To właśnie ja korzystam z tej opcji tyle, że na uldze studenckiej. Nieraz jak mama do mnie dzwoni i pyta się gdzie jestem i mówię, że w drodze do SKM to ludzie w autobusie wybałuszają oczy i patrzą się na mnie jak na kogoś kto postradał zmysły. Ostatnio nawet zrobiłem sobie wyliczenie, że jak kończę wykład na Szwoleżerów o 9:30 to:

a) jadąc autobusem 61+64 jestem w Dąbiu krótko przed 11 b) jadąc Regio ze Szczecina Głównego o 9:47 do Dąbia jestem o 10:02 tamże

Także tutaj bardziej opłaca mnie się jechać pociągiem niż komunikacją miejską, tym bardziej, że ilekroć wysiadam na Granitowej z 61 tylekroć mogę sobie pocałować 64 w zderzak, bo mi ucieka przez co czas podróży znacznie się wydłuża.

-- SST - Są Stare Tramwaje ;)