Sztandarowy przykład na to, że prawo zamówień publicznych to jeden z najbardziej patologicznych przepisów w polskim ustawodawstwie. Usiadł Kazik że Staśkiem przy flaszce i mówi: wygrywamy przetarg. W prawie powinien pojawić się przepis, że przedsiębiorstwo startujące do przetargu ma przedstawić dowód na posiadanie odpowiedniej ilości sprzętu i kapitału ludzkiego do zrealizowania przedsięwzięcia... A tak kolejny raz mamy akcje pt wygrali ale nie dadzą rady, trzeba będzie znaleźć kogoś innego...