> Brak połączenia, brak potoków.

Linia kolejowa do Polic oczywiście może być modelowym przykładem "dobijania popytu" ale gdzieś się to musiało zacząć. Tzn. w pewnym momencie liczba pasażerów była na tyle niska, że zaczęto ciąć rozkład jazdy. Gdyby byli pasażerowie - nikt by tego połączenia nie skasował.

> Gdyby przy Niebuszenie przy dworcu kolejowym było połączenie z > poszczególnymi pkt Sz-na mieszkańcy Polic bez problemu > korzystaliby z kolei.

Bzdury! Ludzie nienawidzą przesiadek. Forsowanie pomysłu bezpośredniego połączenia tramwajowego Basenu Górniczego z Placem Rodła jest najlepszym tego przykładem.

> Chodzi o połączenie Polic ze Szczecinem. A nie kolejowe > połączenie Niebuszewa z Urzędem Miasta.

To już Mareczek napisał - pość jednego szynobusa wahadłowo pomiędzy stacją Policee, a przystankiem Szczecin Mścięcino - masz połączenie Polic ze Szczecinem. A czy ktoś będzie z tego korzystał - możesz sobie odpowiedzieć sam. Dowieźć kogoś do Szczecina to nie to samo, co dowieźć kogoś do tego miejsca w Szczecinie, do którego ten ktoś chce dojechać.

-- Mourn the losses - because there are many, but celebrate the victories - because there are few