Najpierw szpileczka - nie ma pieniędzy dla pracowników, ale na kilka loków z demobilu jest?

Ale swoją drogą, prądożerne ET22 muszą być w końcu czymś zastąpione - opłaty za nie (energia + ciężkie pieniądze dla Cargo za ich użyczenie) nie należą do najmniejszych. Ciekawe, na czym będzie polegać "modernizacja", skoro chcą puścić za pół roku w ruch...

A że Cargo nie chce użyczyć innych loków - sami wolą zaprzęgnąć EU07 do pracy przy lżejszych składach towarowych, zamiast bardziej kosztownego byka.