lukaszenko napisał(a):

> Jest coś takiego jak podwójny skład? Pierwsze słyszę.

Jest. Niejednokrotnie wracałem z pracy z Gryfina lub Kamienia Pomorskiego dwuskładem EN-57. Chyba że chodzi o składnię zdania, to nie ma tematu.

-- Possibly I have seen too much, Hangar 18, I know too much...