest jeszcze jedno zagrożenie dla tej linii (czy realne czy nie, ale na pewno hipotetycznie trzeba je brać pod uwagę) planowana "drogowa obwodnica Śródmieścia", która (wg planu) od wysokości ul. Arkońskiej aż do stacji Pomorzany miałaby albo prowadzić po torach, albo po bardzo kosztownych estakadach- np. nad al. Wojska Polskiego przy stacji Łękno...

(PS > I to byłby dobry wątek na forum "Kolejowego Komisu"...) :)

Szczecin /ZP, okolice MTiK...
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
Fenix napisał(a):

> (PS > I to byłby dobry wątek na forum "Kolejowego > Komisu"...) :)

Zarówno informacja, jak i wątek na forum, są na obu "wcieleniach" Komisu :). Chyba, że masz na myśli wyłącznie temat obwodnicy śródmiejskiej jako osobny wątek.

Technik serwisu :)
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
Zgadza sie, ale to już totalna paranoja! Nie dość że wogóle nie inwestuje sie w transport szynowy w miescie od kilkudziesieciu lat to jeszcze chce sie zabrać to co juz jest. Nie wiem kto to wymyslił ale musiał to być kompletny idiota! Przecież na całym świecie inwestuje sie w transport szynowy jako alternatywę dla samochodów a u nas odwrotnie!!! zabiera sie tory żeby tam wybudować jakiś fragment obwodnicy, która i tak pewnie po paru latach bedzie zakorkowana. To skandal!!! Jak można coś takiego zaproponować?! Przecież jak tą cześć linii się zlikwiduje to właściwie całą linie trzeba bedzie zamknąć, bo bedzie bezużyteczna. Czy ta "mądra głowa" też o tym pomyślała? co powstanie na pozostałym terenie? Pewnie nie, bo najważniejszy jest fragment obwodnicy. Ktoś pewnie powie że linia jest słabo wykorzystana, racja, ale dlatego że nie umiemy ją wykorzystać! Nie wiemy jak ją ozywić! a trzeba to zrobić bo jest świetnie położona i stanowi doskonała alternatywę dla ruchu miejskiego. Ale nikt tego nie widzi! Powiem szczeże ,że nie obawiam się urzeczywistnienia tych pomylonych planów z prostego powodu. Po prostu zamykając linie pozbawi sie ZCH Police kolei a na to one nie pozwolą. Oczywiście istnieje jeszcez pomysł wybudowania dojazdu do Polic tzw. Zachodnią kolejową obwodnica Szczecina ale najpierw trzeba ją wybudować a to jak już powiedziałem to marzenie bo od kilkudziesieciu lat nic nowego na kolei nie postało a co dopiero nowa linia. ha ha. Ten kij ma dwa końce! Nie zabierzecie nam tej linii bo najpierw musielibyście wybudować nową a na to nas nie stać.

Fenix napisał(a):

> Chociaż niechętnie o tym napiszę to jest jeszcze jedno > zagrożenie dla tej linii (czy realne czy nie, ale na pewno > hipotetycznie trzeba je brać pod uwagę) planowana "drogowa > obwodnica Śródmieścia", która (wg planu) od wysokości ul. > Arkońskiej aż do stacji Pomorzany miałaby albo prowadzić po > torach, albo po bardzo kosztownych estakadach- np. nad al. > Wojska Polskiego przy stacji Łękno... > > (PS > I to byłby dobry wątek na forum "Kolejowego > Komisu"...) :)
Odpowiedź prosimy wstawiać pod cytatem.
Pomijając to, co już było mówione na ten temat w komentarzach do podobnego artykułu chcę zauważyć dwie nieścisłości reporterów. Po pierwsze - Trzebież nie jest miasteczkiem a wsią - może nawet i dużą, ale praw miejskich nie ma. I po drugie - jedna z najstarszych tras kolejowych w regionie? Cóż... chyba raczej przeciwnie - otwarta w 1898 r. (Jasienica-Trzebież w 1910 r.), gdy już większość linii już istniała. Później powstały tylko m.in. Szczecin-Sobieradz, Wysoka Kam.-Worowo.

Wiem... czepiam się - ale czasami trzeba ;)

Szczecin /ZP, okolice MTiK...
Re: O linii kolejowej ze Szczecina przez Police do Trzebieży

wysłane przez (użytkownik usunięty)

Przeczytałem chyba już wszystko, co tu zostało napisane i tak się zastanawiam, że albo nie doczytałem albo ktoś tu coś przeoczył. Konkretnie chodzi mi o to, że nie wiem ilu z was pamięta, że w ciągu doby do Trzebieży było o wiele mniej kursów niż do Polic? Więc czemu wszyscy chcą jeździć na tą plażę, na której nie ma zbyt wielu atrakcji. Za czasów mojej młodości to tą linią jeździli pracownicy Papierni Skolwin Cementowni Superfosfatu i Huty Szczecin. Obecnie nie wiem jak wygląda sprawa w papierni, ale Huty praktycznie nie ma Superfosfat zatrudnia kilkunastu pracowników i cementownia także. Więc niby, kto by miał nią jeździć?? Porównywanie tej linii kolejowej do S-bahnu itp. To spora przesada może za 50 lat jak już wszyscy będą się budowali na północ od Szczecina i Polic to takie wykorzystanie tej linii będzie to miało sens. W obecnym kształcie dość gęsto rozmieszczone przystanki i dosyć trudny profil linii nie pozwolą osiągnąć żadnej sensownej prędkości handlowej takiego pociągu.

@MAK_86 95km/h??? Niestety dalej nie otrzymaliśmy informacji, na jakim odcinku udało się rozwinąć taką prędkość…

Mówienie, że linia Szczecin – Police – Trzebież jest w stanie agonalnym to gruba przesada. Na dobre przejeżdża nią wiele pociągów towarowych, które wożą wiele towarów do wspomnianych zakładów chemicznych, papierni, Superfosfatu elewatorów na nabrzeżu HUK oraz do huty obecnie na jej terenie powstaje olbrzymi terminal przeładunkowy (ze statków na kolej) alkoholu metylowego. Nie wyobrażam sobie żeby te wszystkie towary nagle ruszyły na drogę, które i tak są w fatalnym stanie.

Kończąc już moją wypowiedź zaobserwowałem jedno, że MK - ole nie biorą jednej jeszcze rzeczy pod uwagę a mianowicie tego, że w obecnych czasach średnio zarabiający przysłowiowy Kowalski ma, co najmniej jeden samochód w rodzinie a 30 lat temu nie wiele, kto go miał. Wg mnie musi jeszcze wiele wody w Odrze upłynąć zanim przewozy pasażerskie powrócą na linie Szczecin Police – Trzebież.
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
W przypadku rozpoczynania nowej myśli w danym wątku (a powyższy post podsumowujący na pewno nie jest odpowiedzią na konkretny post innej osoby), prosimy korzystać z linka "dodaj komentarz", a nie "odpowiedz na ten post".
RT2 napisał(a):

[ciach]

Tydzień temu otwarty został tor nr 2 między Gocławiem, a Niebuszewem. Stan toru oraz podtorza jest w takim stanie, że umożliwia osiąganie prędkości powyżej 80 km/h. Lecz z powodu blisko osadzonych domów mieszkalnym prędkońś została zmniejszona do 50.

-- Firma poszukuje młodej kobiety z umiejętnością pracy na komputerze.... krześle i wszędzie, gdzie nadarzy się okazja.
Re: O linii kolejowej ze Szczecina przez Police do Trzebieży

wysłane przez (użytkownik usunięty)

Niestety nadal nie otrzymałem odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie, na jakim odcinku można rozpędzić na tej linii EZT do 95km/h. Nie jest to złośliwość tylko czysta ciekawość…
Re: O linii kolejowej ze Szczecina przez Police do Trzebieży

wysłane przez (użytkownik usunięty)

RT2 napisał(a):

> Niestety nadal nie otrzymałem odpowiedzi na nurtujące mnie > pytanie, na jakim odcinku można rozpędzić na tej linii EZT do > 95km/h. Nie jest to złośliwość tylko czysta ciekawość…

No przecież napisał że między Gocławiem a Niebuszewem. Oficjalnie tory są na 80, ale na testach mogli coś puścić szybciej.

-- jednym słowem - Volvo
RT2 napisał(a):

> Niestety nadal nie otrzymałem odpowiedzi na nurtujące mnie > pytanie, na jakim odcinku można rozpędzić na tej linii EZT do > 95km/h. Nie jest to złośliwość tylko czysta ciekawość…

Proponuję przejść się w nocy wzdłuż szlaku Gocław - Niebuszewo i poczekać na jakiegokolwiek jadącego tym odcinkiem prywaciarza. Wtedy zobaczysz, że rzeczywiście można jechać tam 95 km/h i to towarowym, a nie zwykłym EZT.
Re: O linii kolejowej ze Szczecina przez Police do Trzebieży

wysłane przez (użytkownik usunięty)

marko napisał(a):

> Proponuję przejść się w nocy wzdłuż szlaku Gocław - Niebuszewo > i poczekać na jakiegokolwiek jadącego tym odcinkiem prywaciarza. > Wtedy zobaczysz, że rzeczywiście można jechać tam 95 km/h i to > towarowym, a nie zwykłym EZT.

OK zgadzam się. Miałem przyjemność jechać nieraz lokomotywami domniemanego przewoźnika, ale oni tam, co najwyżej osiągają 80 km/h (no albo ja ze słabymi mechami jeździłem) a nie wydaje mi się, żeby kibel rozpędzony od Niebuszewa do 95km/h śmigał z tą prędkością do samych Polic no chyba, że to był kibel z wychylnym pudłem. I dlatego chciałem wiedzieć czy tą zawrotną prędkość to osiągnął, np. na prostej między Skolwinem a Mścięcinem? Czy gdzieś indziej? Zwykła ciekawość. Ot, co. Ale najwyraźniej za dużo bym chciał wiedzieć…
RT2 napisał(a):

> OK zgadzam się. Miałem przyjemność jechać nieraz lokomotywami > domniemanego przewoźnika, ale oni tam, co najwyżej osiągają 80 km/h > (no albo ja ze słabymi mechami jeździłem)

Oj, powiem Ci, że znam bardzo dobrze jednego mecha co jechał 95 km/h na tym odcinku, być może miałeś pecha i na niego nie natrafiłeś ale powiem Ci jedno: Na szlaku Niebuszewo - Gocław przy obecnym stanie wyremontowanego toru można takową prędkość spokojnie osiągnąć.

[ciach reszta]

Nie wiem jak to było dokładnie na tej jeździe próbnej ale jeżeli tym kiblem jechał jakiś (że się tak wyrażę) "pirat kolejowy" to całkiem możliwe jest, że mógł rozpędzić kibla do tejże prędkości.
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
RT2 napisał(a):

[ciach]

To miało miejsce nie na mojej zmianie. Ale takowa prędkość została osiągnięta. Z tego co mi wiadomo, było to na wysokości semafora wjazdowego na Gocław, kierując się nowo wyremontowanym torem nr 2 w strone niebuszewa. Też mi to wydało się dziwne... tym bardziej, że zaraz niedługo jest ograniczenie do 20km/h na SSP na Golęcinie. No ale... o wielu rzeczach nie wiemy i lepiej by tak pozostało :P

PS... a za poprzedniego swojego posta, napisanego RT2 14 godzin temu PRZEPRASZAM. -- Firma poszukuje młodej kobiety z umiejętnością pracy na komputerze.... krześle i wszędzie, gdzie nadarzy się okazja.
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
RT2 napisał(a):

[ciach]

stary... Ty lepiej się do matury przyłóż. Bo czytanie ze zrozumieniem to u Ciebie kuleje....
Stary, Ty lepiej się naucz instrukcji obsługi.

http://www.mkm.szczecin.pl/help.php?problem=instrukcja_forum

punkt 6

moderator@mkm.szczecin.pl