Forum

Przejazd zrobimy, ale najwcześniej za trzy lata

Przez przejazd kolejowy na ul. Cukrowej nie można normalnie przejechać. Przecież tam można urwać całe zawieszenie - skarży się pan Andrzej, czytelnik "Gazety".
"To jest chyba najgorszy przejazd w całym mieście, a może nawet województwie. Od lat nic tam nie zostało zrobione, a z roku na rok jest coraz gorzej - twierdzi pan Andrzej. - To, że przejazd można zrobić porządnie, można sprawdzić np. na ul. Jagiellońskiej."

Tylko, że przejazd na Jagiellońskiej obejmował proces reanimacji linii trzebieskiej, tutaj jest inaczej. Aczkolwiek jak robiono modernizacje Gumieniec, to najwidoczniej zapomniano o tym przejeździe.

"Jeszcze parę lat temu miasto zamierzało zamknąć ul. Cukrową - wyjaśnia Ryszard Stachowicz"

No tak... typowe myślenie. Pan Stachowicz zapomniał chyba, że w Szczecinie to takie pomysly zmieniają się z każdymi wyborami do UM. Cukrowa to chyba nigdy nie będzie zamknięta, zwłaszcza, że to najkrótsza droga do przejścia w Kołbaskowie.

Myślę, że zamiast wydawać pieniądze na tworzenie SSP na przejeździe przy Stołczyńskiej, warto choć część tych pieniędzy wydać na przejazd na Cukrowej.

-- "Niech Bóg zlituje się nad mymi wrogami, bo ja tego nie zrobię" - gen. G.S. Patton
marko napisał(a):

> Tylko, że przejazd na Jagiellońskiej obejmował proces > reanimacji linii trzebieskiej, tutaj jest inaczej. Aczkolwiek > jak robiono modernizacje Gumieniec, to najwidoczniej > zapomniano o tym przejeździe.

Pytam z ciekawości bo nie wiem - czy remont przejazdu kolejowego wykonuje się tylko w połączeniu z reanimacją danej linii kolejowej? Przypominam sobie przebudowę przejazdu kolejowego na ulicy Tczewskiej (?), w każdym bądź razie na trasie byłej linii autobusowej 62. O ile sobie przypominam to tamtejsza linia kolejowa nie była wtedy remontowana...

> No tak... typowe myślenie. Pan Stachowicz zapomniał chyba, > że w Szczecinie to takie pomysly zmieniają się z każdymi > wyborami do UM. Cukrowa to chyba nigdy nie będzie > zamknięta, zwłaszcza, że to najkrótsza droga do > przejścia w Kołbaskowie.

Zwłaszcza że był i jest to pomysł nieco wyimaginowany... Podobnych planów nie mało już było. Problemem pozostała by też trasa linii autobusowej 61 ;)

-- Tymbark - 0zł Kamizelka - 0zł Statyw - 0zł - wrażenia z nocki - bezcenne!
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
Bauer napisał(a):

> Pytam z ciekawości bo nie wiem - czy remont przejazdu > kolejowego wykonuje się tylko w połączeniu z reanimacją > danej linii kolejowej? Przypominam sobie przebudowę przejazdu > kolejowego na ulicy Tczewskiej (?), w każdym bądź razie na > trasie byłej linii autobusowej 62 na trasie linii kolejowej > Szczecin - Poznań. Wtedy o ile wiem nie była ta linia > modernizowana a przejazd był remontowany... Oczywiście mogę > się mylić, proszę mnie oświecić jak coś ;)

Oczywiście że tak nie jest. Wyobraź sobie jakby to wyglądało: zrobili tory ale przejazd zostawili. Jak już robić coś to do końca. No ale jak widać po przejeździe na Gumieńcach nie zawsze na kolei tak jest. Dodam, że w artykule o remoncie 9 km do granicy jest coś wspomniane o wymianie urządzeń na posterunkach gumienieckich. Wszystko przekopią, położą kable, przekaźniki itp. ale przejazdu nie tkną. Tak jakby przejazd nie należał do stacji i do PLK...

> Zwłaszcza że był i jest to pomysł nieco wyimaginowany... > Podobnych planów nie mało już było. Problemem pozostała by > też trasa linii autobusowej 61 ;)

Chyba 81. Bo 61 może spokojnie jeździć Południową lub tak jak teraz skręcać tuż przed przejazdem w ulicę (jak sie ona zwie?)

-- "Niech Bóg zlituje się nad mymi wrogami, bo ja tego nie zrobię" - gen. G.S. Patton
marko napisał(a):

> Oczywiście że tak nie jest. Wyobraź sobie jakby to > wyglądało: zrobili tory ale przejazd zostawili. Jak już robić > coś to do końca. No ale jak widać po przejeździe na > Gumieńcach nie zawsze na kolei tak jest. Dodam, że w artykule o > remoncie 9 km do granicy jest coś wspomniane o wymianie > urządzeń na posterunkach gumienieckich. Wszystko przekopią, > położą kable, przekaźniki itp. ale przejazdu nie tkną. Tak > jakby przejazd nie należał do stacji i do PLK...

No dobra to jak przejazd zostanie taki jaki jest to nie można go osobno wyremontować? I czy koniecznie musi się tym zająć i dać kasę PLK? Np. miasto nie może tego zrobić?

> Chyba 81. Bo 61 może spokojnie jeździć Południową lub tak > jak teraz skręcać tuż przed przejazdem w ulicę (jak sie ona > zwie?)

Wiesz, w zasadzie to problem by był z obiema liniami. Zauważ że 61 nie może jadąc do Dworca Głównego PKP skręcić w Radomską bo na Południowej jest pas zieleni między jezdniami. A pominąć UW nie da rady przecież. 81 z kolei, mogłaby jechać do ronda Hakena i tam dalej trasą 61 ale też z pominięciem UW więc lipa... Chyba że zrobią wjazd dla skręcających z Południowej w Radomską jadąc w kierunku ronda Uniwersyteckiego.

-- Tymbark - 0zł Kamizelka - 0zł Statyw - 0zł - wrażenia z nocki - bezcenne!
Bauer napisał(a):

> No dobra to jak przejazd zostanie taki jaki jest to nie można go > osobno wyremontować? I czy koniecznie musi się tym zająć i dać > kasę PLK? Np. miasto nie może tego zrobić?

Ale przejazd kolejowy, to teren kolejowy. Odpowiada za niego PKP PLK, a nie miasto.

-- "Niech Bóg zlituje się nad mymi wrogami, bo ja tego nie zrobię" - gen. G.S. Patton
marko napisał(a):

> Ale przejazd kolejowy, to teren kolejowy. Odpowiada za niego PKP PLK, > a nie miasto.

A czy Ty myślisz że jakiś zwykły zjadacz chleba chociaż wie co to PLK? :P Ludzie tylko chcą remontu i nie obchodzi ich kto ten remont wykona. Jeśli więc nie zrobi tego PKP PLK to ludzie będą władzom miasta truli tyłki o remont. No ale jak miasto nie ma wpływu na PKP PLK no to sobie kierowcy poczekają...

-- Tymbark - 0zł Kamizelka - 0zł Statyw - 0zł - wrażenia z nocki - bezcenne!
Bauer napisał(a):

> A czy Ty myślisz że jakiś zwykły zjadacz chleba chociaż wie co to > PLK? :P Ludzie tylko chcą remontu i nie obchodzi ich kto ten remont > wykona. Jeśli więc nie zrobi tego PKP PLK to ludzie będą władzom > miasta truli tyłki o remont. No ale jak miasto nie ma wpływu na PKP > PLK no to sobie kierowcy poczekają...

Nie, oni będą narzekać jaka ta kolej jest zła i niedobra... (tutaj po części im się nie dziwię). Dyżurni ruchu będą musieli sobie chyba pancerne drzwi wstawić, bo przecież większość kierowców będzie im truć i marudzić albo próbować użyć siły. BTW ostatnio jeden dyżurny musiał się drążkiem włączającym opędzać od jednego natręta, bo temu było za długo czekać przy zamkniętym przejeździe, na którym naewrował długi skład...

-- "Niech Bóg zlituje się nad mymi wrogami, bo ja tego nie zrobię" - gen. G.S. Patton
marko napisał(a):

> Nie, oni będą narzekać jaka ta kolej jest zła i niedobra... (tutaj > po części im się nie dziwię).

Wątpię. Bardziej będą najeżdżać na władze miasta... Mówię Ci...

> Dyżurni ruchu będą musieli sobie > chyba pancerne drzwi wstawić, bo przecież większość kierowców > będzie im truć i marudzić albo próbować użyć siły.

Lol :D Co takiego? A to niby czemu, bo chyba nie łapię :P

> BTW ostatnio > jeden dyżurny musiał się drążkiem włączającym opędzać od > jednego natręta, bo temu było za długo czekać przy zamkniętym > przejeździe, na którym naewrował długi skład...

Motorniczy ma zwrotnik, dyżurny ma drążek ;)

-- Tymbark - 0zł Kamizelka - 0zł Statyw - 0zł - wrażenia z nocki - bezcenne!
Bauer napisał(a):

> Lol :D Co takiego? A to niby czemu, bo chyba nie łapię :P

No bo ktos sobie podwozie rozwalił o szyne. No to komu najlepiej potruć? Temu co najmniej za to odpowiada...

-- "Niech Bóg zlituje się nad mymi wrogami, bo ja tego nie zrobię" - gen. G.S. Patton
marko napisał(a):

> No bo ktos sobie podwozie rozwalił o szyne. No to komu najlepiej > potruć? Temu co najmniej za to odpowiada...

To akurat by było już przegięcie. No to poda mu wtedy dyżurny namiary gdzie ma się zgłosić z zażaleniem i styka a jak nie to zawsze jest drążek ;)

-- Tymbark - 0zł Kamizelka - 0zł Statyw - 0zł - wrażenia z nocki - bezcenne!
Bauer napisał(a):

> Wiesz, w zasadzie to problem by był z obiema liniami. Zauważ że > 61 nie może jadąc do Dworca Głównego PKP skręcić w Radomską > bo na Południowej jest pas zieleni między jezdniami. A pominąć > UW nie da rady przecież. 81 z kolei, mogłaby jechać do ronda > Hakena i tam dalej trasą 61 ale też z pominięciem UW więc > lipa... Chyba że zrobią wjazd dla skręcających z Południowej w > Radomską jadąc w kierunku ronda Uniwersyteckiego.

Akurat liniami autobusowymi się nie przejmujcie. Pomysły, jak to rozwiązać, są. I to zarówno w przypadku całkowitego zamknięcia przejazdu w ciągu ul. Cukrowej, wybudowania tunelu, czy modernizacji przejazdu. Nie zapominajcie, że kiedyś powstanie linia tramwajowa w ciągu ul. Mieszka I i wtedy trasy 61 i 81 się zmienią...

-- Problemy z matematyką? Zadzwoń! 0-800-[(10x)(13i)^2]-[sin(xy)/2.362x]

Problemy z matematyką? Zadzwoń! 0-800-[(10x)(13i)^2]-[sin(xy)/2.362x]
Czysta paranoja...

wysłane przez MaK

To co przeczytałem w tym artykule zatrwożyło mnie. I w tym momencie mam gdzieś kto to czyta z osób które w mojej pracy są bezpośrednimi, lub pośrednimi moimi przełożonymi.

> "Przejazd przez tory na ul. Cukrowej, zdaniem naszego czytelnika, > stwarza zagrożenie dla kierowców"

Ten kierowca to co najmniej osoba niespełna sił umysłowych. Jak się próbuje przelecieć ponad 60 km/h przez ten przejazd to napewno jest to zagrożenie. A jeżeli pojedzie w/g przepisów (cyt. kodeks drogowy: dostosowując predkość do warunków) to jedyne zgrożenie to spaliny z jego (przypuszczam) zdezelowanego poloneza.

> "To, że przejazd można zrobić porządnie, można sprawdzić np. > na ul. Jagiellońskiej - twierdzi Pan Andrzej"

Albo emeryt albo taryfiarz wiecznie na wszystko narzekający. Zobaczył jeden lub pare dobrze (dopiero co) zrobionych przejazdów i już rząda cudu. Daj palec a odgryzą ręke.

> "przebudowa przejazdu będzie kosztować ponad 2 mln zł"

LOL... Jutro z rana specjalnie tam pojade. Zobaczyć ile to jest metrów kwadratowych. Dla mnie to jest czyste wyciąganie pieniędzy Państwowych. 2 mln zł? Sam swoimi rękoma zrobie to za 1/4 tej kwoty. Mamy czysty obraz pięknej Polski.

-- SW -> SL -> Rg -> Psychiatryk...
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
Re: Czysta paranoja...

wysłane przez marko 4

MaK napisał(a):

[ciach]

Wystarczy zobaczyć z jakiej gazety jest artykuł - Wybiórcza (wybiórcze i wyborcze wiadomości)

> Buahahaha... LOL... ROTFL... Jutro z rana specjalnie tam > pojade. Zobaczyć ile to jest metrów kwadratowych. Dla mnie > to jest czyste wyciąganie pieniędzy Państwowych. 2 mln > zł? Sam swoimi rękoma zrobie to za 1/4 tej kwoty. Mamy > czysty obraz pięknej Polski. Tanie Państwo itp...

Hmm, wymiana podkładów, być może i szyn, płyt przejazdowych. Tochę to może kosztować... Dodaj jeszcze do tego koszty opóźnień w ruchu, bo przecież przy remoncie przejazdu mogą być przerwy w ruchu, a w nocy na Gumieńce też pociągi wjeżdżają :D

-- "Niech Bóg zlituje się nad mymi wrogami, bo ja tego nie zrobię" - gen. G.S. Patton
Re: Czysta paranoja...

wysłane przez MaK

marko napisał(a):

> Hmm, wymiana podkładów, być może i szyn, płyt > przejazdowych. Tochę to może kosztować... Dodaj jeszcze do > tego koszty opóźnień w ruchu, bo przecież przy remoncie > przejazdu mogą być przerwy w ruchu, a w nocy na Gumieńce > też pociągi wjeżdżają :D

Powiedziane jest prosto... na dzisiejszych kosztach... 1km drogi kolejowej = 1 mln zł. To ile tych torów jest na tym przejeździe? 100 ??

-- SW -> SL -> Rg -> Psychiatryk...
Re: Czysta paranoja...

wysłane przez marko 4

MaK napisał(a):

> Powiedziane jest prosto... na dzisiejszych kosztach... > 1km drogi kolejowej = 1 mln zł. To ile tych torów jest na tym > przejeździe? 100 ??

Można też wziąść pod uwagę, to że kwotę tę podała Wyborcza, żeb miec o czym pisać. Na uwagę zasługuje fakt, że w artykule jest napisane o przyszłej modernizacji stacji Gumieńce w latach 2010-2012, a tymczasem w artykule o modernizacji linii do Berlina, mamy podany termin modernizacji na wiosnę tego roku (ma to być przebudowa urzadzeń srk itp.).

-- "Niech Bóg zlituje się nad mymi wrogami, bo ja tego nie zrobię" - gen. G.S. Patton
Re: Czysta paranoja...

wysłane przez Bauer

MaK napisał(a):

> Powiedziane jest prosto... na dzisiejszych kosztach... > 1km drogi kolejowej = 1 mln zł. To ile tych torów jest na tym > przejeździe? 100 ??

Daj spokój, szkoda gadać. To kwota wzięta z kosmosu, tylko nie wiem po co. Chyba po to żeby zamydlić oczy kierowcom że potrzeba naprawdę dużej kasy na ten remont i trzeba poczekać... ;/

-- Tymbark - 0zł Kamizelka - 0zł Statyw - 0zł - wrażenia z nocki - bezcenne!
Re: Czysta paranoja...

wysłane przez Bauer

MaK napisał(a):

> dostosowując predkość do warunków

A warunki są jakie są. I o ich poprawę kierowcy będą toczyć batalię...

> Buahahaha... LOL... ROTFL... Jutro z rana specjalnie tam > pojade. Zobaczyć ile to jest metrów kwadratowych. Dla mnie > to jest czyste wyciąganie pieniędzy Państwowych. 2 mln > zł? Sam swoimi rękoma zrobie to za 1/4 tej kwoty. Mamy > czysty obraz pięknej Polski.

Ciekaw jestem kto szacował koszty remontu ;) Chyba że "Wybiórcza" jak zwykle coś poprzekręcała ;/

-- Tymbark - 0zł Kamizelka - 0zł Statyw - 0zł - wrażenia z nocki - bezcenne!
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
Re: Czysta paranoja...

wysłane przez techno 8

MaK napisał(a):

> Ten kierowca to co najmniej osoba niespełna sił > umysłowych. Jak się próbuje przelecieć ponad 60 km/h > przez ten przejazd to napewno jest to zagrożenie. A jeżeli > pojedzie w/g przepisów (cyt. kodeks drogowy: dostosowując > predkość do warunków) to jedyne zgrożenie to spaliny z > jego (przypuszczam) zdezelowanego poloneza.

Poza tym tory są umieszczone wyżej niż jezdnia, więc redukcja prędkości być musi. Mnie jakoś to nie przeszkadza, że muszę zwolnić do 30 km/h na tym przejeździe.

-- Problemy z matematyką? Zadzwoń! 0-800-[(10x)(13i)^2]-[sin(xy)/2.362x]

Problemy z matematyką? Zadzwoń! 0-800-[(10x)(13i)^2]-[sin(xy)/2.362x]