Forum

Nikt nie pilnował cystern z metanolem

Piętnaście cystern z niebezpiecznym dla zdrowia i życia metanolem stało na stacji Szczecin-Glinki bez żadnego dozoru. Z czterech w czasie weekendu skradziono toksyczną substancję. Jeszcze w niedzielę policja informowała, że plomby odłamano z jednej cysterny, wczoraj okazało się, że złodzieje opróżnili cztery zbiorniki.

wysłane przez marko 4

Nie rozumiem dlaczego pojawia się w tym artykule opinia, że winowajcą może być nasz ZLK? Przecież od dawna wiadomo, że za uszkodzenie ładunku lub jego ewentualną kradzież odpowiada przewoźnik. To panowie z CTL-u powinni sobie sami zadzwonić po sokistów i policję. Sprawa jest conajmniej śmieszna. Może jeszcze dyżurnych ruchu (a tak będzie jeśli winą obarczą ZLK) oskarży się o współudział w kradzieży i wyrzuci z roboty? I wogole to co to za bzdura, że bocznica, z ktorej zabierano skład należy do ZLK? Bocznica jest własnością prywatną - KRONOSPAN Szczecinek S.A.

P.S Widziałem już różnych idiotów ale takich, którzy kradną truciznę, po to żeby ją później sprzedać i narazić ludzi na śmierć tylko po to żeby zarobić 5zł widzę pierwszy raz. Mam nadzieje, że policja ich dorwie i odpowiednio zostaną osądzeni (Próba umyślnego spowodowania śmierci + opłata za straty materialne przewoźnika)

-- "Niech Bóg zlituje się nad mymi wrogami, bo ja tego nie zrobię" - gen. G.S. Patton
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.

wysłane przez MaK

marko napisał(a):

> Nie rozumiem dlaczego pojawia się w tym artykule opinia, że > winowajcą może być nasz ZLK?

gazeta.pl

> Przecież od dawna wiadomo, > że za uszkodzenie ładunku lub jego ewentualną kradzież > odpowiada przewoźnik.

powiedz to gazecie.pl

> To panowie z CTL-u powinni sobie sami > zadzwonić po sokistów i policję.

Ale ukradli ten metanol z bocznicy KROSNOSPANU czy z torów postojowych stacji Szczecin Glinki?

> Może jeszcze dyżurnych ruchu (a tak będzie > jeśli winą obarczą ZLK) oskarży się o współudział w > kradzieży i wyrzuci z roboty?

No aż tak bardzo to nie dramatyzujmy.

> I wogole to co to za bzdura, > że bocznica, z ktorej zabierano skład należy do ZLK? > Bocznica jest własnością prywatną - KRONOSPAN Szczecinek > S.A.

powiedz to gazecie.pl

> P.S > Widziałem już różnych idiotów ale takich, którzy > kradną truciznę, po to żeby ją później sprzedać i > narazić ludzi na śmierć tylko po to żeby zarobić 5zł > widzę pierwszy raz. Mam nadzieje, że policja ich dorwie i > odpowiednio zostaną osądzeni (Próba umyślnego > spowodowania śmierci + opłata za straty materialne > przewoźnika)

No wiesz. Są ludzie i parapety. :/

-- SW -> SL -> Rg -> Psychiatryk...
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
MaK napisał(a):

> Ale ukradli ten metanol z bocznicy KROSNOSPANU czy z torów > postojowych stacji Szczecin Glinki?

No i co z tego, że ukradli to z terenu stacji? To co? Wina PLK tak? Bo dyżurny nie wezwał nastawniczej, nie wzieli bejzobolów i nie poszli na gromadę bezmózgów kradnących metanol? Czy może dlatego wina PLK, że poinformowano sokistów ale oni przyjechali po dwóch godzinach? Za kradzież odpowiada PRZEWOŹNIK, a nie ten co mu tory udostępnia.

-- "Niech Bóg zlituje się nad mymi wrogami, bo ja tego nie zrobię" - gen. G.S. Patton

wysłane przez MaK

marko napisał(a):

> No i co z tego, że ukradli to z terenu stacji? To co? Wina PLK > tak? Bo dyżurny nie wezwał nastawniczej, nie wzieli bejzobolów > i nie poszli na gromadę bezmózgów kradnących metanol? Czy > może dlatego wina PLK, że poinformowano sokistów ale oni > przyjechali po dwóch godzinach? Za kradzież odpowiada > PRZEWOŹNIK, a nie ten co mu tory udostępnia.

Bardzo dobrze wiesz, że za tory na stacji, pozostawiony na nich tabor wraz z ładunkiem NIESTETY odpowiada Dyzurny Ruchu.

-- SW -> SL -> Rg -> Psychiatryk...
MaK napisał(a):

> Bardzo dobrze wiesz, że za tory na stacji, pozostawiony na nich > tabor wraz z ładunkiem NIESTETY odpowiada Dyzurny Ruchu.

Może i tak ale CTL powinien poinformować regionalną placówkę SOK o tym, że na danej stacji znajdują się wagony z ładunkiem, który może zostać ukradziony. Za towar odpowiada przewoźnik. Jak wynika z wypowiedzi sokiści nic nie wiedzieli o tym, więc CTL zapewne nie poinformował nikogo więc może mieć pratensje do siebie tylko i wyłącznie.

-- "Niech Bóg zlituje się nad mymi wrogami, bo ja tego nie zrobię" - gen. G.S. Patton
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
MaK napisał(a):

> Bardzo dobrze wiesz, że za tory na stacji, pozostawiony na nich > tabor wraz z ładunkiem NIESTETY odpowiada Dyzurny Ruchu.

A teraz mi zdradź co ma zrobić dużyrny, gdy na stacji stoją mu wagony z metanolem a on nie ma pełnej widoczności (stacja na łuku, jak to na Glinkach). Ma robić obchód stacji? A kto będzie pilnował nastawni?

-- "A mi się wydaje, że na kolei będzie normalnie gdy osoby zarządzające nie będą nosić imion takich jak Władysław, Stanisław, Czesław, Józef czy Halina" - (C) głos na puszczy

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez Lukasy

Mareczek napisał(a):

> A teraz mi zdradź co ma zrobić dużyrny (...) Ma robić > obchód stacji?

Tak, do tego straszyć policją i SOKiem, wyzywać na pojedynki... a później przez tydzień bać się o siebie w drodze do pracy :/

> A kto będzie pilnował nastawni?

Przedstawiciele tej zacnej dzielnicy przyodziani w stroje ludowe.

-- Nie bierz, co ci los przyniesie - idź do pracy w PKSie! ;)

homepage: http://lukasy.kolej.org.pl/

wysłane przez Bauer

marko napisał(a):

> Widziałem już różnych idiotów ale takich, którzy > kradną truciznę, po to żeby ją później sprzedać i > narazić ludzi na śmierć tylko po to żeby zarobić 5zł > widzę pierwszy raz.

Normalnie, trzech kolesi po 15 - 16 lat przechodziło obok, cysterna wzbudziła ich ciekawość. Odkręcili zawór, zasmakowali, poprzynosili wiadra, nabrali ile mogli a reszta poszła do ziemi. Na sprzedaż pójdzie dla takich żurków ze Skolwina/Stołczyna którym już denaturat nie wystarcza. Poczekają jednak trochę aż sprawa przycichnie i dopiero potem zaczną interes.

-- Tymbark - 0zł Kamizelka - 0zł Statyw - 0zł - wrażenia z nocki - bezcenne!
Bauer napisał(a):

> Normalnie, trzech kolesi po 15 - 16 lat przechodziło obok, > cysterna wzbudziła ich ciekawość. Odkręcili zawór, > zasmakowali, poprzynosili wiadra, nabrali ile mogli a reszta > poszła do ziemi. Na sprzedaż pójdzie dla takich żurków ze > Skolwina/Stołczyna którym już denaturat nie wystarcza. > Poczekają jednak trochę aż sprawa przycichnie i dopiero > potem zaczną interes.

Taaak? A skąd o tym wiesz? I uważasz to za normalne? To przecież jest zabójstwo! A jak pójdą sprzedać to na Manhattan np.? Dodatkowo narazili pracowników PKP na utratę pracy. Szkoda że ich żaden łuk z sieci nie trafił podczas zlewania tego świństwa.

-- "Niech Bóg zlituje się nad mymi wrogami, bo ja tego nie zrobię" - gen. G.S. Patton

wysłane przez Bauer

marko napisał(a):

> Taaak? A skąd o tym wiesz?

Mam wtyki tu i tam :P

> I uważasz to za normalne?

Nie

> To przecież jest zabójstwo! A jak pójdą sprzedać to na > Manhattan np.?

Wiem że zabójstwo. Nie sprzedadzą tego na Manhattanie ;)

> Dodatkowo narazili pracowników PKP na utratę > pracy. Szkoda że ich żaden łuk z sieci nie trafił podczas > zlewania tego świństwa.

Ano szkoda...

-- Tymbark - 0zł Kamizelka - 0zł Statyw - 0zł - wrażenia z nocki - bezcenne!
Bauer napisał(a):

> Mam wtyki tu i tam :P

No proszę, to może powiesz coś więcej... Podzielisz się tą cudowną nowiną...

> Wiem że zabójstwo. Nie sprzedadzą tego na Manhattanie ;)

A skąd masz tą pewność, że tego nie zrobią? A może taki właśnie co mu o sprzedadzą postanowi iść to przehandlowac na Manhattan?

-- "Niech Bóg zlituje się nad mymi wrogami, bo ja tego nie zrobię" - gen. G.S. Patton

wysłane przez Bauer

marko napisał(a):

> No proszę, to może powiesz coś więcej... Podzielisz się tą > cudowną nowiną...

Proszę Cię nie ironizuj bo czuje się jak jeden z tych idiotów ;) Wiem po prostu że było ich trzech, po 15 - 16 lat, podeszli, rozwalili zawór na maxa, ciśnienie spore poszło, a że zapach był "miły" to posmakowali a potem już w wiadra i butelki brali i tyle ile kursów z tymi wiadrami i butelkami zrobili to tyle im tam styknęło a reszta poszła do ziemi...

> A skąd masz tą pewność, że tego nie zrobią? A może taki > właśnie co mu o sprzedadzą postanowi iść to przehandlowac na > Manhattan?

Po prostu znam ich zamiary ;) chyba że już do reszty im odwali ;/

-- Tymbark - 0zł Kamizelka - 0zł Statyw - 0zł - wrażenia z nocki - bezcenne!
Bauer napisał(a):

> Normalnie, trzech kolesi po 15 - 16 lat przechodziło obok, > cysterna wzbudziła ich ciekawość.

A teraz są w polu zainteresowań prokuratora.

> Odkręcili zawór, > zasmakowali, poprzynosili wiadra, nabrali ile mogli a reszta > poszła do ziemi. Na sprzedaż pójdzie dla takich żurków ze > Skolwina/Stołczyna którym już denaturat nie wystarcza. > Poczekają jednak trochę aż sprawa przycichnie i dopiero > potem zaczną interes.

No i już wpadli :D Podobno tylko 30 litrów sobie wzięli, a reszta w ziemię poszła.

-- Tory się nie prostują tylko minuta jest dłuższa :D

"Bo nie ma. NIE MA. N I E M A ! Zrozumiał? NIE MA! NIE MA! NIE MA! NIE MA! NIE MA! NIE MA! NIE MA!" (c) Mareczek

wysłane przez Bauer

djdark napisał(a):

> No i już wpadli :D Podobno tylko 30 litrów sobie wzięli, a > reszta w ziemię poszła.

I tak jak mówiłem, sprzedali żurkowi z działek który poczęstował kolegę. Załapał się jeszcze jakiś zdegenerowany gówniarz i stąd owe trzy ofiary metanolu.

-- Tymbark - 0zł Kamizelka - 0zł Statyw - 0zł - wrażenia z nocki - bezcenne!

wysłane przez mike_1994

djdark napisał(a):

> Podobno tylko 30 litrów sobie wzięli,

Niestety przez te "tylko 30 litrów" 4 osoby już leżą w szpitalu :/