z kraju artykuł

Lubelskie: W niedzielę rusza kolejka wąskotorowa

Dominika Karp, Gazeta Wyborcza,

dodane przez MQ

Nałęczowska wąskotorówka rozpoczyna kolejny sezon. To jedyna taka kolejka na Lubelszczyźnie, a podobnych w całym kraju jeździ już tylko kilkanaście.
Pierwszy wyjazd już w niedzielę rano. Zabytkowa lokomotywa spalinowa z kilkoma wagonami osobowymi, letnimi i jednym tzw. barowym wyruszy na pierwszy w tym sezonie kurs ze stacji w Karczmiskach. Po trasie do Nałęczowa i z powrotem ponad stuletnia wąskotorówka jeździć będzie średnio w co drugą niedzielę aż do 21 października.

Organizatorzy zapewniają, że każdy, kto w niedzielę przyjedzie do Karczmisk, Wąwolnicy lub Nałęczowa, ma szansę na przejażdżkę. - Zabierzemy ze sobą wszystkich chętnych - deklaruje Stanisław Ogonek, naczelnik kolejki. Również tym razem tradycji stanie się zadość i w trakcie wycieczki nie zabraknie ogniska i pieczenia kiełbasek. Podczas blisko dwugodzinnego postoju na leśnej polanie będzie można również przejechać się bryczką.

W ubiegłym roku na taką podróż zdecydowało się ok. 15 tys. osób. Mimo to kolejka od kilku lat przynosi straty. - Nie możemy związać końca z końcem. Największym problemem jest ciągnąca się już od sześciu lat sprawa gruntów, które wciąż należą do PKP. Gdyby koleje państwowe przekazały je samorządowi, moglibyśmy starać się o środki unijne na dofinansowanie naszej działalności, a tak nie mamy na nie szans - mówi Ogonek.

Tabor, którym Nałęczowska Kolej Dojazdowa zainauguruje tegoroczny sezon, już jest przygotowany. Lokomotywa z kilkoma wagonami została odmalowana, wyremontowana i przeszła przegląd techniczny. Pracownicy stowarzyszenia, które zajmuje się wąskotorówką, skontrolowali również stan torów.

Lada dzień NKD dostanie dodatkowe 60 tys. złotych. Dofinansowanie zagwarantowali w tegorocznym budżecie radni powiatu opolskiego. Dzięki tym pieniądzom stowarzyszenie wyremontuje jeszcze kilka wagonów. - Jeśli coś nam zostanie, spróbujemy uruchomić lokomotywę, którą w ubiegłym roku starostwo odkupiło od cukrowni w Opolu Lubelskim. Miała być przerobiona na żyletki i bardzo się cieszymy, że udało się ją uratować. Chcielibyśmy, by jeszcze jeździła - dodaje Ogonek.

Rozkład jazdy

Karczmiska (start o godz. 9) - Nałęczów (godz. 10.30) - Karczmiska (godz. 14) - Nałęczów (godz. 15.15) - Karczmiska (godz. 16.40).

Między godz. 12 a 13.45 zaplanowany jest postój i ognisko. Bilety w obie strony kosztują 20 zł, ulgowe 10 zł. Kolejka jeździć będzie jeszcze: 29 kwietnia, 3, 6 i 20 maja, 3 i 17 czerwca, 1, 15 i 29 lipca, 12 i 26 sierpnia, 9 i 23 września, 7 i 21 października.

źródło: Gazeta Wyborcza

brak komentarzy