Forum
Możliwość pisania na forum dostępna jest tylko dla zalogowanych użytkowników.
Dworzec PKP: będą windy dla niepełnosprawnych
Dworzec Główny w Szczecinie. Do wszystkich peronów prowadzą schody. Niepełnosprawnemu, który porusza się na wózku, muszą towarzyszyć zaprzyjaźnione osoby, które przeniosą go przez schody.
Jak długo jeszcze PKP nic w tej sprawie nie zrobi?
Jak długo jeszcze PKP nic w tej sprawie nie zrobi?
wysłane przez MarcinB
O tych udogodnieniach dla niepełnosprawnych i remoncie dworca to poczytać można już od dłuższego czasu, tylko, że nic z tego czytania i pisania nie wynika. W ubiegłym roku na TSR wyremontowano w pośpiechu elewację i wysprzątano hol dworca, ale tak rzeczywiście to wyglądało tylko na "leczenie syfa pudrem", a nie na remont. PKP ma plany, jak ma plany to niech je zrealizuje, a nie tylko o nich mówi. Pan z-ca dyrektora się chwali, że "Już dziś jest możliwość przejścia przez tory, ale rzeczywiście chyba nie każdy o tym wie", jak mnie pamięć nie myli, to takowe przejście już istnieje kilka lat, ale ktoś zapomniał go właściwie oznaczyć. Bo po co. Powiem tak, uwierzę jak zobaczę i osobiście dotknę tych nowoczesności.
-- سيارة الزوجين عند عودتهما إلى مقر إقامتهما ليلة أمس.
-- سيارة الزوجين عند عودتهما إلى مقر إقامتهما ليلة أمس.
wysłane przez Mariusz_W
Mr_Reaper napisał(a):
> Pan z-ca dyrektora się chwali, że "Już dziś > jest możliwość przejścia przez tory, ale rzeczywiście > chyba nie każdy o tym wie", jak mnie pamięć nie myli, to > takowe przejście już istnieje kilka lat, ale ktoś > zapomniał go właściwie oznaczyć. Bo po co.
Od ponad półtora roku te przejście jest wystarczająco oznaczone już na samym wejściu (przy podjeździe dla niepełnosprawnych). Są ładne, duże piktogramy z opisem.
Kłopot z oznaczeniem jest na samym przejściu - brak wskazań, który zjazd prowadzi na który peron i do wyjścia. Ale samo przejście jest wystarczająco dobrze oznakowane.
> Pan z-ca dyrektora się chwali, że "Już dziś > jest możliwość przejścia przez tory, ale rzeczywiście > chyba nie każdy o tym wie", jak mnie pamięć nie myli, to > takowe przejście już istnieje kilka lat, ale ktoś > zapomniał go właściwie oznaczyć. Bo po co.
Od ponad półtora roku te przejście jest wystarczająco oznaczone już na samym wejściu (przy podjeździe dla niepełnosprawnych). Są ładne, duże piktogramy z opisem.
Kłopot z oznaczeniem jest na samym przejściu - brak wskazań, który zjazd prowadzi na który peron i do wyjścia. Ale samo przejście jest wystarczająco dobrze oznakowane.