paki napisał(a):

> Albo tory kolejowe przy Stoczni. Tam od nastu lat nic nie jeździ, > ale zwolnić przed przejazdem trzeba.

Jakich "nastu"? Sam mam zdjęcie z 2001 roku, a tory były używane chyba do końca działalności stoczni (porównując obecny stan ich zarośnięcia do czasów stoczniowych).

> Poza tym sam stan nawierzchni > na przejeździe pozostawia wiele do życzenia.

Pisz do zarządcy kompensacji ;P

-- Zjeżdżaj z torów albo zastosujemy wuwuzele!