paki napisał(a):

> Mam problem i możliwe, że ktoś z Was będzie mógł mi > podsunąć jakieś informacje, jak to wszystko ugryźć.

> Wiem, że istnieje przepis, który pozwala mi domagać się > zwrotu 50% wartości biletu, no ale nie pokryje to > poniesionych kosztów w całości. Rozważamy możliwość > "intensywnych negocjacji" z ubezpieczycielem samochodu > osobowego.

Wydaje mi się, że stroną w sprawie jest przewoźnik, czyli DB Regio AG, bo zdarzenie miało miejsce po niemieckiej stronie granicy. Przewoźnik z pewnością jest ubezpieczony (OC) od tego typu zdarzeń i to z niego trzeba ściągnąć.

Spróbuj sprawę opisać na forum SSC - tam jest wątek dotyczący kolei niemieckich i są osoby, mające sporą wiedzę na ich temat, więc prędzej uzyskasz pomoc.