Forum

Do stolicy na leżąco, ale nadal rzadko

W nowym rozkładzie PKP będzie wreszcie wagon sypialny dołączany do nocnego pociągu do Warszawy. Tyle że na tle innych dużych miast PKP i tak potraktowało Szczecin jak prowincję.

wysłane przez pioko17 37

>PKP Intercity nie widzi jednak potrzeby >wstawienia jeszcze jednego pociągu >w dziurę między IC a składami nocnymi.

I tu jest właśnie problem. Najlepiej by było wstawić jakiegoś pospiecha lub TLK.

Ja często jeżdżę do Poznania. Z powrotem jest kiepsko. Ostatni "Wiking" o 19.38, a kilkanaście minut później "Chrobry", który nie dość że drogi, to jeszcze nie jeździ w soboty. Moim zdaniem w nowym rozkładzie przydał by się jakiś pospiech, odj. z W-wy o 21, i przez Poznań.

Pozdro

-- Nareszcie! Kuszetka w "Przemyślaninie" do Świnoujścia już od nowego rozkładu! ;)

wysłane przez Jacek

pioko17 napisał(a):

> Moim zdaniem w nowym rozkładzie przydał > by się jakiś pospiech, odj. z W-wy o 21, i przez Poznań.

Z jednej strony może i nie jest to zły pomysł. Ale z drugiej - wątpię, żeby pociągiem, który przyjeżdża do Szczecina ok. 2-3 w nocy, jeździły tłumy.

-- Pomyśl i zrób odwrotnie - prof. Kaliszuk :-)
Jacek napisał(a):

> - wątpię, żeby pociągiem, który przyjeżdża do Szczecina > ok. 2-3 w nocy, jeździły tłumy.

Sorka, pomyliłem się ;) Chodziło mi o 21 w Poznaniu.

-- Nareszcie! Kuszetka w "Przemyślaninie" do Świnoujścia już od nowego rozkładu! ;)

wysłane przez tom1

pioko17 napisał(a):

> Chodziło mi o 21 w Poznaniu.

Zgadzam się z tobą całkowicie. Pracuje w biurze turystycznym i mogę wam powiedzieć, że najbardziej brakującymi pociągami są te, które wyjeżdżałyby z Poznania do Szczecina w godzinach miedzy 20 a 3 w nocy. To samo dotyczy Warszawy i wyjazdów do Szczecina między 17 a 22.20 (mówię o pociągach bezpośrednich). Ale szczególnie ten Poznań- aż się prosi o dołożenie czegoś. Wyobraźcie sobie sytuacje, że samolot ląduje na Ławicy ok. 19-20. Jeśli nie zdąrzy się na IC odjazd ok 20 to następny jest dopiero ok. 3 w nocy! Tutaj przydałby się jeszcze jeden pociąg wyjazd ok.22-23 z Poznania. Zaznaczam przy tym, że nie jest to tylko moje zdanie. Wielu moich Klientów uważa tak samo.

wysłane przez Piotr

tom1 napisał(a):

> Tutaj przydałby się jeszcze jeden pociąg wyjazd ok.22-23 z > Poznania. Zaznaczam przy tym, że nie jest to tylko moje zdanie. > Wielu moich Klientów uważa tak samo.

Popieram! Również brakowało mi pociągu między 22, a 23. Poznań jest na tyle blisko, że całkiem sporo ludzi jeździ tam turystycznie na jeden dzień i o ile z porannymi relacjami nie ma problemy tak z wieczornymi jest już nieciekawie :(. Znam wiele osób, które bardzo narzekają na brak późniejszego połączenia i zamiast zostać dłużej w mieście muszą się zwijać po 19. Czy PKP nie zna tego problemu? Czy niedasizm daje o sobie znać?:(
A nie może się ktoś skonsultować po znajomości z PKP PR, na temat wprowadzenia nowego pociągu, 1,5 godz. po Chrobrym, który z resztą popiera wiele osób? Napewno na Komisie ktoś taki jest. ;)

-- Nareszcie! Kuszetka w "Przemyślaninie" do Świnoujścia już od nowego rozkładu! ;)

wysłane przez Bodek

pioko17 napisał(a):

> A nie może się ktoś skonsultować po znajomości z PKP PR, na temat > wprowadzenia nowego pociągu, 1,5 godz. po Chrobrym, który z resztą > popiera wiele osób? Napewno na Komisie ktoś taki jest. ;)

Patrząc od strony Szczecina, pociągi jadące dalej niż do Choszczna, a więc tym bardziej do Poznania (to samo dotyczy relacji odwrotnych) są pociągami "międzyregionalnymi", a więc finansowanymi z budżetu państwa. Niestety Ministerstwo Transportu (czy jak tam się to teraz zwie) określiło limit pracy eksploatacyjnej (w pociągokilometrach), którego PKP PR nie mogą przekroczyć, bo tylko w tych wyznaczonych ilościowo granicach państwo zapewnia dotację do przewozów. O ile mi wiadomo limit pociągów i pociągokilometrów PKP PR wykorzystują w pełni, więc niestety na nic nowego nie ma co liczyć. Faktem natomiast jest, że mogliby pomyśleć o przesunięciu np. Wikinga o 2 godziny później. To byłoby chyba najlepsze rozwiązanie tego problemu.

Gdyby na linii nr 351 Wielkopolska graniczyła bezpośrednio z nami, np. w Krzyżu, to jestem przekonany że kursowałoby tu conajmniej kilka bezpośrednich pociągów osobowych Poznań - Szczecin. Moim zdaniem optymalne dla tej relacji byłyby pociągi typu Regio Plus, zestawione z Bdhpun-ów.

wysłane przez tom1

Bodek napisał(a):

> Niestety Ministerstwo Transportu (czy jak tam się to teraz zwie) > określiło limit pracy eksploatacyjnej (w pociągokilometrach), > którego PKP PR nie mogą przekroczyć, bo tylko w tych wyznaczonych > ilościowo granicach państwo zapewnia dotację do przewozów. O ile mi > wiadomo limit pociągów i pociągokilometrów PKP PR wykorzystują w > pełni, więc niestety na nic nowego nie ma co liczyć.

No Tak. Kolejny raz okazuje się, że problemy regionalne są obce władzy centralnej.

> Faktem natomiast jest, że mogliby pomyśleć o przesunięciu np. > Wikinga o 2 godziny później. To byłoby chyba najlepsze rozwiązanie > tego problemu.

No właśnie. Jeśli nie da się wstawić dodatkowego pociągu w "dziurę rozkładową" to jak najbardziej logicznym wydaje się przesunięcie pociągów tak aby ta "dziura" była jak najmniejsza. Czy tego też PKP nie może się domysleć?
Bodek napisał(a):

> mogliby pomyśleć o przesunięciu np. > Wikinga o 2 godziny później. To byłoby chyba najlepsze rozwiązanie

Ale chodzi ci o 2 godz. później niż w tym rozkładzie, czy 2 godz. później niż w planowanym rozkładzie?

> Gdyby na linii nr 351 Wielkopolska graniczyła bezpośrednio z nami, > np. w Krzyżu, to jestem przekonany że kursowałoby tu conajmniej > kilka bezpośrednich pociągów osobowych Poznań - Szczecin.

Ale mi chodzi o pociąg z Warszawy.

Inna kwestia, to czy PKP IC nie mogłoby wydłużyć pociągu TLK "Starosta" do Szczecina? On jest przecież ok. 18 w Warszawie.

-- Nareszcie! Kuszetka w "Przemyślaninie" do Świnoujścia już od nowego rozkładu! ;)

wysłane przez RJawdyk

pioko17 napisał(a):

> Ale mi chodzi o pociąg z Warszawy.

Przy obecnej polityce IC blokowania PR na "swoich" szlakach - zapomnij. A o 15 z Warszawy masz Portowca.
RJawdyk napisał(a):

> A o 15 z Warszawy masz Portowca.

Ale o to chodzi, żeby ten pociąg jechał przez Poznań. Popatrz, o czym pisaliśmy wcześniej.

wysłane przez RJawdyk

pioko17 napisał(a):

> Ale o to chodzi, żeby ten pociąg jechał przez Poznań. Popatrz, o > czym pisaliśmy wcześniej.

Napiszę to trzeci i ostatni raz w tym wątku: Pociąg dzienny PR z Warszawy do Szczecina przez Poznań nie pojedzie, bo zostanie zablokowany w centrali przez IC. A w nowym rozkładzie pociąg Poznań - Warszawa przez Inowrocław, Toruń dołącza do tego absurdu.
pioko17 napisał(a):

> I tu jest właśnie problem. Najlepiej by było wstawić > jakiegoś pospiecha lub TLK.

I właśnie tutaj jest pole do popisu dla PR. Powinni wstawić jakąś konkurencję dla "Chrobrego" i zobaczyć jak rozwija się sytuacja. Może zamiast jednego z pociągów przez Bydgoszcz ("Kopernik" i "Portowiec") dać jeden z nich przez Poznań. Z drugiej strony byłoby to troche nie fair dla pasażerów jadących do Bydgoszczy i Torunia. Pozostaje więc uruchomienie nowego pociągu, co oczywiście wiąże się z kosztami ale moim zdaniem pośpiech z PR jadący np. te 1,5 godziny po "Chrobrym" powinien przynieść dużą frekwencję zwłaszcza, że byłby dużo tańszy od IC.

-- "Niech Bóg zlituje się nad mymi wrogami, bo ja tego nie zrobię" - gen. G.S. Patton

wysłane przez RJawdyk

marko napisał(a):

> I właśnie tutaj jest pole do popisu dla PR. Powinni wstawić > jakąś konkurencję dla "Chrobrego" i zobaczyć jak rozwija > się sytuacja. Może zamiast jednego z pociągów przez > Bydgoszcz ("Kopernik" i "Portowiec") dać jeden z nich > przez Poznań. Z drugiej strony byłoby to troche nie fair dla > pasażerów jadących do Bydgoszczy i Torunia. Pozostaje więc > uruchomienie nowego pociągu, co oczywiście wiąże się z > kosztami ale moim zdaniem pośpiech z PR jadący np. te 1,5 > godziny po "Chrobrym" powinien przynieść dużą frekwencję > zwłaszcza, że byłby dużo tańszy od IC.

Marek, taki pociąg za Chiny ludowe by nie pojechał, bo IC go po prostu zablokuje i nic nie zrobisz.

wysłane przez Jacek

marko napisał(a):

> I właśnie tutaj jest pole do popisu dla PR. Powinni wstawić > jakąś konkurencję dla "Chrobrego" i zobaczyć jak rozwija > się sytuacja.

PR będzie miało podwójne pole do popisu, bo Chrobry od 9 grudnia będzie omijał Poznań.

-- Pomyśl i zrób odwrotnie - prof. Kaliszuk :-)

wysłane przez Jacek

"Pomiędzy stolicą a Krakowem pociągi Intercity będą kursować co godzinę przez cały dzień."

Oj, rzeczywiście spora zmiana. Wcale od kilku lat pociągi nie mają godzinnego rytmu odjazdów między tymi miastami... Szkoda swoją drogą, że nie wspomnieli o wydłużeniu czasu przejazdu w tej relacji o 10 minut...

"- Szczecin nie pozostał na uboczu, macie nowy IC "Bolesław Prus" - mówi Adrianna Chibowska, rzecznik PKP Intercity."

Panna Ada chciała chyba powiedzieć "Macie ten sam pociąg, lecz o innej nazwie i dodatkowo z wagonem gastronomicznym."

"Według przewoźnika, żeby skład dotarł do naszego miasta o atrakcyjnej dla pasażerów porze, musiałby opuścić stolicę półtorej godziny po "Chrobrym". A to zbyt mało czasu, by uzbierać chętnych do kolejnego."

Zawsze można byłoby pójść w ślady Wrocławia. Chrobrego puścić ok. 16, a tego drugiego Ex/IC ok. 18.30. IC Fredro i IC Ślęża (która przyjeżdża do Wrocławia ok. 23.30) to sprawdzone rozwiązania. A kwestia tego, że Chrobry i Fredro mieliby odjazd o podobnej porze jest w przypadku nowego rozkładu mało istotna, bo Ch i tak ominie Poznań od grudnia.

-- Pomyśl i zrób odwrotnie - prof. Kaliszuk :-)
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.

wysłane przez Mareczek 1

Jacek napisał(a):

> A kwestia tego, że Chrobry i Fredro > mieliby odjazd o podobnej porze jest w przypadku nowego > rozkładu mało istotna, bo Ch i tak ominie Poznań od > grudnia.

A co za tym idzie, wracają na stałe (przynajmniej na jeden rok) "dziewiątki" do Szczecina ;)

-- "... przecież to wnętrze wagonu dla ludzi a nie skrzynia z jajami na eksport." - (C) WFDiF

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez pioko17 37

Mareczek napisał(a):

> A co za tym idzie, wracają na stałe (przynajmniej na jeden > rok) "dziewiątki" do Szczecina ;)

Teraz też są. Już kilka razy we Wrześniu i Październiku w Dąbiu widziałem "dziewiątkę" z Chrobrym. :P

-- Nareszcie! Kuszetka w "Przemyślaninie" do Świnoujścia już od nowego rozkładu! ;)

wysłane przez Mareczek 1

pioko17 napisał(a):

> Teraz też są. Już kilka razy we Wrześniu i Październiku w > Dąbiu widziałem "dziewiątkę" z Chrobrym. :P

No tak, ale to nie jest sytuacja rozkładowa (z którą będziemy mieli doczynienia od nowego rozkładu), tylko nadzwyczajna, związana z remontem PWK.

-- "... przecież to wnętrze wagonu dla ludzi a nie skrzynia z jajami na eksport." - (C) WFDiF

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez PientaL

Jacek napisał(a):

> "Według przewoźnika, żeby skład dotarł do naszego > miasta o atrakcyjnej dla pasażerów porze, musiałby > opuścić stolicę półtorej godziny po "Chrobrym". A to > zbyt mało czasu, by uzbierać chętnych do kolejnego." > > Zawsze można byłoby pójść w ślady Wrocławia. Chrobrego > puścić ok. 16, a tego drugiego Ex/IC ok. 18.30. IC Fredro i > IC Ślęża (która przyjeżdża do Wrocławia ok. 23.30) to > sprawdzone rozwiązania.

W ogóle to jest dziwne podejście jesli chodzi o "zbieranie". Tak naprawdę większość osób wyjeżdża z Warszawy ostatnim możliwym pociągiem dziennym, a że taki jest o 17, to i dlatego jest taki obłożony. Powinno być dokładnie tak jak pisze Jacek, Chrobry o 16 dla tych którzy chcą wrocić w miarę wcześnie (ok. 21.30 byłby w Sz-nie) i potem możliwie najpóźniej z przyjazdem między 23 a 24.

Swoją drogą mogliby dołożyć jeszcze z jeden wagon do Chrobrego i Odry na weekendy bo ostatnio ciężko z miejscami, trzeba kupować z dużym wyprzedzeniem...

wysłane przez wojtazz 41

A żeby jeszcze PKP IC zszedł z cenami do poziomu np. czeskiego, gdzie miejsce sypialne w przedziale 3-osobowym kosztuje w przeliczeniu na zł ok. 20 zł to by było w ogóle pięknie i by się nagle okazało, że ciężko miejsce na sypialny dostać...

-- - Ciekawe dlaczego na wyświetlaczu jest Stocznia Szczecińska a nie Zajezdnia Golęcin? -Bo to bis tylko bez bisa! (C) by Wojtazz & Mareczek

wysłane przez Lukasy

wojtazz napisał(a):

[ciach]

To pomyśl, ile by kuszetka kosztowała. 7,50? ;)

homepage: http://lukasy.kolej.org.pl/
> To pomyśl, ile by kuszetka kosztowała. 7,50? ;)

Mogłaby spokojnie kosztować 15 lub 18 zł :)