Forum

Istny horror w pociągu. "Byliśmy zamknięci jak w klatce....

To była koszmarna podróż dla pasażerów pociągu z Międzyzdrojów do Szczecina. Skład był zbyt mały, chętnych do powrotu znad morza było znacznie więcej. - Jechaliśmy w takim ścisku, że ludzie mdleli - mówi pasażerka.
Widziałem ten skład w Wysokiej. Akurat jechałem do Kamienia. Nie wiem jak było wcześniej, ale sytuacja jest podkoloryzowana. Ludzi rzeczywiście było dużo, ale na pewno nie 60 w przedziale tzw. służbowym. Sporo osób zamiast tłoczyć się przy drzwiach, mogło wejść do przedziału z miejscami. Tam na przejściach był luz i nie było ścisku. Do Wysokiej było być może gorzej, ale jechałem gorzej zatłoczonymi składami.
Bo ludzie mają talent do koloryzowania. Nawet jeśli ludzie mdleją, to tylko dlatego, że "pilnują drzwi" zamiast przejść do środka.

homepage: http://lukasy.kolej.org.pl/
Lukasy napisał(a):

> Nawet jeśli ludzie > mdleją, to tylko dlatego, że "pilnują drzwi" zamiast > przejść do środka.

Uwierz mi, że jechałem już pociągiem, w którym ludzie (w tym moja znajoma, która była gdzieś w środku wagonu) mdleli nie z powodu własnego widzimisię. Po prostu DB Regio raczyło zażartować i na wieczory pociąg do Szczecina w okresie przed świętami Bożego Narodzenia (czyli wtedy, gdy tłumy walą do Berlina na Weihnachtsmarkty) puściło jeden szynobus. Ja z kolei "pilnowałem drzwi", dzięki czemu na postojach było przynajmniej trochę świeżego powietrza.
mkubien napisał(a):

> Uwierz mi, że jechałem już pociągiem, w którym ludzie (w tym > moja znajoma, która była gdzieś w środku wagonu) mdleli nie z > powodu własnego widzimisię. Po prostu DB Regio raczyło > zażartować i na wieczory pociąg do Szczecina w okresie przed > świętami Bożego Narodzenia (czyli wtedy, gdy tłumy walą do > Berlina na Weihnachtsmarkty) puściło jeden szynobus. Ja z kolei > "pilnowałem drzwi", dzięki czemu na postojach było > przynajmniej trochę świeżego powietrza.

Eeee Panie, jak to? Na wspaniałych kolejach niemieckich takie dantejskie sceny? Przecież to niemożliwe, tylko w Polsce zawsze wszystko jest źle, o niczym się nie myśli a na Zachodzie to przecież zawsze wszystko cudownie. Gdybym Cię nie znał, to nawet może bym nie uwierzył :D