Po konsultacji z jednym z wykładowców prawa na US i przedstawieniu mu sytuacji, doszedł on do wniosku, że: 1) W przypadku jakiegokolwiek zdarzenia na przejeździe w Zdunowie wina spadnie na firmę remontującą tor, która powinna zabezpieczyć przejzad, bowiem to w wyniku prowadzonych przez nich prac, urządzenia nie działają prawidłowo. 2) W przypadku, gdy urządzenia sygnalizacji przejazdowej jak rogatki są niesprawne, a na przejździe kolejowym nie ma odpowiednich znaków o tym informujących winę ponoszą pracownicy PLK. 3) W przypadku, gdy zdarzenie będzie mialo miejsce na przejeździe kategorii C,D,E winę ponosi kierowca, który nie zachował szczególnej ostrożności na tym przejeździe. 4) W przypadku, gdy urządzenia przejazdowe działają nieprawidłowo, a są odpowiednio oznakowane, a pojazd wtargnie mimo to na przejazd - winę ponosi kierowca.

Jednakże, wg. zapisów z "Prawa o ruchu drogowym" dział I, art. 28. kierowca bez względu na okoliczności powinien zachować szczególną ostrożność podczas przejazdu przez przejazd, kierując się dobrem swoim, jak i dobrem współpasażerów oraz pozostałych użytkowników drogi kołowej i kolejowej.

-- "Niech Bóg zlituje się nad mymi wrogami, bo ja tego nie zrobię" - gen. G.S. Patton