Forum

Drezyną nad jezioro Ińsko

Nieczynną linię kolejki wąskotorowej ze Stargardu w kierunku Ińska, chcą ożywić miłośnicy drezyn.
Drezyną nad jezioro Ińsko

wysłane przez Korczian

O kurczę!... Tego się nie spodziewałem. W końcu zamiast torowiska miała powstać droga rowerowa, z drezynami ręcznymi na odcinku Stargard - Żarowo. A teraz takie coś... Jestem za, a nawet przeciw!

-- Pierwsza kartka. (;

Vmax>=160 na D29-351!
Re: Drezyną nad jezioro Ińsko

wysłane przez lukien213

Korczian napisał(a):

> O kurczę!... Tego się nie spodziewałem. W końcu zamiast > torowiska miała powstać droga rowerowa, z drezynami > ręcznymi na odcinku Stargard - Żarowo.

No właśnie. Jak tam jest z torami? Leży coś jeszcze? W okolicach Trąbek, przy drodze 20 już od dawna torów nie ma. W Ińsku na stacji też bez szyn. Działania opóźnione jakieś 5 lat.
Re: Drezyną nad jezioro Ińsko

wysłane przez MaK

lukien213 napisał(a):

> No właśnie. Jak tam jest z torami? Leży coś jeszcze? W > okolicach Trąbek, przy drodze 20 już od dawna torów nie ma. > W Ińsku na stacji też bez szyn. Działania opóźnione > jakieś 5 lat.

Najwięcej zapewne zachowało się na odcinku Stargard - Stara Dąbrowa. Dalej, raczej nikłe szanse, że już coś kolejowego da rade pojechać.
Re: Drezyną nad jezioro Ińsko

wysłane przez Korczian

MaK napisał(a):

> Najwięcej zapewne zachowało się na odcinku Stargard - Stara > Dąbrowa. > Dalej, raczej nikłe szanse, że już coś kolejowego da rade > pojechać.

Z tego co wiem: - od Stargardu do Lubowa tory z małymi ubytkami - Lubowo - Małkocin: nie wiem, możliwe, że jeszcze nie są rozkradzione - za Małkocinem: torów brak, rozkradzione - dalsze odcinki - z reguły tory jedynie na stacjach, na szlaku rozkradzione (nawet podkłady betonowe poznikały!)

Tutaj jest bardzo ładna fotorelacja, ze stanem na 2009 rok: http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=1036485

Inwestycja spóźniona o wiele lat za dużo, niestety... Ale może zbierze się grupa osób i coś z tego się uda?

-- Pierwsza kartka. (;

Vmax>=160 na D29-351!
Re: Drezyną nad jezioro Ińsko

wysłane przez margor

Korczian napisał(a):

Po inwentaryzacji zachowane tory powinny być zebrane i ułożone na konkretnym odcinku, który jest planowany do ponownego otwarcia - i to chyba jest jedyna realna perspektywa.
Re: Drezyną nad jezioro Ińsko

wysłane przez Korczian

margor napisał(a):

> Po inwentaryzacji zachowane tory powinny być zebrane i ułożone na > konkretnym odcinku, który jest planowany do ponownego otwarcia - i > to chyba jest jedyna realna perspektywa.

Zasadniczo potrzeba ludzi, sprzętu, chęci oraz zgodę konserwatora zabytków (te szyny pamiętają jeszcze czasy niemieckie...). Może trochę szyn i mocowań z demobilu by się znalazło?

-- Pierwsza kartka. (;

Vmax>=160 na D29-351!
Re: Drezyną nad jezioro Ińsko

wysłane przez margor

Korczian napisał(a):

> Zasadniczo potrzeba ludzi, sprzętu, chęci oraz zgodę konserwatora > zabytków (te szyny pamiętają jeszcze czasy niemieckie...).

A wiesz, że szyny (też częściowo zabytkowe) z odcinka Trzęsacz - Pogorzelica zostały zgodnie z prawem wystawione na przetargu złomowym? No właśnie.
Re: Drezyną nad jezioro Ińsko

wysłane przez Korczian

margor napisał(a):

> A wiesz, że szyny (też częściowo zabytkowe) z odcinka Trzęsacz - > Pogorzelica zostały zgodnie z prawem wystawione na przetargu > złomowym? No właśnie.

"Bo niedługo Polak nową bajkę kupi - że i przed szkodą, i po szkodzie głupi". I szyny, które z powodzeniem można by wykorzystać do ruchu drezyn, poszły na przetop albo po prostu na szrot. Zgodnie z prawem. To już nie nóż się w kieszeni otwiera, a odbezpiecza pistolet...

Żal mi jest stargardzkiej wąskotorówki. Mieszkam w jej pobliżu, praktycznie codziennie oglądam, jak niszczeje i jest rozkradana. A jeżeli pojawiają się zapaleńcy, którzy chcieliby ją odrestaurować i wykorzystać w celach turystycznych, to zawsze pojawi się jakiś kretyn albo armia kretynów, którzy powiedzą "NIE!" bez podania przyczyn. Po prostu "NIE, bo NIE!".

-- Pierwsza kartka. (;

Vmax>=160 na D29-351!
Re: Drezyną nad jezioro Ińsko

wysłane przez Bukowy

lukien213 napisał(a):

> No właśnie. Jak tam jest z torami? Leży coś jeszcze? W > okolicach Trąbek, przy drodze 20 już od dawna torów nie ma. > W Ińsku na stacji też bez szyn. Działania opóźnione > jakieś 5 lat.

Z tego co się orientuje największym problem może być most na Inie, za stacją Żarowo - jest w bardzo kiepsim stanie, poza tym jest zabytkiem, kto wie czy konserwator nie będzie robił problemów.
Re: Drezyną nad jezioro Ińsko

wysłane przez Korczian

Bukowy napisał(a):

> Z tego co się orientuje największym problem może być most na > Inie, za stacją Żarowo - jest w bardzo kiepsim stanie, poza tym > jest zabytkiem, kto wie czy konserwator nie będzie robił > problemów.

Budynek, który służył jako wiata przystankowa, dawno już nie ma. W sumie nic dziwnego, bo był jedynie niszczony i robił za składowisko śmieci.

Mijankę, która była na tym przystanku, dawno już szlag trafił :( Tory pokradzione, zwrotnic nie ma... Most, o dziwo, ma się nieźle - szyny kompletne, mało uszkodzone podkłady (w niektórych nie ma śrub mocujących), konstrukcja nienaruszona (spróbuj ruszyć tak grubą stal... bez jakiegoś megasprzętu do cięcia nie podchodzić). Wg planów dla ścieżki rowerowej miała tam być poprowadzona kładka drewnianej konstrukcji.

-- Pierwsza kartka. (;

Vmax>=160 na D29-351!