MaK napisał(a):

> Ej no. Powoli. Zrobił się mały OT. Wybijmy wszystkich kierowców, bo > na przejeździe urządzenia nie działają. Ja nadal będe potrzymywał > swoją teze, że jeżeli rogatki są w górze i sygnalizacja świetlna > nie jest uruchomiowa, to mam prawo wjechać na przejazd.

No taaak, a Ty dalej swoje. Typowe podejście polskiego kierowcy. Chcesz zabić siebie? To skocz z mostu, a nie wjeżdżaj pod pociąg i narażaj jeszcze innych na uraz psychiczny lub na wykolejenie pociągu. Więc piszę poraz n-ty: "Zwolnij przed KAŻDYM przejazdem", to że Ty widzisz, że rogatki są podniesione, to ani policji, ani prokuratora, ani ubezpieczenia interesować nie będzie, bo to TY powinieneś się zatrzymać i sprawdzić.

> Jasne, że > trzeba zwracać uwage, ale dla mnie debilizmem jest podejście PLK do > sprawy. Przejazd taki jak ten w Zdunowie powinien być zabezpieczony. > Masa samochodów (z nie zawsze idiotami za kółkiem Łukaszu), atobusy > KM. Ale nie. Wszyscy niech stoją i czekają, bo PLK ma w dupie > urzdzenia SSP. Podejście niezłe.

Zostaw PLK w spokoju w tej sytuacji. Już pisałem kto powinien zabezpieczyć ten przejazd. Postawią znaki "Rogatka uszkodzona" itp. i będzie po problemie. SSP nie zrobią bo po co? Przy takim natężeniu ruchu pojazdów szynowych w czasie remontu SSP podziała z 10 minut.

> A teraz pytanie nr 1 dla Łukasza. Powinieneś wiedzieć co to jest. > Do czego służą znaki drogowe "Stój, rogatka uszkodzona", oraz > "sygnalizacja świetlna uszkodzona" > Po co masz je na posterunku? Bo to, żeby czekać aż "głąb" wbije > się pod pociąg? Czy po to, żeby uchronić nic nie winnego kierowce > przed tragedią?

Zacznijmy od tego, że kolega pisał o wyprzedzaniu na przejeździe, slalomach pomiędzy rogatkami itp. Więc ja niespecjalnie rozumiem co mają tutaj do tego zaki B32b i c. Po drugie - normalny kierowca widząc otwarty przejazd staje i sprawdza czy nic nie jedzie, a nie pędzi 100 przez przejazd. A potem płacz - Bo przejazdu nie zamknęli albo, bo sygnalizacja nie działała i "Skąd on miał wiedzieć, że pociąg jedzie?". Sytuacje są różne: może dróżnik zasłabnąć, może być pijany, mogą kable od SSP ukraść.

-- "Niech Bóg zlituje się nad mymi wrogami, bo ja tego nie zrobię" - gen. G.S. Patton