region szczeciński artykuł

Kolejowa oferta

mił, Kurier Szczeciński,

dodane przez MQ; zmodyfikowane

Uruchomiona "na chwilę" linia kolejowa relacji Sławno - Darłowo - Sławno stała się już całoroczną i do tego opłacalną. Podobna, bo także obsługiwana przez szynobus, nie może powstać na trasie Koszalin - Mielno - Koszalin, choć o jej uruchomienie zabiegi trwają od dawna. Dlaczego więc nie powstaje? Bo władze miejskie zabiegają o nią głównie werbalnie, a mając jedną i do tego atrakcyjną ofertę... szukają nowych.
Ofertę darmowego użyczenia na trzy miesiące szynobusu i przejęcia w tym okresie roli przewoźnika wystosował do zainteresowanych - miasta Koszalina i gminy Mielno - Urząd Marszałkowski w Szczecinie.

W odpowiedzi, Piotr Kroll, zastępca prezydenta miasta wymyślił Niemca, który gotowy był wozić ludzi na tej trasie, ale pod warunkiem, że... da mu się szynobus. A jak niedoszły przewoźnik usłyszał o ofercie marszałka, to tylko elegancko wyraził swoje zdziwienie, że Koszalin się zastanawia nad tak "atrakcyjną propozycją". Kolejnymi "odpowiedziami" władz ratusza były zapowiedzi szukania innych przewoźników i pomysł, aby Urząd Marszałkowski zrobił jeszcze... badania rentowności tej linii. Tu cierpliwość marszałka osiągnęła kres i poprosił on o podjęcie przez zainteresowanych jednoznacznej decyzji w tej sprawie do 25 bm. Pozytywna odpowiedź w tym terminie ma gwarantować, że wspominane połączenie sezonowe ruszy od przyszłego roku.

Uzupełniając informację trzeba dodać, że przyjęcie oferty Urzędu Marszałkowskiego wiązałoby się z przejęciem na siebie przez zainteresowanych obowiązku rewitalizacji linii kolejowej, co wiązałoby się z kosztami od 0,5 do miliona zł.

źródło: Kurier Szczeciński

brak komentarzy