MaK_86 napisał(a):

> > Wszystko leży w rękach dyrekcji. Może poprostu pozakładają > ściągi i puszczą ruch dopóki nie zdobędą funduszy. Albo > będzie zamknięty na stałe tak jak z tor nr 2 poprzednio. > Wszystko wyjaśni się na dniach.

Niestety, z moich informacji wynika, że zamknięcie potrwa conajmniej kilka miesięcy, gdyż PLK aktualnie nie ma kasy na remont tego toru. Co gorsza nie planuje się też żadnych przetargów w tej sprawie. Wniosek stąd taki, że niedawno wykonana NG toru nr 2 była wymuszona stanem toru nr 1, który w każdej chwili groził jego zamknięciem. I niestety teraz to zamknięcie nastąpiło. Pamiętajmy, że tą linią jeździ bardzo dużo ładunków niebezpiecznych, więc nie ma co się dziwić, że dmuchają na zimne.