z kraju artykuł

Kujawsko-Pomorskie: BiT City pod okiem urbanistów

nat, Gazeta Wyborcza,

dodane przez Bauer; zmodyfikowane

Trasę, którą pobiegnie BiT City, poznamy pod koniec czerwca. Teraz studium wykonalności Szybkiej Kolei Metropolitalnej przyglądają się urbaniści Torunia i Bydgoszczy.
BiT City ma być superszybkim połączeniem Torunia z Bydgoszczą. Studium kolei powstało w poznańskiej pracowni projektowej Cejrowski&Krych. Projektanci zaproponowali pięć podstawowych rozwiązań. Pociąg może kursować linią
  • Toruń Wschód - Solec Kujawski - Bydgoszcz Główna
  • Toruń Wschód - bydgoski port lotniczy
  • Toruń Wschód - Bydgoszcz Wschód - Bydgoszcz Mariampol
  • Toruń Wschód - Solec Kujawski - Zachem - lotnisko
  • Toruń Północ - Zławieś Wielka - Fordon.

    Autorzy studium za wariant podstawowy uważają pierwszą trasę, która korzystałaby z już istniejącej infrastruktury, co zawsze pozwala zbić koszty. Nawet ta opcja wymagałaby jednak dużych nakładów finansowych. Zmodernizowanie linii tak, by pociągi mogły na niej rozwijać prędkość do 160 km/godz. oraz budowa nowych stacji, pochłonęłyby ponad 200 mln zł. Częścią połączenia Toruń Wschód - Solec Kujawski - Bydgoszcz Główna miałby być tramwaj kursujący do Fordonu.

    - Jeszcze nie wiemy, czy zdecydujemy się na ten wariant - zastrzega Tomasz Moraczewski, naczelnik wydziału transportu i drogownictwa Urzędu Marszałkowskiego. - W tej chwili urbaniści Bydgoszczy i Torunia przyglądają się propozycjom.

    Do końca maja mają czas na naniesienie uwag, poprawek i uszczegółowień. "Gazeta" dowiedziała się nieoficjalnie, że żadnych uwag nie zgłosiły Polskie Linie Kolejowe, będące jedną ze stron projektu. Zmodyfikowane studium zostanie odesłane do Poznania. Następnie do Torunia przyjadą projektanci, którzy dokładnie omówią poszczególne warianty. To, który z nich zwycięży, powinno stać się jasne pod koniec czerwca. Wtedy projekt BiT-u będzie mógł ubiegać się o pieniądze z unijnego programu "Infrastruktura i Środowisko 2007-13". Ich zdobycie to kluczowa sprawa dla realizacji szybkiego połączenia Torunia i Bydgoszczy, które ma kosztować - zależnie od wariantu - 300-600 mln zł. Aglomeracyjna kolejka może dostać dofinansowanie w wysokości 85 proc. Pozostałą kwotę zapłacą samorząd województwa i Polskie Linie Kolejowe (po 5 proc.) oraz Toruń i Bydgoszcz (po 2,5 proc.).

    Szanse na zastrzyk z "Infrastruktury i Środowiska" są duże, bo BiT wpisuje się w ideę ekologicznego transportu w obszarach metropolitalnych. Niedawno pieniądze dostał szybki pociąg Warszawa-Łódź. Kolej Toruń-Bydgoszcz ma być następna. Władze obu stolic Kujawsko-Pomorskiego oraz samorząd województwa upatrują w niej koła zamachowego dla budowy przyszłej aglomeracji.

    źródło: Gazeta Wyborcza

  • możliwość komentowania została wyłączona