Forum

Zerwał sieć trakcyjną

Tuż przed godziną 6:00 na szlaku Szczecin Dziewoklicz - Regalica, lokomotywa 233 prowadząc pociąg TLK "Wiking" do Katowic zerwała sieć trakcyjną. Po zabezpieczeniu sieci skład został przeciągnięty lokomotywą spalinową do stacji Szczecin Dąbie. "Wiking" wyjechał z Dąbia z ok. 200-minutowym opóźnieniem.

wysłane przez Korczian

"Wiking" to ostatnio wybitnie pechowy pociąg. Najpierw rekordowe opóźnienie, teraz zerwanie sieci i 200 minut w plecy... Strach jechać. :)

Vmax>=160 na D29-351!

wysłane przez pioko17 37

Czemu skład czekał aż 200 minut na odjazd? Trwały jakieś czynności "śledcze" czy lokomotywa była uszkodzona?

Jeśli to drugie to skład nie mógł zostać połączony z Kossakiem aby ten go podciągnął do Poznania? Tam w międzyczasie czekałaby sprawna lokomotywa, a Wiking zamiast +200 miałby +120-130 minut opóźnienia.

wysłane przez Cezar007 2

pioko17 napisał(a):

> Jeśli to drugie to skład nie mógł zostać połączony z > Kossakiem aby ten go podciągnął do Poznania? Tam w > międzyczasie czekałaby sprawna lokomotywa, a Wiking zamiast > +200 miałby +120-130 minut opóźnienia.

A jak rozwiązałbyś długość połączonych składów i długość peronów, przy którym miałby się ten wydłużony skład zatrzymywać?

Zaznaczam od razu, że nie znam długości obu składów i być może ich długość w niczym by nie przeszkadzała, natomiast przy łączeniu składów pierwsza wątpliwość jaka mi się nasuwa to właśnie długość peronów :)

Obecnie: Specjalista ds. zadowalania pasażerów w SPA Dąbie ;)
Dawniej: Specjalista ds. transportu Follow me! ;)
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.

wysłane przez pioko17 37

Cezar007 napisał(a):

> A jak rozwiązałbyś długość połączonych składów i > długość peronów, przy którym miałby się ten wydłużony > skład zatrzymywać?

Wiking to 4 wagony, Kossak ma 7. Razem 11. To nic jak na szczecińskie warunki. :)

wysłane przez Mareczek 1

pioko17 napisał(a):

> Czemu skład czekał aż 200 minut na odjazd? Trwały jakieś > czynności "śledcze" czy lokomotywa była uszkodzona?

Sieć spadła na skład, trzeba było zamówić sieciowców, Ci musieli "odplątać" drut ze składu, potem zamówić jakąś łatkę, która by to przeciągnęła itp. Do tego zabawa w telefony do dyspozytorów itp. O wielkości problemu może mówić fakt, że skład został zabrany ok. 8:40, a tor otworzono dopiero po 13:00.

> Jeśli to drugie to skład nie mógł zostać połączony z > Kossakiem aby ten go podciągnął do Poznania?

Część pasażerów przesiadła się do Kossaka.

-- Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids