Wracając wspomnieniem do Mielna z lat 80 i 90, to od zawsze w rejonie tych zabudowań wakacje spędzali kolejarze i emeryci PKP. I jakoś im nie przeszkadzała bliskość linii. Przedsiębiorca był świadomy, że kupując teren od PKP musi liczyć się z tym, że przewozy mogą być reaktywowane.

Obecnie po remoncie rozjazdy zostały zlikwidowane i używana jest tylko główna linia - szynobusowi więcej nie potrzeba. Zaś do toru dawnej bocznicy nowy właściciel zdążył już PRZYSPAWAĆ słupki ogrodzeniowe :)