Forum

Wnętrze wagonu bezprzedziałowego 1 klasy w InterCity...

zdjęcie
Wnętrze wagonu bezprzedziałowego 1 klasy w InterCity "Chrobry"
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
Wnętrze wagonu bezprzedziałowego 1 klasy w InterCity...

wysłane przez (użytkownik usunięty)

Mam pytanie: jak wam się podobają te wagony bezprzedziałowe? Lubicie nimi podróżować?
Jeśli chodzi ci konkretnie o wagony 1 klasy w IC, to się nie wypowiem, bo IC zazwyczaj nie jeżdżę. Ale generalnie bardzo lubię bezprzedziałówki, bo tłoczenie się w przedziałach zawsze jest dla mnie tragedią. :> Fakt, że wieczorem nie zgasisz sobie światła, a w szybie możesz wtedy co najwyżej pooglądać swoje odbicie... :P Ale te wady są dla mnie mniej istotne - najbardziej cenię sobie to, że w bezprzedziałówce siedzi koło mnie maksymalnie 1 osoba albo w ogóle siedzę sam, a i nogi jest gdzie wyłożyć bez kopania osób siedzących na przeciwko. Swego czasu dość często korzystałem z "Wikinga", który w zeszłorocznym rozkładzie miał z tyłu planową "bonanzę" - zazwyczaj był w niej luz, bo wszyscy pchali się do przedziałów, więc komfort jazdy był nadzwyczaj dobry. ;)
HDS napisał(a):

[ciach]

To zależy. Jeżeli jedziesz z rodziną to wiadomo, że przedziałówka jest ok. Jeżeli jedziesz sam do Wa-wy z laptopem, to bezprzedziałówka. Jest to jakiś >nowy< komfort podróżowania. Każdy wybiera (chyba takie założenie tego jest) to co mu w danej chwili pasuje.

Moje zdanie? Dobra rzecz. :)

-- Zapraszam - www.mak.piwko.pl
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Podobnie, jak jeden z przedmówców, często korzystałem z wagonu Bh w "Wikingu". Zwłaszcza latem było to coś dobrego, bo w przedziałach ludzi było po sufit i duchota, zaś w bezprzedziałowym po 1-2 osoby na każdą "czwórkę" siedzeń, okna pootwierane, więc była i klimatyzacja, i luz ;)

No ale np. nocami wygodniej jeździ się w przedziale. Zamknie się drzwi, skorzysta z zasłon i można spać. Oczywiście po uprzednim zabezpieczeniu bagażu przed ewentualną kradzieżą ;)

homepage: http://lukasy.kolej.org.pl/
Re: Wnętrze wagonu bezprzedziałowego 1 klasy w InterCity...

wysłane przez (użytkownik usunięty)

Lukasy napisał(a):

[ciach]

Ja osobiście wole wagony z przedziałami, ponieważ można sobie wstać, pochodzić po korytarzu, a w bezprzedziałowych to jak w autokarze jest. Głównie dlatego jak mam wybór albo autokar albo pociąg to wybieram pociąg, bo jednak przy moim wzroście wytrzymać np. 5 godzin w autokarze to ciężko.
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
HDS napisał(a):

> Ja osobiście wole wagony z przedziałami, ponieważ można sobie > wstać, pochodzić po korytarzu, a w bezprzedziałowych to jak w > autokarze jest.

W bezprzedziałowych również możesz sobie wstać i przejść się np. do sąsiedniego wagonu.
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
Re: Wnętrze wagonu bezprzedziałowego 1 klasy w InterCity...

wysłane przez (użytkownik usunięty)

toyser napisał(a):

> W bezprzedziałowych również możesz sobie wstać i przejść > się np. do sąsiedniego wagonu.

No ale zauważ że tak trochę głupio by to wyglądało. A wie ktoś, czy w PKP Przewozy Regionalne są też takie wagony?
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
HDS napisał(a):

> No ale zauważ że tak trochę głupio by to wyglądało. A wie > ktoś, czy w PKP Przewozy Regionalne są też takie wagony?

Kilka jest, np. w "Przemyślaninie" jeżdżą, a przynajmniej jeździły. W ramach SPOT je wyremontowano.

-- http://www.youtube.com/watch?v=A3GEPkjNh6k
Mr_Reaper napisał(a):

> Kilka jest, np. w "Przemyślaninie" jeżdżą, a przynajmniej > jeździły.

"Przemyślanin" to raczej taborowa katastrofa. Jeżdżą do Przemyśla, ale w "Galicji" i "Światowidzie".
HDS napisał(a):

> No ale zauważ że tak trochę głupio by to wyglądało. A wie > ktoś, czy w PKP Przewozy Regionalne są też takie wagony?

No przecież napisałem, że chociażby w "Wikingu" była bonanza. :P Także jak najbardziej są, jak nie stare Bh z "kiblowym" układem siedzeń, to wagony po modernizacjach (oznaczeń nie znam) z układem siedzeń podobnym jak w IC.
105ngs napisał(a):

> No przecież napisałem, że chociażby w "Wikingu" była bonanza. :P

Z darmową klimą :P

> Także jak najbardziej są, jak nie stare Bh z "kiblowym" układem > siedzeń, to wagony po modernizacjach (oznaczeń nie znam) z układem > siedzeń podobnym jak w IC.

Już niedługo pojawią się piętrusy w Szczecinie, w nich też można po wagonie pochodzić, dla sportu nawet można po schodkach sobie polatać do góry i na dół :P

-- "And I am not frightened of dying, any time will do,
I don't mind.
Why should I be frightened of dying?
There's no reason for it,
you've gotta go sometime"
marko napisał(a):

> Już niedługo pojawią się piętrusy w Szczecinie, w nich też można > po wagonie pochodzić, dla sportu nawet można po schodkach sobie > polatać do góry i na dół :P

Ooo, a wiesz może w jakich pociągach się pojawią ? Bo ja byłbym zainteresowany tym lataniem po schodkach, jako że nigdy jeszcze nie miałem okazji piętrusem jechać... :P
105ngs napisał(a):

> Ooo, a wiesz może w jakich pociągach się pojawią ? Bo ja byłbym > zainteresowany tym lataniem po schodkach, jako że nigdy jeszcze nie > miałem okazji piętrusem jechać... :P

na RegioPlusie Szczecin - Poznań i Świnoujście - Poznań

-- "And I am not frightened of dying, any time will do,
I don't mind.
Why should I be frightened of dying?
There's no reason for it,
you've gotta go sometime"
marko napisał(a):

> na RegioPlusie Szczecin - Poznań i Świnoujście - Poznań

Od grudnia, czy dopiero za rok?

Odnośnie RegioPlusu to myślę, że to dobry pomysł, gdyż Szczecinowi brakuje szybkiego (w porównaniu do osobówek) i taniego połączenia z Poznaniem. Oby tylko były dobrze dopasowane godziny odjazdów ze Szczecina i z Poznania. ;)
pioko17 napisał(a):

> Od grudnia, czy dopiero za rok?

Od grudnia
HDS napisał(a):

> Mam pytanie: jak wam się podobają te wagony bezprzedziałowe? Lubicie nimi podróżować?

W wagonach bezprzedziałowych działa przynajmniej ogrzewanie, poza tym jest otwarta przestrzeń, co bardzo lubię. I nie ma takiego ścisku, jak w wagonach przedziałowych.

Sulcus tendinis musculi flexoris hallucis longi
Re: Wnętrze wagonu bezprzedziałowego 1 klasy w InterCity...

wysłane przez (użytkownik usunięty)

paki napisał(a):

> HDS napisał(a):

> > Mam pytanie: jak wam się podobają te wagony > bezprzedziałowe? Lubicie nimi podróżować? > > W wagonach bezprzedziałowych działa przynajmniej ogrzewanie, > poza tym jest otwarta przestrzeń, co bardzo lubię. I nie ma > takiego ścisku, jak w wagonach przedziałowych.

A co w wagonach z przedziałami nie działa? tez działa i to bardzo dobrze raz nawet jak jechałem w lato to w naszym przedziale było włączone ogrzewanie.
HDS napisał(a):

> A co w wagonach z przedziałami nie działa? tez działa i to > bardzo dobrze raz nawet jak jechałem w lato to w naszym > przedziale było włączone ogrzewanie.

Wiesz, miałem przyjemność podróżowania na trasie Szczecin- Wrocław, i niestety grzanie w wagonach przedziałowych było zawsze wyłączone.

Sulcus tendinis musculi flexoris hallucis longi
Re: Wnętrze wagonu bezprzedziałowego 1 klasy w InterCity...

wysłane przez (użytkownik usunięty)

paki napisał(a):

> Wiesz, miałem przyjemność podróżowania na trasie Szczecin- > Wrocław, i niestety grzanie w wagonach przedziałowych było > zawsze wyłączone.

To zależy od kierownika pociągu, ale ja raz jechałem w lato wagonem przedziałowym i było włączone ogrzewanie.
HDS napisał(a):

> Mam pytanie: jak wam się podobają te wagony bezprzedziałowe? Lubicie nimi > podróżować?

Generalnie sa dwie wersje organizacji wnetrza w bezprzedzialowkach IC 1 klasy. Zdecydowanie wygodniejsza jest ta druga, nieco nowsza, z korzystniej wyprofilowanymi, niebieskimi fotelami. Poza tym, oprocz calego designu wnetrza, nie ma innych znaczacych roznic miedzy obiema wersjami. 1 klasa jest na pewno wygodniejsza dla osob wysokich i bardziej puszystych. Fotele sa obszerniejsze, duzo wiecej miejsca na nogi niz w "stodolach" 2 klasy. Ogromnym plusem jest tez to, ze w jedynce kazde miejsce ma dostep do okna. W dwojce jak powszechnie wiadomo - mnostwo siedzen znajduje sie przy scianie, co jest jednak sporym dyskomfortem, a i zaryzykuje stwierdzenie, ze moze powodowac klaustrofobie (;-P).

Pozdrawiam Autor zdjecia

-- Pomyśl i zrób odwrotnie - prof. Kaliszuk :-)