MaK napisał(a):

> I ot o jesteśmy świadkami kolejnego przebłysku > inteligencji polskich kierowców. Zamiast wysiąść z auta i > machać jak szalona do pociągu, że coś jest nie tak...

Na Bystrzynce są 2 przejazdy kolejowe: jeden z SSP, drugi z SSP i półrogatkami. Jeśli auto zgasło na tym pierwszym, to fakt, kobieta mogła wysiadać i machać, bo widoczność jest bardzo dobra. Prosta ciągnie się kilkaset metrów. Jeśli wypadek miał miejsce na drugim przejeździe, to machanie nic by nie dało, bo ten przejazd znajduje się na środku łuku i mechanik prędzej by zauważył samochód niż kobietę.