marko napisał(a):

> Nie uczyli Cie na kursie na prawko, że masz sie zatrzymać przed > przejazdem, nawet jesli będą otwarte rogatki itp?

Nie mam się zatrzymać. Nie uczyli, bo takiego obowiązku nie ma. Mam się zatrzymać kiedy: sygnalizacja świetlna jest uruchomiona, rogatki się opuszczają, jest dźwiuęk akustyczny, jest ustawiony znak drogowy B32b lub c, kiedy pracownik kolejowy nie zezwoli na wjazd na przejazd.

> A kto jechał jak pajac ponad 100 km/h? Jakby tyle nie jechał i > zawolnił przed przejazdem to by żył do tej pory. "Kierujący > pojazdem, zbliżając się do przejazdu kolejowego oraz > przejeżdżając przez przejazd, jest obowiązany zachować > szczególną ostrożność. Przed wjechaniem na tory jest on > obowiązany upewnić się, czy nie zbliża się pojazd szynowy, oraz > przedsięwziąć odpowiednie środki ostrożności, zwłaszcza jeżeli > wskutek mgły lub z innych powodów przejrzystość powietrza jest > zmniejszona." Z resztą w sprawie Kuliga wina została ogłoszona po > obu stronach.

Jak już mówiłem, mówmy o normalnych kierowcach niczego winnych.

> Dobrze, ja będe omijał Regalicę.

Eeee tam. Głupoty gadasz waść. Kawa zawsze jest :>

> A masz pewność, że na Gocławiu zamknie przejazd?

Mam mówić szczerze? Zależy czy zastempczy będzie podany :>

> Prokurator stwierdzi obopólną winę kierowcy i pracownika posterunku. > Pracownik prawdopodobnie pójdzie siedzieć - Ty nie dostaniesz grosza > z odszkodowania lub w przypadku gdybyś nie przeżył to Twoja rodzina > by nie dostała.

No tak, tak. A co jeżeli okaże się, że urządzenia przejazdowe nie działają? A nie ma właśniwego osygnalizowania dla kierowcy?

> No to wystawią Ci znaki... i dalej ludzie będą wjeżdżać na > przejazd bez zachowania zasad ostrożności (dodam, że to i tak będą > Ci co by wjeżdżali nawet jakby wszystko działało).

A no właśnie. Więc dochodzimy do wniosku, że na idiotów nie ma rady.

> No więc, PLK jako, że to jej przejazd powinna ustawić tam znaki lub > dróżników lecz, nie jest winą PLK to, że trwa remont linii i SSP w > jednym torze jest odłączona - w tej sytuacji PLK, powinna wystąpić > do firmy robiącej remont o zabezpieczenie przejazdu. Dodam jeszcze, > że po drugim torze SSP działa, więc jak jadą normalne pociągi to > przejazd się zamyka.

Uważam, że jeżeli nastąpił by teraz wypadek, to PLK ma prawo obwinić ZNI. Ale to ttylko moje skromne zdanie.

-- SW -> SL -> Rg -> Psychiatryk...