Forum

Kamień odcięty od świata. Przez zmiany w PKP

11 listopada PKP opublikowały nowy rozkład jazdy. Okazuje się, że w Kamieniu zostaną zaledwie dwa pociągi. - Będziemy interweniować, by było ich więcej. Nie można marginalizować naszego miasta - zapewnia burmistrz.
Kamień odcięty od świata. Przez zmiany w PKP

wysłane przez Bodek

Może lepiej niech Pan Burmistrz Kamienia siedzi cicho i się cieszy, że w ogóle jakieś pociągi do Kamienia będą docierały. Nadmierny rozgłos może jedynie spowodować całkowitą likwidację pozostałych jeszcze pociągów.

Linia Kamień Pomorski - Wysoka Kamieńska leży na terenie jednego powiatu kamieńskiego, a w myśl nowej ustawy o publicznym transporcie zbiorowym przewozy na obszarze jednego powiatu organizuje np. starosta powiatowy, burmistrzowie gmin itp. Znajdą u siebie kasę na te pociągi? Wątpię.

Kamień Pomorski powinien zostać potraktowany identycznie jak Darłowo, ale że ktoś nie zauważył niuansu związanego z granicami powiatów, to póki co zostanie.

A jeśli chodzi o godziny podane w artykule, to niestety zgadzają się jedynie częściowo.
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
Bodek napisał(a):

[ciach]

Zaorać linię i puścić busy. "Aronowcy" się ucieszą, Marszałek się ucieszy, Kolejarze się ucieszą i zapanuje wielka, ogólna radość, a przecież o to chodzi. A pasażer? Też się ucieszy, bo pojedzie szybkim i ciepłym busem zamiast zimnym i brudnym kiblem. A na złomie ile się zarobi ;)
MarcinB napisał(a):

> Zaorać linię i puścić busy. "Aronowcy" się ucieszą, > Marszałek się ucieszy, Kolejarze się ucieszą ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

Możesz to przełożyć z polskiego na nasze? Dlaczego kolejarze mają się cieszyć?

-- homepage: http://lukasy.kolej.org.pl/

homepage: http://lukasy.kolej.org.pl/
Lukasy napisał(a):

> MarcinB napisał(a):

>  > > Zaorać linię i puścić busy. "Aronowcy" się ucieszą, > > Marszałek się ucieszy, Kolejarze się ucieszą >  ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ >  > Możesz to przełożyć z polskiego na nasze? Dlaczego kolejarze > mają się cieszyć?

Bo będą mogli pełnić swoją misję na mniejszej ilości linii, koszty mniejsze więc i zysk powinien być większy. Prawda? No, przynajmniej teoretycznie;) PR zaoszczędzi na taborze, PLK na utrzymaniu, szkoda tylko, że Marszałek nie chce płacić więcej, bo wtedy byłby raj.
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
MarcinB napisał(a):

> Bo będą mogli pełnić swoją misję na mniejszej ilości linii, > koszty mniejsze więc i zysk powinien być większy. Prawda?

Nieprawda, bo nadwyżkę kilkunastu lub kilkudziesięciu ludzi, których przewidziano do obsługi tego, co się właśnie likwiduje, trzeba będzie gdzieś upchnąć, w skrajnych przypadkach zaś wręczyć im wypowiedzenia. Poza tym dość sporo osób pracuje na kolei z zamiłowania, nie zaś z przymusu i zwyczajnie lubi pojechać sobie do takiego Kamienia Pomorskiego ;)

-- homepage: http://lukasy.kolej.org.pl/

homepage: http://lukasy.kolej.org.pl/
Lukasy napisał(a):

> Nieprawda,

Dlatego napisałem: "przynajmniej teoretycznie"

> bo nadwyżkę kilkunastu lub kilkudziesięciu ludzi, > których przewidziano do obsługi tego, co się właśnie likwiduje, > trzeba będzie gdzieś upchnąć, w skrajnych przypadkach zaś > wręczyć im wypowiedzenia.

Trudno, niech nawet zwalniają. Przecież nikt nie będzie trzymał bezproduktywnych ludzi, tylko w imię jakiś niezrozumiałych powodów. Im szybciej PR to zrozumie, tym mniejsze straty wygeneruje w swoich ostatnich miesiącach. To, że można taniej i lepiej, udowadniają od prawie 2 miesięcy KŚ (przynajmniej oficjalnie tak twierdzą), które przez ŚZPR były straszliwie krytykowane i oczerniane.

> Poza tym dość sporo osób pracuje na > kolei z zamiłowania, nie zaś z przymusu i zwyczajnie lubi pojechać > sobie do takiego Kamienia Pomorskiego ;)

To tym bardziej powinno im zależeć na utrzymaniu tych połączeń, ale nie dla nich, tylko dla mieszkańców. I nie oszukujmy się, wszyscy pracują dla pieniędzy, a tych oczywiście brakuje. Nie chcę już tutaj pisać o patologiach w typie "piątka" w kieszeń (a są takie), ale jedna kontrola biletów na trasie Szczecin-Wolin, to zdecydowanie zbyt mało. A to jest jeden ze sposobów powiększenia dochodów spółki, na samych dotacjach się nie pojedzie zbyt daleko.
Bodek napisał(a):

> Linia Kamień Pomorski - Wysoka Kamieńska leży na terenie > jednego powiatu kamieńskiego

No to co najwyżej mogą zlikwidować wahadełka, a przecież połączenie Szczecin Główny - Kamień Pomorski przebiega już przez 3 powiaty. :)
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
pioko17 napisał(a):

> No to co najwyżej mogą zlikwidować wahadełka, a przecież > połączenie Szczecin Główny - Kamień Pomorski przebiega > już przez 3 powiaty. :)

Prawda. Połączenia Szczecin - Świnoujście i Szczecin - Kamień Pom. z formalnego punktu widzenia niczym się nie różnią.
Bodek napisał(a):

> Linia Kamień Pomorski - Wysoka Kamieńska leży na terenie > jednego powiatu kamieńskiego, a w myśl nowej ustawy o > publicznym transporcie zbiorowym przewozy na obszarze jednego > powiatu organizuje np. starosta powiatowy, burmistrzowie gmin > itp. > Znajdą u siebie kasę na te pociągi? Wątpię.

Bodek, idąc tą zasadą, pociągi Szczecin - Stargard powinny kursować z kasy marszałka do Reptowa, gdyż odcinek Reptowo - Stargard jest na terenie jednego powiatu i niech powiat za to płaci.

Najlepiej wszystko zaorać i umyć rączki "bo jest taka tam ustawa" :(

-- Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Mareczek napisał(a):

> Bodek, idąc tą zasadą, pociągi Szczecin - Stargard powinny > kursować z kasy marszałka do Reptowa, gdyż odcinek Reptowo - > Stargard jest na terenie jednego powiatu i niech powiat za to > płaci. >  > Najlepiej wszystko zaorać i umyć rączki "bo jest taka tam > ustawa" :(

Miałem na myśli oczywiście tylko wahadełka. Relacja Szczecin - Kamień jako taka nie jest zagrożona. Problem w tym, że Kamień to nie jest jakaś aglomeracja, do/z której jeżdżą tłumy ludzi. Te pociągi - nawet pracownicze są słabe jeśli chodzi o frekwencję i rentowność. Głównie tu leży problem.
Bodek napisał(a):

> A jeśli chodzi o godziny podane w artykule, to niestety > zgadzają się jedynie częściowo.

Tak czy owak, pozostawione 2 pociągi na pewno nie będą dochodowe z uwagi na zupełnie nieprzyjazne pasażerom godziny. A jeżeli nikt nie będzie jeździł, to przy następnej zmianie rozkładu, połączenia znikną. Wszystko wygląda tak, jakby jakiś planista układając obiegi na innych liniach (Stargard, Gryfino, Świnoujście itp.) stwierdził, że ma sporo wolnego taboru poza godzinami szczytu, więc aby kolejarze mieli co robić w tym czasie, to upchnął jakiś skład na linię do Kamienia.

-- Czytanie oraz interpretacja tego posta bez zrozumienia jego treści oraz kontekstu surowo wzbronione!

Technik serwisu :)
Tylko, że pociąg wyruszający z Kamienia o 6.03 to już godziny szczytu. Od Goleniowa ma obłożenie w granicach 90%, czasami nawet 100%. Popsuto rozkład ze Szczecina do Kamienia. Tutaj zarobią busiarze. Wrr. Dla osób pracujących alternatywa być w domu przed 20, a jechać busem, wybierze raczej to drugie.
Luke_Police napisał(a):

> Tak czy owak, pozostawione 2 pociągi na pewno nie będą > dochodowe z uwagi na zupełnie nieprzyjazne pasażerom godziny.

Dlaczego nieprzyjazne? Pociągi zapewniające dojazd na 8 do Szczecina i na 8 do Kamienia są nieprzyjazne? Wieczorem (z Kamienia) w niedziele powinien spełniać oczekiwania studentów dojeżdżających do Szczecina, a w sezonie turystów wracających znad morza. Poza tym jakoś tego kibla trzeba do Szczecina do szopy przesłać. Jedzie wieczorem, bo wcześniej obsługuje wahadełka.

> Wszystko wygląda tak, > jakby jakiś planista układając obiegi na innych liniach > (Stargard, Gryfino, Świnoujście itp.) stwierdził, że ma > sporo wolnego taboru poza godzinami szczytu, więc aby > kolejarze mieli co robić w tym czasie, to upchnął jakiś > skład na linię do Kamienia.

Nie wiem skąd taki wniosek. Kibel który dotrze do Kamienia przed ósmą rano, przez cały dzień będzie kursował jako wahadełko do Wysokiej, a do Szczecina wróci wieczorem. Nie będzie żadnych podsyłów taboru w "międzyszczycie".
Bodek napisał(a):

> Dlaczego nieprzyjazne? > Pociągi zapewniające dojazd na 8 do Szczecina i na 8 do > Kamienia są nieprzyjazne?

Pociągiem 4:14 za wiele osób raczej jeździć nie będzie. 19:50 również nie jest jakąś super atrakcyjną godziną. Widzę, że wszystko się rozchodzi o miejsce nocowania tego kibla.

> Wieczorem (z Kamienia) w niedziele powinien spełniać > oczekiwania studentów dojeżdżających do Szczecina, a w > sezonie turystów wracających znad morza.

A od poniedziałku do soboty będzie kursował raczej pusty. Gdyby to był PKS, taki kurs szybko zostałby ograniczony do "L+".

> Poza tym jakoś tego > kibla trzeba do Szczecina do szopy przesłać. Jedzie wieczorem, > bo wcześniej obsługuje wahadełka.

Z rozkładu podanego w artykule w żaden sposób to nie wynika. W ogóle nie napisano nic na temat kursów Kamień - Wysoka Kamieńska, które przecież były dosyć dobrze skomunikowane z pociągami do/ze Świnoujścia. Czy tak pozostanie po zmianach rozkładu?

> Kibel który dotrze do Kamienia przed ósmą rano, przez cały > dzień będzie kursował jako wahadełko do Wysokiej, a do > Szczecina wróci wieczorem.

No właśnie, o takowym kursie do Kamienia nie napisano.

-- Czytanie oraz interpretacja tego posta bez zrozumienia jego treści oraz kontekstu surowo wzbronione!

Technik serwisu :)
Luke_Police napisał(a):

  > Pociągiem 4:14 za wiele osób raczej jeździć nie będzie. 19:50 > również nie jest jakąś super atrakcyjną godziną. Widzę, że > wszystko się rozchodzi o miejsce nocowania tego kibla.

Ten pociąg to podsył z szopy na Hetmańskim, dwa złączone kible jadą ze Szczecina pierwszy jedzie do Świnoujścia drugi do Kamienia. Dzięki niemu możliwy jest do wykonania kurs o 6:03, który jak pisałem ma obłożenie 90%-100%. Jedzie nim do Kamienia może z 3 osoby (tyle widzę rano idących z dworca w Kamieniu), dojeżdżające na 7 do pracy. Gdyby kibel stał w Kamieniu przez noc teoretycznie nie byłby konieczny. Studenci podróżujący do Szczecina bardziej w niedzielę wolą kurs około 17, który wyleciał jak i ten o 17 ze Szczecina, którym najczęściej podróżuję z pracy a w piątek też ma zapełnienie koło 100%.

> No właśnie, o takowym kursie do Kamienia nie napisano.

Bo autor artykułu nie zasięgnął informacji w PR lub UM. Pisze tylko co jest na papierze tzn udostępnione w necie. Tylko pracownicy i osoby, które się u nich dopytywały wiedzą o tym.
Bodek napisał(a):

[ciach]

Brakuje chyba najważniejszego kursu, czyli po południu powrót z pracy do domu. Mam na myśli tak między 15 a 17 odjazd ze Szczecina.

Ja trochę nie rozumiem tego sposobu myślenia. Nie da się tego rozkładu na prawdę inaczej rozplanować? Po co pierwszy muchowóz ze Szczecina o 4 rano? Nie może klop nocować w Kamieniu lub w Wysokiej, jak to jest w wakacje? Jakoś w innych miejscowościach nocują cały rok (chociażby Kalisz, Szczecinek, Choszczno) i nie ma żadnych durnych podsyłów.
pioko17 napisał(a):

> Brakuje chyba najważniejszego kursu, czyli po południu powrót z > pracy do domu. Mam na myśli tak między 15 a 17 odjazd ze > Szczecina.

I chyba właśnie o to jest całe to zamieszanie w prasie lokalnej.

> Ja trochę nie rozumiem tego sposobu myślenia. Nie da się tego > rozkładu na prawdę inaczej rozplanować? Po co pierwszy muchowóz > ze Szczecina o 4 rano? Nie może klop nocować w Kamieniu lub w > Wysokiej, jak to jest w wakacje?

Zgaduję, że chodzi o to, że kolejarze tam nie mieszkają, inne sensowne wytłumaczenie nie przychodzi mi do głowy.

-- Czytanie oraz interpretacja tego posta bez zrozumienia jego treści oraz kontekstu surowo wzbronione!

Technik serwisu :)
Luke_Police napisał(a):

> Zgaduję, że chodzi o to, że kolejarze tam nie mieszkają, inne > sensowne wytłumaczenie nie przychodzi mi do głowy.

No to zawsze pożna zrobić podsył obsługi pierwszym pociągiem ze Szczecina i ostatnim do Szczecina. Bo chyba tak to w wakacje działa?

BTW A to czemu w takim razie nie ma problemów z nocowaniem w o wiele mniejszym Kaliszu? ;)
Luke_Police napisał(a):

> Zgaduję, że chodzi o to, że kolejarze tam nie mieszkają, inne > sensowne wytłumaczenie nie przychodzi mi do głowy.

Nie, to nie tak, że jak coś stoi w nocy, to kolejarze idą do domu. Jak coś gdzieś nocuje, to maszynista cały czas jest w pociągu, kierownik pociągu zaś rozkłada sobie spanie w pokoju noclegowym. Takowe są np. w Choszcznie i Świnoujściu.

-- homepage: http://lukasy.kolej.org.pl/

homepage: http://lukasy.kolej.org.pl/
Lukasy napisał(a):

> Nie, to nie tak, że jak coś stoi w nocy, to kolejarze idą do domu. > Jak coś gdzieś nocuje, to maszynista cały czas jest w pociągu, > kierownik pociągu zaś rozkłada sobie spanie w pokoju noclegowym. > Takowe są np. w Choszcznie i Świnoujściu.

No tak, szukałem analogii z PKS-em, ale faktycznie wygląda to trochę inaczej. Przy okazji. Czy to prawda, że za takie godziny noclegowe maszynistom nie płacą?

-- Czytanie oraz interpretacja tego posta bez zrozumienia jego treści oraz kontekstu surowo wzbronione!

Technik serwisu :)
Luke_Police napisał(a):

> Czy to prawda, że za takie godziny noclegowe maszynistom nie > płacą?

Nieprawda.

homepage: http://lukasy.kolej.org.pl/
Re: Kamień odcięty od świata. Przez zmiany w PKP

wysłane przez (użytkownik usunięty)

Luke_Police napisał(a):

> > Ja trochę nie rozumiem tego sposobu myślenia. Nie da się tego > > rozkładu na prawdę inaczej rozplanować? Po co pierwszy > muchowóz > > ze Szczecina o 4 rano? Nie może klop nocować w Kamieniu lub w > > Wysokiej, jak to jest w wakacje?

Moim zdaniem rozwiązanie całkiem sensowne. Klop nie nocuje w Kamieniu wiec nie płacisz obsłudze. A rano i tak jedzie pociąg do Świnoujścia wiec PLK płacisz tylko trochę wyższą opłatę za wagę składu a nie dwie osobne jak by jeden do Kamienia jechał a drugi do Świnoujścia. Druga sprawa dzięki takiemu rozwiązaniu masz wieczorne połączenie do Szczecina z Kamienia.

Po za tym wejdź na stronę z nowym rozkładem i zobaczysz, że masz więcej jak dwie pary połączeń. Wiec lepiej sprawdzić jeszcze inne źródła :)
PawelJ napisał(a):

> Luke_Police napisał(a):

> > > Ja trochę nie rozumiem tego sposobu myślenia. Nie da się tego > > > rozkładu na prawdę inaczej rozplanować? Po co pierwszy > > muchowóz > > > ze Szczecina o 4 rano? Nie może klop nocować w Kamieniu lub w > > > Wysokiej, jak to jest w wakacje?

Co jak co, ale ja tego nie napisałem. Zwracaj uwagę komu odpowiadasz :P

-- Czytanie oraz interpretacja tego posta bez zrozumienia jego treści oraz kontekstu surowo wzbronione!

Technik serwisu :)
Bodek napisał(a):

> Kibel który dotrze do Kamienia przed ósmą rano, przez cały > dzień będzie kursował jako wahadełko do Wysokiej, a do > Szczecina wróci wieczorem. > Nie będzie żadnych podsyłów taboru w "międzyszczycie".

Tu racja, ludzie chcący dostać się dalej za stację w Wysokiej Kamieńskiej, czy to w kierunku północnym, czy południowym, mają możliwość przesiadki do kibelków jadących od, lub w stronę Szczecina. Jednakże jakie będzie ostateczne skomunikowanie wahadełek relacji Wysoka - Kamień, okaże się 11 grudnia. Mam jedynie nadzieję, że czas oczekiwania na przesiadkę nie będzie strasznie długi. Przejechanie odcinka z Wysokiej do Kamienia Pomorskiego zajmuje lada kilkanaście minut, więc jedna jednostka zdoła się uporać, i zostaną spełnione chociaż w większości czasy skomunikowania pociągów.

-- 78127 gotowy do odjazdu
sulzer napisał(a):

> Jednakże jakie będzie ostateczne > skomunikowanie wahadełek relacji Wysoka - Kamień, okaże się 11 > grudnia. Mam jedynie nadzieję, że czas oczekiwania na przesiadkę > nie będzie strasznie długi.

Skomunikowania będą dość dobre - w większości na 5-10 minutach i co ważne będą we wszystkich kierunkach jednocześnie. Tylko w jednym przypadku trzeba będzie poczekać około 20 minut. Minusem będzie to że większość pociągów będzie jedynie w sezonie, mimo że pierwotnie miały jeździć cały rok.
Bodek napisał(a):

> Linia Kamień Pomorski - Wysoka Kamieńska leży na terenie > jednego powiatu kamieńskiego, a w myśl nowej ustawy o > publicznym transporcie zbiorowym przewozy na obszarze jednego > powiatu organizuje np. starosta powiatowy, burmistrzowie gmin > itp.

A to ludzie z Kamienia są zainteresowani jazdą do Wysokiej czy może jednak gdzieś dalej? Zaraz się może okaże, że chcąc pojechać nad morze nie w całości gumobusem powinienem kupić oddzielnie bilet na Przewozy Regionalne czy też Koleje Zachodniopomorskie, oddzielnie na Kolejkę Kamieńską i oddzielnie na gumobusa.

Źle interpretujecie ten zapis przykładając cegiełkę do dalszej degradacji sieci kolejowej.

-- "Wystarczy jeden pieszy i setki, a nawet tysiące samochodów stają" - TVP Szczecin o ul. Gdańskiej
lhb178 napisał(a):

> Zaraz się może okaże, że > chcąc pojechać nad morze nie w całości gumobusem powinienem > kupić oddzielnie bilet na Przewozy Regionalne czy też Koleje > Zachodniopomorskie, oddzielnie na Kolejkę Kamieńską i > oddzielnie na gumobusa.

Pod koniec sierpnia tego roku jadąc bezpośrednim pociągiem z Jeleniej Góry do czeskiego Korenova musiałem kupić osobne bilety na stronę Polską i Czeską :) Nawet dwóch konduktorów było w szynobusie.
margor napisał(a):

> Pod koniec sierpnia tego roku jadąc bezpośrednim pociągiem z > Jeleniej Góry do czeskiego Korenova musiałem kupić osobne > bilety na stronę Polską i Czeską :) Nawet dwóch konduktorów > było w szynobusie.

To akurat chyba norma, spotkałem się też z sytuacją: bilet na polski odcinek + "przejściówka" (cokolwiek to jest) + bilet na niemiecki odcinek na trasie Wrocław - Drezno. Co nie zmienia też faktu, że kasy międzynarodowe to pIC na wodę, bo wspaniały system komputerowy nie przewiduje podróży na trasę, tylko na dane pociągi (bądź coś w tym stylu).
Jak obserwuję dokąd jeżdżą pasażerowie, to 80%-90% pasażerów z rannych pociągów z Kamienia jedzie do Szczecina lub dalej. Ten potok przekłada się na powroty od 13 do 18. Zwiększony ruch pasażerów tylko na trasie Wysoka - Kamień jest pociągiem przyjeżdżającym przed 8.00, powrót rozkłada się na pociąg w godzinach 14-17.

Idąc Bodek Twoim tokiem rozumowania, zróbmy pociągi np. Szczecin Główny - Reptowo, Reptowo - Stargard, Szczecin Główny - Daleszewo, Daleszewo - Gryfino, Szczecin - Kliniska, Kliniska - Rokita itd. i niech marszałek za nie płaci, bo tak jest zapisane w ustawie. Niech powiaty się martwią. Kogo obchodzi, że większość ludzi jeździ inaczej niż obręby powiatów.
Pszczolek napisał(a):

>  > Idąc Bodek Twoim tokiem rozumowania, zróbmy pociągi np. Szczecin > Główny - Reptowo, Reptowo - Stargard (...)

To nie jest mój tok rozumowania. To oficjalna interpretacja ustawy.

W przypadku Darłowa zagrał brak pociągów bezpośrednich do Słupska (wyjazd poza jeden powiat) oraz potworne koszty podsyłów z i do Kołobrzegu w godzinach w których prawie nikt nie podróżuje. Pociągi (2 pary) Darłowo - Słupsk chcieliśmy uruchomić, ale na ich dofinansowanie nie zgodziło się Pomorskie, więc pomysł padł. Gdyby to wypaliło na pewno "przy okazji" (tak jak właśnie na Kamieniu) spora część wahadełek do Sławna też by została.
Bodek napisał(a):

> To nie jest mój tok rozumowania. To oficjalna interpretacja > ustawy.

Kogo? Czyja? Gdzie ją można przeczytać? ;)

"Myślenie nic nie kosztuje. Płaci się za bezmyślność"
lhb178 napisał(a):

> > A to ludzie z Kamienia są zainteresowani jazdą do Wysokiej > czy może jednak gdzieś dalej?   > Źle interpretujecie ten zapis przykładając cegiełkę do > dalszej degradacji sieci kolejowej.

Rozumiem Twoje rozżalenie i je podzielam. Natomiast faktem bezspornym jest to, że ustawa mówi o relacjach pociągów, a nie o występujących potokach. Gdyby przyjąć Twoją argumentację, to pociągi Szczecin - Angermuende / Schwerin nie powinny być transgranicznymi, a międzynarodowymi za które płaci minister infrastruktury. Niestety tak nie jest. Podstawą zaistniałej sytuacji jest jednak wyraźny wzrost kosztów PR, skutkujący tym, że na nowy RJ chcą od nas 13 baniek więcej niż w tym RJ, mimo wprowadzenia tak drastycznych cięć. Druga kwestia to spadek dochodów województwa ze względu na kryzys w gospodarce. A z pustego ... - wiadomo co.