To wyobraź sobie, że na głównym nie ma ani kładek, ani przejść pod ziemią i wychodząc z budynku dworca na pierwszy peron byś musiał się dostać na drugi peron i weź teraz zrób sobie spacer przez cały pierwszy peron by na końcu przejść przez przejście i taka sama trase musisz pokonać by moc dojść do pociągu... Chyba, że ci sie spieszy i skaczesz przez tory. Ja mieszkam w goleniowie, 7 lat dojeżdżałem do szkoły i jestem świecie przekonany ze poprzednie rozwiązanie bylem zdecydowanie lepsze, niż ta wędrówka po peronach ;/