smollo napisał(a):

> nie można porównywać > ruchu miejskiego, zwłaszcza w środku miasta, do ruchu pasażaerów > na dworcu kolejowym.

Z tym, że dla mieszkańców Goleniowa, dworzec działa na tej samej zasadzie co dla nas przejście np. na Rodła. My sobie idziemy swobodnie na tramwaj bez żadnych "obchodów" kilkaset metrów dalej, a oni sobie chodzą na pociąg, którym dojeżdżają CODZIENNIE do szkoły, pracy, urzędu czy gdziekolwiek indziej. Szczecinianie byliby raczej zbulwersowani przeniesiem przejścia dla pieszych o te powiedzmy 150 m. Dlaczego mieszkańcy Goleniowa (ci o gorszej kondycji ruchowej) mają zaakceptować to, że muszą dzień w dzień spacerować przez cały peron, bo ktoś uznał takie rozwiązanie za bezpieczniejsze?

-- Pomyśl i zrób odwrotnie - prof. Kaliszuk :-)