z kraju artykuł

Podkarpackie: Reaktywacja trasy kolejowej do Kolbuszowej

Sylwia Śmigiel, Gazeta Wyborcza,

dodane przez X; zmodyfikowane

Przy dźwiękach kapeli podwórkowej wyruszył w czwartek - po reaktywacji trasy - pociąg do Kolbuszowej.
Czwartek. Godz. 13. Na pierwszym peronie rzeszowskiego dworca stoi pociąg do Kolbuszowej, drugi tego dnia. Przygrywa kapela podwórkowa Tender. Przechodnie robią zdjęcia telefonami komórkowymi. Na odjazd pociągu czekają kolejarze, przedstawiciele samorządów, pasażerowie, miłośnicy kolei, osoby, które chcą przejechać się sławną już trasą. Z Jarosławia specjalnie przyjechał Emil Kowalczyk, który losy trasy do Kolbuszowej śledził od dawna. - Tutaj mógłby jeździć szynobus taki jak do Jasła - mówi. Zapowiada, że jak pociąg będzie jeździł do Ocic, to także przyjedzie do Rzeszowa, żeby się nim przejechać. Miejsce koło pana Emila zajął Wilhelm Hrycyszyn: - Syn Michała, budowniczego trasy, po której znów jeździ pociąg - podkreśla. Na wznowienie ruchu pan Wilhelm czekał od dawna. Tak się cieszył, że wreszcie pociągi będą jeździć, że specjalnie na tę okazję napisał wiersz "Pospieszny". Pociąg odjechał punktualnie o godz. 13.40.

Prace na trasie z Rzeszowa do Kolbuszowej zostały wykonane w ubiegłym roku. Zostały m.in. wykarczowane krzaki i drzewa, wymieniono trzy kilometry torów, zrobiono dwa rozjazdy, przebudowano przepust, odbudowano urządzenia zabezpieczające ruch pociągów na stacjach Kolbuszowa i Głogów Małopolski. Koszt reaktywacji trasy wyniósł 10 mln zł.

Uruchomienie trasy Rzeszów - Kolbuszowa jest pierwszym etapem reaktywacji bezpośredniego połączenia stolicy Podkarpacia z Warszawą: linii biegnącej przez Ocice, Tarnobrzeg i Radom.

Z Rzeszowa do Kolbuszowej jeżdżą trzy pociągi o godz. 5.44, 13.40 i 15.50. Z kolei z Kolbuszowej do Rzeszowa o godz. 6.40, 14.35 i 16.45.

źródło: Gazeta Wyborcza

brak komentarzy