z kraju artykuł

Kujawsko-Pomorskie: Koniec monopolu PKP w Kujawsko-Pomorskiem

Jacek Hołub, Gazeta Wyborcza,

dodane przez djdark

Władze województwa ogłosiły przetarg na przewozy kolejowe w regionie. Kontraktem wartym 120,9 mln zł interesują się m.in. Francuzi i Brytyjczycy.
To pierwszy taki przetarg w Kujawsko-Pomorskiem. Od kilku lat pasażerów kolei w naszym regionie wozi spółka PKP Przewozy Regionalne. Teraz może się to zmienić. - Wybierzemy przewoźnika, który jest najtańszy i gwarantuje usługi na odpowiednim poziomie - zapowiada Tomasz Moraczewski, naczelnik wydziału transportu i drogownictwa Urzędu Marszałkowskiego.

Władze województwa podzieliły przetarg na trzy kontrakty: na przewozy na trasach niezelektryfikowanych, na trasach elektrycznych oraz w ramach przyszłej kolei BiT City, łączącej Toruń z Bydgoszczą. Łączna suma umów: 120,9 mln zł. Kontrakty mają obowiązywać trzy lata - od 9 grudnia br. do 11 grudnia 2010 r. - Największej rywalizacji spodziewam się na trasach niezelektryfikowanych, które będą obsługiwać dieslowskie szynobusy - mówi Moraczewski.

Samorząd województwa dysponuje 13 własnymi autobusami szynowymi. Część z nich odda do dyspozycji zwycięzcy przetargu - w formie dzierżawy lub wynajmu. Dzięki temu do rywalizacji mogą stanąć firmy, które nie mają własnego taboru kolejowego.

W pozostałych przetargach faworytem jest PKP. Firma ma doświadczenie na naszym rynku i to, co najważniejsze - własne pociągi, którymi może od zaraz wozić podróżnych z całego regionu.

Zainteresowanie lukratywnymi kontraktami jest duże. Na korytarzach Urzędu Marszałkowskiego - oprócz przedstawicieli Przewozów Regionalnych - pojawili się już wysłannicy: brytyjskiego konsorcjum firm PCC Rail i Arriva, francuskiej Veolii (dawny Connex, który jest właścicielem toruńskiego PKS-u) i działającej w kilku krajach Europy firmy CTL Logistic. - Analizujemy wszystkie przetargi w Polsce, także toruński, pod kątem tego, co możemy zaproponować pasażerom i gdzie możemy nawiązać realną konkurencję z innymi przewoźnikami - mówi Rafał Błaszkiewicz, przedstawiciel ds. przewozów pasażerskich PCC Rail. - Chcemy zaproponować nową jakość na rynku. Zależy nam na dobrych kontaktach ze społecznością lokalną. Dlatego do obsługi naszych pociągów moglibyśmy zatrudnić miejscowy personel.

PCC Rail współpracuje z dużym europejskim przewoźnikiem pasażerskim Arriva. Posiada polską licencję na przewozy pasażerskie, świadectwo bezpieczeństwa i spełnia wszelkie wymogi stawiane przewoźnikom kolejowym w naszym kraju. Firma chce sprowadzić z Niemiec 30 zmodernizowanych szynobusów, wyprodukowanych w połowie lat 80. Pierwszy z nich przyjedzie do Polski jeszcze w maju br. i zostanie poddany serii prób technicznych. - Pojazdy są znacznie wygodniejsze od tradycyjnych pociągów jeżdżących w Polsce - zapewnia Błaszkiewicz.

Firmy, które chcą wozić pasażerów koleją w naszym regionie, mogą składać swoje aplikacje do 9 czerwca br. Tego dnia, o godz. 9 rano Urząd Marszałkowski otworzy oferty.

źródło: Gazeta Wyborcza

możliwość komentowania została wyłączona