Forum

Pociąg stanął, światlo zgasło. Jazda z Przewozami...

Awaria pociągu. W całym składzie nie ma światła. Podróżni nie wiedzą, co robić. Po kilkunastu minutach pada komenda: "wysiąść z pociągu". Żeby przeżyć taką przygodę, wystarczy wyruszyć w (niedaleką) podróż składem Przewozów Regionalnych.
"Zwróciłem się też do Wielkopolskiego Zakładu Przewozów Regionalnych, żeby nie wypuszczali na tę trasę przestarzałych taborów EN57."

Hmmmm... Więc co wypuszczą? EN71? Toż to, to samo, tylko troche dłuższe. Czy może "mniej" wadliwe ED72?

-- Miłośnik i pracownik... dwa pojęcia w konflikcie ze sobą...
MaK napisał(a):

> "Zwróciłem się też do Wielkopolskiego Zakładu > Przewozów Regionalnych, żeby nie wypuszczali na tę trasę > przestarzałych taborów EN57." >  > Hmmmm... Więc co wypuszczą? EN71? Toż to, to samo, tylko > troche dłuższe. > Czy może "mniej" wadliwe ED72?

Jak dla mnie, to mogliby puścić nawet TGV. U nas i tak by się popsuło ;)

Z innej beczki: tyle wagonów stoi bezużytecznych na bocznicach. PR nie mogłoby dopaść ileś z nich i puścić jako REGIO? Chociaż, nawet jakby tak zrobili, to by się okazało, że nie ma lokomotyw... :P

Vmax>=160 na D29-351!
Korczian napisał(a):

> Z innej beczki: tyle wagonów stoi bezużytecznych na > bocznicach.

Należących do PKP IC.

> PR nie mogłoby dopaść ileś z nich i puścić > jako REGIO?

A jak myślisz? Dlaczego na InterRegio lokomotywy są wypożyczane od Cargo? Pomimo, że są to lokomotywy odo ciężkich składów towarowych (ET22). Dlatego, że tworząc ostrą konkurencję dla "PIC-u", Przewozy Regionalne nie ma szans na dogadanie się z "PIC-em". Taka sama sytuacja jest na poziomie przewoźników towarowych. Cargo woli złomować całkiem dobre lokomotywy, niż sprzedać/wypożyczyć/wydzierżawić/odstąpić je prywatnym przewoźnikom towarowym.

To się nazywa konkurencja i rywalizacja na danych rynku przewozów.

> Chociaż, nawet jakby tak zrobili, to by się > okazało, że nie ma lokomotyw... :P

jw...

-- Miłośnik i pracownik... dwa pojęcia w konflikcie ze sobą...
MaK napisał(a):

> Hmmmm... Więc co wypuszczą? EN71? Toż to, to samo, tylko > troche dłuższe. > Czy może "mniej" wadliwe ED72?

Pytanie ważniejsze, czy w ogóle będą mogli wypuszczać.
Mr_Reaper napisał(a):

> Pytanie ważniejsze, czy w ogóle będą mogli wypuszczać.

A to już całkiem inna kwestia. Zobaczymy. Ale jeżeli nie zostaną podjęte odpowiednie kroki ze strony PR-ów, to bedzie tragedia na torach.

-- Miłośnik i pracownik... dwa pojęcia w konflikcie ze sobą...
MaK napisał(a):

>  > A to już całkiem inna kwestia. Zobaczymy. Ale jeżeli nie > zostaną podjęte odpowiednie kroki ze strony PR-ów, to bedzie > tragedia na torach.

Niestety wszystko wskazuje na to, że tak właśnie będzie. Codziennie "strzelają" silniki i przetwornice. Do tego dochodzą awarie sprężarek i wyłączników szybkich. O braku ogrzewania czy oświetlenia nie wspominam, bo przy powyższych to mało istotny problem.

Zadłużone PR-y (nie mając kasy) w tym roku są do zimy w ogóle nie przygotowane. Przetrwają chyba tylko dzięki coraz liczniejszej flocie pojazdów spalinowych. Jeszcze w grudniu dojdą 2 kolejne SA136. Od dłuższego czasu odstawione są jednak 2 SA103 po zderzeniach z różnymi przeszkodami (dziki i drzewo).
jaka to była jednostka?

wysłane przez Pszczolek

Ktoś wie o jakiej tutaj jednostce mowa? Czy przypadkiem nie jest ta sama co zdefektowała w Jarszewie w poniedziałek i do rana zablokowała szlak Kamień Pom. - Wysoka Kamieńska?
Re: jaka to była jednostka?

wysłane przez MaK

Pszczolek napisał(a):

> Ktoś wie o jakiej tutaj jednostce mowa? Czy przypadkiem nie > jest ta sama co zdefektowała w Jarszewie w poniedziałek > i do rana zablokowała szlak Kamień Pom. - Wysoka > Kamieńska?

Wątpliwe. Obecnie składy EN57, bardzo źle reagują na zimę. Najczęstsze usterki to awaria przetwornic, lub wywalanie bezpiecznika od "biegu szybkiego".

-- Miłośnik i pracownik... dwa pojęcia w konflikcie ze sobą...