Primo - naprawdę, po kawałkach które tam leżą, w życiu bym nie rozpoznał że to był ciągnik. Dziwne też, że wjechał, mimo iż pociąg się zbliżał. Widać na filmie, że w tamtym miejscu widoczność jest bardzo dobra, szybkie spojrzenie w lewo i prawo by wystarczyło, żeby uniknąć katastrofy. No niestety...

Secundo - nasze Smerfy to naprawdę wytrzymałe i mocne pojazdy. Jest uszkodzony przód, i to dość mocno, ale nie został wgnieciony. Ani maszyniście, ani pasażerom nic się nie stało. Na pierwszy rzut oka wyglądają one na bardzo delikatne, a tu proszę... Naprawdę bezpieczny model. Brawa dla Pesy za znakomitą konstrukcję :)