z kraju artykuł

Radom: Powstał Klub Miłośników Kolei Radom

Agnieszka Kępka, Gazeta Wyborcza,

dodane przez Bauer; zmodyfikowane

Ledwie powstał, a już walczy m.in. o uruchomienie dodatkowych pociągów dalekobieżnych i "zieloną strzałę" do Warszawy - chodzi o Klub Miłośników Kolei Radom.
Klub założyli trzej studenci: Andrzej Lewandowski, Mateusz Szalla i Karol Waszkiewicz. - W Radomiu jest wiele osób, które interesują się koleją, i wpadliśmy na pomysł, że możemy cokolwiek zdziałać, jeżeli będziemy razem. Organizacja społeczna będzie traktowana poważniej niż pojedyncze osoby - mówi Lewandowski.

Na razie klub jest rejestrowany. Za cel postawił sobie m.in. propagowanie transportu kolejowego, działanie na rzecz modernizacji linii kolejowych, ochronę zabytkowych obiektów czy badanie historii linii kolejowych.

Założyciele klubu już wzięli się ostro do pracy, m.in. wysłali pisma do parlamentarzystów i niektórych zakładów kolejowych w sprawie uwzględnienia w nowym rozkładzie, który zacznie obowiązywać w grudniu, dodatkowych połączeń dalekobieżnych. - Wysłaliśmy pismo do oddziału szczecińskiego w sprawie uruchomienia połączenia Lublin - Szczecin, do oddziału lubelskiego dotyczące zmiany odjazdów "Wieniawskiego" - wymienia Lewandowski. Przypomina jednocześnie, że trasa tego ostatniego pociągu została wydłużona m.in. właśnie dzięki interwencji pasażerów.

Klub będzie się starał o powrót do Radomia Urzędu Transportu Kolejowego, który kilka tygodni temu został przeniesiony do Warszawy. - Naszym celem statutowym jest rozwój kolei w Radomiu. W naszym mieście przed II wojną światową była dyrekcja całego okręgu kolei. UTK był ostatnią ostoją administracji kolejowej w mieście, teraz zostały już tylko sekcje, czyli jednostki wykonawcze - tłumaczy Lewandowski.

Członkowie klubu będą też próbowali przekonać spółkę Koleje Mazowieckie do uruchomienia nowego porannego pociągu z Radomia do stolicy. - Nazwaliśmy go "zielona strzała". To pociąg, który jechałby bez przystanków. Jest możliwość, że wyrobiłby się on do Warszawy w 90 minut (z uwzględnieniem prac prowadzonych na odcinku Warszawa Zachodnia - Warszawa Okęcie) - opowiada Szalla. Pismo w tej sprawie zostało już wysłane do zarządu Kolei Mazowieckich i Piotra Szprendałowicza, członka zarządu województwa mazowieckiego.

Klub chce współpracować ze wszystkimi miłośnikami kolei, także np. z modelarzami kolejowymi. - Sam mam parę modeli kolejowych w domu - mówi Lewandowski.

źródło: Gazeta Wyborcza

możliwość komentowania została wyłączona