z kraju artykuł

Łódzkie: Kolejka nadal będzie jeździć

Michał Jagiełło, Gazeta Wyborcza,

dodane przez MQ

Kolejka krośniewicka zagrożona! - alarmują na internetowych forach miłośnicy wąskotorówek.
"Burmistrz Krośniewic zamierza wypisać niektóre obiekty kolejowe z rejestru zabytków" - pisze na stronie tamtejszego urzędu miasta Michał Walczak, wiceprezes Stowarzyszenia Krośniewicko-Ozorkowskiej Kolei Wąskotorowej. - "Sprawa dotyczy hali i budynków znajdujących się na stacji. Najprawdopodobniej po to, żeby móc ją zlikwidować, a następnie otworzyć na tym terenie nowy zakład. Nie po to pracujemy ciężko w każdy weekend przy torach, żeby teraz to wszystko zlikwidować!".

Krośniewicka Kolej Dojazdowa to jeden z najcenniejszych zabytków techniki w Polsce. Sieć torów zbudowali Niemcy w okresie "operacji łódzkiej" w 1914 r. Wykorzystali istniejące wcześniej kolejki cukrowni Brześć, Dobre i Ostrowy. Pociągi dowoziły sprzęt i żołnierzy na front. Ciuchcia działała do 2002 r. Wtedy PKP zlikwidowały ją jako nierentowną. Wróciła do życia tylko dzięki entuzjazmowi swoich miłośników i dziś wozi nie tylko turystów, ale też mieszkańców okolicznych miejscowości oraz towary. Członkowie Stowarzyszenia Krośniewicko-Ozorkowskiej Kolei Wąskotorowej pracują przy niej cały czas: odtwarzają nieczynne linie, rekonstruują pociągi, promują kolejkę w całej Europie. Rok temu ponownie uruchomili połączenie z Ozorkowem. Teraz remontują linię do Izbicy Kujawskiej.

Sprawdziliśmy, czy kolejce rzeczywiście coś grozi? - Nic! - zapewnia Julianna Herman, burmistrz Krośniewic. - Nie ma żadnych planów likwidacji. Przeciwnie, kolejka to największa atrakcja gminy. Trzeba ją jak najlepiej zagospodarować i zapewnić sprawne funkcjonowanie. Do tego muszą być uregulowane stany prawne obiektów. Rozmawialiśmy z zarządem PKP w tej kwestii, przeszliśmy się po stacji i pewnie stąd te sensacje. Nie zniknie żaden obiekt kolejki, który jest w rejestrze zabytków.

- Krośniewicka Kolej Dojazdowa jest bardzo cenna dla regionu - dodaje Wojciech Szygendowski, wojewódzki konserwator zabytków. - Nie ma mowy, żeby coś się zmieniło.

źródło: Gazeta Wyborcza

brak komentarzy