Równia stacyjna przez okres 13 lat stała się "drogą lokalną" - wymaga nie tylko odkrzaczenia, ale i odkopania. W sumie w Rosnowie naliczyłem 5 rozjazdów - sprawiały wrażenie kompletnych, no może poza brakiem przeciwwag, bo to najłatwiej ukraść na złom. Bocznica kotłowni jest kompletna, wyposażono ją w dodatkowy tor mijankowy kończący się przy placu ładowni.