Forum

Pociągiem na lotnisko w Goleniowie w 2013 roku

Już za kilka tygodni ruszy budowa łącznicy kolejowej, dzięki której pociągiem będzie można dojechać na lotnisko w Goleniowie.
Pociągiem na lotnisko w Goleniowie w 2013 roku

wysłane przez Korczian

Korczian napisał(a):

> Według RK linia ta ma mieć numer 464.

Oraz 465. Trójkąty zwykle mają 3 boki. :)
I że tak powiem - na co to komu? :>
wojtazz napisał(a):

> I że tak powiem - na co to komu? :>

Ciekawe co będzie w zamian zawieszone, aby wyrównać wielkość pracy przewozowej ;)

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Mareczek napisał(a):

> Ciekawe co będzie w zamian zawieszone, aby wyrównać > wielkość pracy przewozowej ;)

Jakoś nie chcę wiedzieć... ;) A trochę zawieszeń się zbliża w nowym RJ.

-- 89426 gotów.

Vmax>=160 na D29-351!
Korczian napisał(a):

> Mareczek napisał(a):

> > Ciekawe co będzie w zamian zawieszone, aby wyrównać > > wielkość pracy przewozowej ;) >  > Jakoś nie chcę wiedzieć... ;) A trochę zawieszeń się > zbliża w nowym RJ.

Obawiam się, że trochę więcej niż trochę ...
Bodek napisał(a):

> Obawiam się, że trochę więcej niż trochę ...

Ech, a było już tak dobrze...

homepage: http://lukasy.kolej.org.pl/
wojtazz napisał(a):

> I że tak powiem - na co to komu? :>

Ja jako zagorzały MK będę miał kolejne pole do wyżerki, żeby sobie "pofocić", inni zapewne też się pokuszą, ale sądzę, że chyba prócz takich korzyści innych nie ma :)

-- 78127 gotowy do odjazdu
sulzer napisał(a):

> Ja jako zagorzały MK będę miał kolejne pole do wyżerki, > żeby sobie "pofocić", inni zapewne też się pokuszą, ale > sądzę, że chyba prócz takich korzyści innych nie ma :)

Kilka kilometrów toru na jeden wypad w zamian za cięcia, które drastycznie zmniejszą ilość pociągów na innych liniach? Dzięki za takie "pole do wyżerki"...
lukien213 napisał(a):

> Kilka kilometrów toru na jeden wypad w zamian za cięcia, które > drastycznie zmniejszą ilość pociągów na innych liniach? > Dzięki za takie "pole do wyżerki"...

Owszem racja, no ale kolejna porażka kolejarzy, przy układaniu nowego RJP na lata 2012/2013, będzie też żerowiskiem dla ciekawskich mediów, oraz niebiańsko wściekłych pasażerów, którzy ponownie ucierpią, a zwłaszcza Ci, podróżujący na odcinkach niezelektryfikowanych:

Goleniów - Kołobrzeg

Runowo Pom. - Szczecinek

Ulikowo - Piła Gł.

Na tych trasach widzimy już prawie wyłącznie "smerfy", z wklejonym czasami "dzidziusiem" na wieczorny kurs do Kołobrzegu, oraz od Stargardu do Kalisza Pomorskiego, jednak zwróćmy uwagę, że w czerwcu 2012 uruchomione zostanie połączenie Szczecin - Piła, i obciążenie 403-jki się zwiększy, a tym samym konieczność, puszczania dłuższych składów. Moim zdaniem, dowozem ludzi na lotnisko powinny zająć się jak dotychczas prywaciaże, lub coś w stylu FollowMe, bo Szczecin nie jest czymś ogromnym pod względem urabnistycznym. Tutaj chodzi wyłącznie o upodobnienie się do sytuacji, jaka ma miejsce w Krakowie, czy Warszawie, innymi słowy - kasa w błoto.

-- 78127 gotowy do odjazdu
sulzer napisał(a):

> Owszem racja, no ale kolejna porażka kolejarzy, przy układaniu > nowego RJP na lata 2012/2013

Wiesz, cięcia nie wynikają z kolejarzy, bo Ci wykonują przewozy na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego. Praktycznie we wszystkich jednostkach otrzymujących dofinansowanie, jest zasada - jak się coś tnie, tzn. że "góra" (czyt. Urząd Marszałkowski, Urząd Miasta) obcina fundusze, a PR-y, czy inny organizator przewozów robi co może, aby te cięcia były jak najmniej dotkliwe dla pasażera*. Oczywiście najbardziej po zadku dostają Ci ostatni (w sensie organizatorzy), choć są praktycznie niewinni.

* - na kolei nie dotyczy przed 2002-4 rokiem, bo wtedy faktycznie, w ruch szły kości i się cięło co wpadło w oko.

-- Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Mareczek napisał(a):

> Wiesz, cięcia nie wynikają z kolejarzy, bo Ci wykonują przewozy na > zlecenie Urzędu Marszałkowskiego. Praktycznie we wszystkich > jednostkach otrzymujących dofinansowanie, jest zasada - jak się > coś tnie, tzn. że "góra" (czyt. Urząd Marszałkowski, Urząd > Miasta) obcina fundusze, a PR-y, czy inny organizator przewozów robi > co może, aby te cięcia były jak najmniej dotkliwe dla pasażera*. > Oczywiście najbardziej po zadku dostają Ci ostatni (w sensie > organizatorzy), choć są praktycznie niewinni.

Chciałeś dobrze, ale trochę przekombinowałeś :) Chodzi o to, że PR, TS, czy inne SPAD są tylko przewoźnikami, inaczej wykonawcami zamówionych usług przewozowych. Natomiast zamawiającym, czyli organizatorem przewozów jest w tym przypadku Urząd Marszałkowski lub Miasto. Kolejarze więc na tych cięciach sami stracą i to nie z własnej winy. Stracą część pracy, przychodów, pasażerów oraz opinię w miarę stabilnego przewoźnika. Skutkiem cięć będzie też określony spadek kosztów zmiennych. Niestety koszty stałe pozostaną na niemal niezmienionym poziomie, więc wynik całej operacji osobiście odczytuję jako porażkę. Porażkę marszałka, przewoźnika i pasażerów.
Bodek napisał(a):

> Chciałeś dobrze, ale trochę przekombinowałeś :) > Chodzi o to, że PR, TS, czy inne SPAD są tylko przewoźnikami, > inaczej wykonawcami zamówionych usług przewozowych.

Racja, racja. Trochę za daleko poszedłem, ponieważ miałem przed oczami zamawianie pociągów w systemie, a to robi przecież PR, tylko się zapomniało, że zgodnie z zamówieniem UM ;)

-- Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids