...To, że nie doszło do tragedii to zasługa dyżurnego ruchu, który zorientował się w sytuacji i odpowiednio wcześnie zatrzymał zdalnie oba składy...

Ciekawe co spowodowało, że doszło w ogóle do takiej sytuacji, człowiek czy system? Coraz bezpiecznej się na torach robi, jakiś czas temu zachodniopomorskie, niedawno pod Lublinem, teraz okolice Ciechanowa. I chwała PKP PLK za infrastrukturę, która nie pozwala jeździć szybciej.