Co do linii Szczecin - Trzebież nie spowiedziwałbym się czegoś nadzwyczajnego. Burmistrz Polic od zawsze był przeciwny wykładaniu kasy na pociąg, gdyż linia samorządowa jest tańsza, co jak wiadomo daje więcej kasy do kieszeni burmistrza. Nawet połączenia sezonowe moim zdaniem wypadają z gry, ponieważ była kilka razy próba uruchomienia kilku pociągów nad zalew, i spełzło to na niczym właśnie przez władze miasta Police. Jednak na otarcie łez można się z dużym optymizmem przyjrzeć linii do Pyrzyc, gdzie pociąg powinien jak dla mnie jeździć bez żadnych akcji typu zamknięcie linii. Istnieje realna szansa powrotu pociągu na ziemie pyrzycką, i doszły mnie słuchy, że władze są zainteresowane rewitalizacją połączenia. Wiąże się to oczywiście z koniecznością przywrócenia dworca w Pyrzycach do stanu używalności, bo jak narazie to jest to istna rozpacz. Podczas ostatniej wizyty w Pyrzycach, gdzie wybrałem się rowerem, wróciłem z nogami całymi poharatanymi kolcami róż i innej bójnej roślinności, która rośnie w porywach do powyżej jednego metra. Wiadomo, że też w niektórych miejscach samej linii potrzebne będzie pewne odnowienie (perony, oświetlenie) reszta myślę, że jest w jakimś stopniu używalności, gdyż nie tak dawno jeździły tamtędy pociągi z kruszywem do budowy drogi S3.

-- Kolejowy licznik kilometrów 2012 : 8334km

www.zkmk.org