TCT napisał(a):

> To, że Borne było zamkniętym miastem radzieckim to wiem, ale > sądziłem, że do 1991 czy 92 sowieci sami organizowali sobie > transport kolejowy (skoro b.mała liczba Polaków miała tam > wstęp), a po przywróceniu tam administracji RP, PKP prowadziła > normalne przewozy pasażerskie. Jednak teraz kojarzę, że skoro > w 95 kiedy pierwszy raz zapuściłem się w te rejony > (dziecięciem będąc) linia była już zarośnięta, to mało > prawdopodobne było aby w czasach III RP jakakolwiek kolej tam > funkcjonowała..

Na początku lat '90-tych jak jeździłem do Chojnic to w Łubowie na torach w kierunku Bornego stały platformy do przewozu sprzętu wojskowego czyli jeszcze wtedy coś tam się zapuszczało, aczkolwiek pewnie były to pozostałości po ewakuacji rosyjskich wojsk.

-- Dyżurny Ruchu to zawód, w którym - oprócz prowadzenia ruchu - jest się: nastawniczym, księgowym, zwrotniczym, manewrowym, wypełniaczem papierków, sprzątaczem, poganiaczem i kucharzem. I niech teraz ktoś powie, że jest to prosty zawód