Forum

Prawie 55 mln euro na zachodniopomorską kolej

Jak donosi Gazeta Wyborcza w artykule "Marszałek Obrycki o podziale milionów euro" z 17 września 2007 r., województwo zachodniopomorskie otrzyma 835 mln euro w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013.

wysłane przez Bodek

Wiadomość ma wydźwięk optymistyczny, jeśli nie nawet entuzjastyczny, tymczasem prawda jest niestety znacznie mniej wesoła. Pierwotnie wnioskowano o 50 mln euro na modernizacje linii kolejowych oraz 40 na tabor. Podział środków na infrastrukturę pierwotnie miał wyglądać tak: Linia 402 + do lotniska w Goleniowie - 25 mln; Linia 403 - 15 mln; Linia 408/409 (Sz-n - granica RP) - 10 mln. Niestety pod koniec ubiegłego roku, jeszcze poprzedni zarząd województwa zaczął okrajać te kwoty. Efekt był taki, że na początku 2007 na liście pozostał tylko 1 projekt dotyczący linii 402 z kwotą na realizację zmniejszoną do 15 mln euro. Po interwencjach naszego wydziału udało się ponownie wprowadzić na listę projektów kluczowych remont linii 403 (w zasadzie to już nie będzie żadna modernizacja tylko odtworzenie tego co rozkradziono), ale kosztem dalszego zmniejszenia kwoty na linię 402. Efekt końcowy jest taki jak opisał Mareczek. Notka zawiera też stwierdzenie: "Z 22 pozycji aż 3 dotyczą zachodniopomorskiej kolei". Ja bym słowa "aż 3" zastąpił określeniem "tylko 3", bo np. projektów dotyczących modernizacji i rozbudowy dróg wojewódzkich jest ponad 30 (ale zgrupowano je w jeden duży) i opiewają one łącznie na około 115 mln euro! Tak wygląda zrównoważony rozwój po Zachodniopomorsku :(
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
Bodek napisał(a):

> Notka zawiera też stwierdzenie: "Z 22 pozycji aż 3 > dotyczą zachodniopomorskiej kolei". Ja bym słowa "aż 3" > zastąpił określeniem "tylko 3", bo np. projektów > dotyczących modernizacji i rozbudowy dróg wojewódzkich > jest ponad 30 (ale zgrupowano je w jeden duży) i opiewają > one łącznie na około 115 mln euro! > Tak wygląda zrównoważony rozwój po Zachodniopomorsku :(

Tymczasem w innych województwach chyba nikt nie uwzględnił na liście indykatywnej funduszy na linie kolejowe (przyznam się bez bicia, że planów innych województw sie znam i opieram się tylko na wypowiedziach z Translogu). Lepszy taki rozwój niż żaden. Tylko to pozostaje mi napisać...

Zaciekawiła mnie wypowiedź jednego z pracowników PLK-i na Translogu (gość raczej z centrali, zajmuje się chyba planowaniem strategicznym lub czymś w tym rodzaju). Mianowicie tak się mówi o Hiszpanii, że jej wejście do UE dało jej ostrego kopa i niekończący się strumień pieniędzy... Z tym, że Hiszpanie z rozwojem infrastruktury radzili sobie inaczej niż my - dofinansowanie UE ich projektów sięgało 10-15%. Kiedy my mamy możliwość realizacji projektów z 15% wkładem własnym... Hiszpanie praktycznie sami sfinansowali sobie infrastrukturę (a tym linie pociągów dużych prędkości). A my? My nie potrafimy gospodarować tym, co mamy. Zresztą facet z PLK-i powiedział jeszcze jedną ciekawą rzecz o współpracy z Hiszpanami. Jak zobaczyli oni, jakie obecnie trzeba przejść w Polsce tortury biurokratyczne w walce o środki z UE, to doszli do wniosku, że raczej by sobie darowali taką męczarnię. Polacy to jednak twardy naród i każde biurkratyczne tortury przejdą ;)

-- Problemy z matematyką? Zadzwoń! 0-800-[(10x)(13i)^2]-[sin(xy)/2.362x]

Problemy z matematyką? Zadzwoń! 0-800-[(10x)(13i)^2]-[sin(xy)/2.362x]
techno napisał(a):

> > Tymczasem w innych województwach chyba nikt nie uwzględnił > na liście indykatywnej funduszy na linie kolejowe (przyznam > się bez bicia, że planów innych województw sie znam i > opieram się tylko na wypowiedziach z Translogu). Lepszy taki > rozwój niż żaden. Tylko to pozostaje mi napisać... > To nieprawda. Pomorskie na modernizację infrastruktury kolejowej przeznaczyło 120 mln euro, Wielkopolskie coś koło 200 mln euro, a Lubuskie około 50 mln euro. Z tym, że tam nie planuje się zakupów taboru w ramach RPO. Nic na kolej nie przeznaczyło ZTCW tylko 1 województwo - Warmińsko-Mazurskie. A akurat oni powinni byli to zrobić i to w dużym zakresie, bo linie na Mazurach wołają o pomstę do nieba, a województwo żyje przecież głównie z turystyki!
Bodek napisał(a):

> To nieprawda. > Pomorskie na modernizację infrastruktury kolejowej przeznaczyło > 120 mln euro, Wielkopolskie coś koło 200 mln euro, a Lubuskie > około 50 mln euro. Z tym, że tam nie planuje się zakupów > taboru w ramach RPO.

Dzięki za sprostowanie. Jak widać wypadamy przy tym blado...

> Nic na kolej nie przeznaczyło ZTCW tylko 1 województwo - > Warmińsko-Mazurskie. A akurat oni powinni byli to zrobić i to w > dużym zakresie, bo linie na Mazurach wołają o pomstę do > nieba, a województwo żyje przecież głównie z turystyki!

Racja, ich błąd... A potem się dziwią, że samochody rozjeżdżają ich wspaniałe drogi...

-- Problemy z matematyką? Zadzwoń! 0-800-[(10x)(13i)^2]-[sin(xy)/2.362x]

Problemy z matematyką? Zadzwoń! 0-800-[(10x)(13i)^2]-[sin(xy)/2.362x]

wysłane przez RJawdyk

Wie ktoś może jaki on będzie? I chodzi mi tylko i wyłącznie o samą linię 402 - odnogę do lotniska to ja mam w poważaniu.

wysłane przez Bodek

RJawdyk napisał(a):

> Wie ktoś może jaki on będzie? I chodzi mi tylko i > wyłącznie o samą linię 402 - odnogę do lotniska to ja > mam w poważaniu.

Po części wiadomo. PLK upiera się przy wymianie urządzeń srk w Płotach i Gryficach, więc pewnie skończy się na tym, ze faktycznie kształty stamtąd znikną. Poza tym całkowita wymiana nawierzchni na odcinku od km 73 do km 90 (Gąbin - Baszewice), naprawa nawierzchni wybranych peronów, częściowa przebudowa układów torowych na stacjach pośrednich i co najważniejsze V max na całej linii (no poza łukami, które trzeba by przebudować) 120kph. Poza tym byćmoże dojdzie do tego zmiana lokalizacji p.o. Żabowo, tak, aby był usytuowany bliżej wsi. Więcej nie pamiętam, jak sobie przypomnę to napiszę.

wysłane przez Piotr

40 mln euro na nowy tabór - całkiem sporo :), rzeczywiście "trochę" pociachali projekty związane z koleją, ale nie jest źle. I teraz nasuwa się pytanie:

Czy wiadomo (tak mniej więcej) jak to będzie wyglądało w liczbach? Mam nadzieję, ile można za to kupić szynobusów i zestawów trakcyjnych i jaki będzie stosunek, czyli czego ma być więcej.

wysłane przez RJawdyk

Piotr napisał(a):

> Czy wiadomo (tak mniej więcej) jak to będzie wyglądało w > liczbach? Mam nadzieję, ile można za to kupić szynobusów > i zestawów trakcyjnych i jaki będzie stosunek, czyli czego > ma być więcej.

OIDP 14 sztuk spalinowych (6 trzy- i 8 dwuczłonowych) i tyle. Jak ktoś ma bardziej aktualne dane to poprawi ;)

wysłane przez Piotr

RJawdyk napisał(a):

> OIDP 14 sztuk spalinowych (6 trzy- i 8 dwuczłonowych) i tyle. > Jak ktoś ma bardziej aktualne dane to poprawi ;)

Ale to szynobusy, a coś na patyk?:)

wysłane przez (użytkownik usunięty)

Piotr napisał(a):

> RJawdyk napisał(a):

> > OIDP 14 sztuk spalinowych (6 trzy- i 8 dwuczłonowych) i tyle. > > Jak ktoś ma bardziej aktualne dane to poprawi ;) > > Ale to szynobusy, a coś na patyk?:)

Chyba nie wystarczy... 40mln eur to tak lekko licząc na 40 pojedynczych szynobusów, a z tych wieloczłonów wychodzi 34 człony i jeśli pojedynczy człon kosztuje tyle samo co pojedynczy szynobus to prawdopodobnie skończy się na tych 14

-- jednym słowem - Volvo

wysłane przez Bodek

MC napisał(a):

> Piotr napisał(a):

> > RJawdyk napisał(a):

> > > OIDP 14 sztuk spalinowych (6 trzy- i 8 dwuczłonowych) i tyle. > > > Jak ktoś ma bardziej aktualne dane to poprawi ;) > > > > Ale to szynobusy, a coś na patyk?:) > > Chyba nie wystarczy... 40mln eur to tak lekko licząc na 40 > pojedynczych szynobusów, a z tych wieloczłonów wychodzi 34 > człony i jeśli pojedynczy człon kosztuje tyle samo co pojedynczy > szynobus to prawdopodobnie skończy się na tych 14.

Projekt został nieco zmodyfikowany. Obecnie plan przewiduje zakup 10 dwuczłonów i 5 trojaków. Wszystko do obsługi linii spalinowych. Dwuczłon Pesy kosztuje obecnie około 8 mln złotych, a my chcemy kupić wersję "wypasioną" więc szacujemy, że koszt 1 pojazdu to około 8,5 mln zł. Trójczłonów jeszcze nikt w PL nie kupował, więc możemy jedynie szacować, że nie przekroczy 12,5 mln zł. Zważywszy, że po regionie jeździ już około 30 zmodernizowanych kibli (SPOTy + moderny PKP) uważamy, że jest pilna potrzeba uzupełnienia i odtworzenia taboru spalinowego. Wszak SA110 pojeżdżą najprawdopodobniej tylko do 2010 roku i trzeba będzie je czymś zastąpić. Poza tym dojdzie obsługa nowych linii kolejowych i zagęszczenie ruchu na obecnie funkcjonujących. Pojazdy elektryczne spróbujemy kupić po roku 2013. Niestety wcześniej nie znajdzie się na ten cel raczej żadna kasa, chyba że PKP coś same kupią do tego czasu. Z tego co wiem, nie jest to wykluczone.

wysłane przez RJawdyk

Bodek napisał(a):

> Projekt został nieco zmodyfikowany. > Obecnie plan przewiduje zakup 10 dwuczłonów i 5 trojaków. Wszystko > do obsługi linii spalinowych.

No to dobrze wiedzieć ;)

> Dwuczłon Pesy kosztuje obecnie około 8 mln złotych, a my chcemy > kupić wersję "wypasioną" więc szacujemy, że koszt 1 pojazdu to > około 8,5 mln zł. Trójczłonów jeszcze nikt w PL nie kupował, > więc możemy jedynie szacować, że nie przekroczy 12,5 mln zł.

Tak półżartem to weźcie jakąś kanapę ze SA110 i wykonawcy pokażcie jak ma wyglądać wygodne siedzenie.

> Wszak SA110 pojeżdżą najprawdopodobniej tylko > do 2010 roku i trzeba będzie je czymś zastąpić. > Poza tym dojdzie obsługa nowych linii kolejowych > i zagęszczenie ruchu na obecnie funkcjonujących.

No tak, bo w końcu trzeba się rozwijać :) A SA110 wieczne nie są (ech te fotele w ex-pierwszej klasie i kanapy w drugiej i do tego sprawne ogrzewanie (nie to co w bonanzach) - nie ma takiego drugiego komfortu na PKP).

wysłane przez Piotr

Bodek napisał(a):

> Projekt został nieco zmodyfikowany. > Obecnie plan przewiduje zakup 10 dwuczłonów i 5 trojaków. Wszystko > do obsługi linii spalinowych.

Ale generalnie można być już spokojnym, że do obsługi połączenia Szczecin Główny - Lotnisko posłużą same nowiutkie szynobusy?:). Ciekawe też jaka będzie częstotliwość, teraz to na pewno wróżenie z fusów :D. Nie mogę się doczekać tego połączenia! :).

Co do "wypasionej" wersji szynobusu to czego można się spodziewać?:)
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.

wysłane przez Mareczek 1

Piotr napisał(a):

> Ale generalnie można być już spokojnym, że do obsługi połączenia > Szczecin Główny - Lotnisko posłużą same nowiutkie szynobusy?:). > Ciekawe też jaka będzie częstotliwość

Duża raczej nie jest potrzebna, nawet bym powiedział że wystarczą skomunikowania szynobusów z odlotami i przylotami. Na dzień dzisiejszy tylko 4 kursy do Warszawy latają prawie codziennie, pozostałe 4 kierunku to kursy nie częściej niż co 2 dzień, a np. do Oslo są 2 loty w tygodniu. Ale to dziś, można sobie gdybać. Pytanie jak będzie za 2 lata?

-- na dziś jest jutro aktualne, ale jutro dziś nie będzie aktualne, bo dziś jutro będzie wczoraj - (C) Rupert

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez (użytkownik usunięty)

Mareczek napisał(a):

> Duża raczej nie jest potrzebna, nawet bym powiedział że wystarczą > skomunikowania szynobusów z odlotami i przylotami. Na dzień

Ależ oczywiście, bo nie widzę sensu wożenia powietrza właściwie na pole :)

> dzisiejszy tylko 4 kursy do Warszawy latają prawie codziennie, > pozostałe 4 kierunku to kursy nie częściej niż co 2 dzień, a np. > do Oslo są 2 loty w tygodniu. Ale to dziś, można sobie gdybać. > Pytanie jak będzie za 2 lata?

Przypuszczalnie będzie więcej lotów, ale nawet jeśli będzie ich 10 dziennie to i pociągów tyleż starczy (a może nawet mniej bo niektóre loty nawet teraz są w niewielkiej odległości czasowej od siebie)

-- jednym słowem - Volvo

wysłane przez Piotr

Mareczek napisał(a):

> Duża raczej nie jest potrzebna, nawet bym powiedział że wystarczą > skomunikowania szynobusów z odlotami i przylotami.

Tylko w takim przypadku, kiedy pojawi się kolejne nowe połączenie trzeba się będzie liczyć z korektami rozkładów...Dochodzą też połączenia linii turystycznych (chociaż te przeważnie mają podstawiane autokary więc z usług PKP raczej nie będą korzystać). Ciekawe jak za dwa lata będzie wyglądała siatka połączeń lotniczych :). W tym roku port obsłuży ponad 300tys pasażerów, w 2009 będzie pewnie ponad pół miliona, Kraków w tym roku przekroczy ponad 1,4mln - , a tam szynobus jeździ co 30 min, więc w naszym przypadku za dwa lata częstlotliwość co 60-80 min. może mieć rację bytu, a tak w ogóle to połączenie Szczecin Gł. - Lotnisko ma zahaczać o dworzec w Goleniowie? Czy to ma być tylko bezpośrednie połączenie?
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.

wysłane przez Mareczek 1

Piotr napisał(a):

> a tak w ogóle to połączenie Szczecin > Gł. - Lotnisko ma zahaczać o dworzec w Goleniowie? Czy to ma być tylko > bezpośrednie połączenie?

No postój w Dąbiu i w Goleniowie wskazany. Wykorzystajmy potencjał i zróbmy porządne połączenie na linii A3.

-- na dziś jest jutro aktualne, ale jutro dziś nie będzie aktualne, bo dziś jutro będzie wczoraj - (C) Rupert

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez (użytkownik usunięty)

Piotr napisał(a):

> Ale generalnie można być już spokojnym, że do obsługi połączenia > Szczecin Główny - Lotnisko posłużą same nowiutkie szynobusy?:).

Mam wrażenie, że akurat na tę linię to SA103 spokojnie wystarczy wszak prócz kolei akurat do lotniska funkcjonują bardziej elastyczne dojazdy busiarskie, dowózki LOTu, taksówki a i własnym samochodem nie jest daleko - może się mylę i może ktoś wie jak się ma sprawa szynobusów do Balic w Krakowie i ich zapełnienie.

> Co do "wypasionej" wersji szynobusu to czego można się > spodziewać?:)

Klimatyzacja przedziału pasażerskiego (teraz w 103 jest tylko kabin maszynisty) - mam nadzieję, że będzie wydajna bo tej która jest w SA106 to mogę powiedzieć, że nie polecam ;), do tego może dojdą jakieś wygodniejsze siedziska niż to co jest (skóra to to pewnie nie będzie ;) ) jakieś przyciemniane szyby, i to czego nie widać czyli silnik - przypuszczam, że całe 15 sztuk to będą najmocniejsze oferowane przez PESE SA133

-- jednym słowem - Volvo

wysłane przez Mareczek 1

MC napisał(a):

> może ktoś wie jak się ma sprawa > szynobusów do Balic w Krakowie i ich zapełnienie.

Jechałem 2 miesiące temu i powiem, że wszystko jest zorganizowane na medal. Pociąg co 30 minut (o dziwo wszystkie kursy wykonywane, jeżdżą 2 szynobusy w kółko), frekwencja pewnie zależy od kursu samolotów, ale dwuczłon w czasie kiedy jechałem to aż nadto, w srdoku może z 15-20 osób. Po dojechaniu do Balic (szlakowa na byłej bocznicy wojskowej, która właśnie prowadzi do Balic to 40 km/h) stoją po przeciwnej stronie peronu dwa autobusy, jeden na terminal krajowy, drugi na międzynarodowy, oczywiście kursy darmowe. Kierowcy rozdają ulotki o pociągu i tłumaczą ewentualnie podróżnym co i jak (nawet o zabytkach Krakowa opowiadają). Ogólnie inny świat :)

-- na dziś jest jutro aktualne, ale jutro dziś nie będzie aktualne, bo dziś jutro będzie wczoraj - (C) Rupert

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez (użytkownik usunięty)

Mareczek napisał(a):

[ciach relacja]

To dobrze, że jest tak zorganizowane natomiast z Krakowa lata obecnie więcej samolotów i o ile częstotliwość to jest sprawa do ułożenia pod ilość lotów jakie będą za te 2 lata o tyle utwierdziłeś mnie w przekonaniu że SA103 w zupełności nawet jakby jechało 2x więcej ludzi starczy :) ah i jeszcze taki drobiazg... - może kursy już z Niebuszewa? IMO byłaby to oferta lepsza dla mieszkańców gdyż mieliby wtedy bliżej na dworzec niż na Rodła do LOTobusa tudzież inny punkt gdzie startują busiki dowożące na lotnisko.

-- jednym słowem - Volvo