region szczeciński artykuł

Koniec kłopotów z biletami PKP

Agnieszka Grabarska, Głos Szczeciński,

dodane przez djdark; zmodyfikowane

Dobra wiadomość dla turystów, kuracjuszy, oraz mieszkańców Kamienia Pomorskiego wybierających się w podróż pociągiem. Już w połowie czerwca będzie możliwość rezerwacji biletów, na pociągi PKP Intercity i hotelowe, w kasie na kamieńskim dworcu.
Do tej pory, aby kupić taki bilet, trzeba było jechać do Szczecina, Świnoujścia lub Międzyzdrojów. W tej sprawie "Głos" interweniował kilkakrotnie, kiedy oburzeni czytelnicy narzekali na utrudnienia przy kupowaniu biletów intercity. Przyjeżdżający nad morze z różnych krańców Polski, nie mogli zrozumieć całego zamieszania.

- Choć mamy samochód, specjalnie wybraliśmy kolej. Chcieliśmy mieć spokojną podróż, nie martwić się o miejsca do parkowania, czy o kradzież auta. Liczyliśmy, że podróżując koleją unikniemy wielu stresów - mówili turyści z Katowic, którzy w kamieńskiej kasie nie mogli kupić biletu powrotnego.

Kłopot dla kuracjuszy uzdrowiska

Na jeszcze większe utrudnienia, narzekali przebywający w uzdrowisku kuracjusze. Im z powodu chorób zazwyczaj jeszcze trudniej było w obcym terenie, zorganizować taką wyprawę po bilet do innego miasta.

- Staraliśmy sie pomóc kuracjuszom - opowiada Agnieszka Kraśnicka, z biura turystycznego "Kaja". - Program wycieczek do Świnoujścia i Międzyzdrojów konstruowaliśmy tak, aby znalazł się czas na wizytę na dworcu PKP i zrobienie rezerwacji. Czasem dla większej grupy, zamawialiśmy nawet busa, aby szybko i sprawnie dotarli na dworzec.

Opowiada, że kuracjusze byli rozczarowani koniecznością tych dodatkowych wypraw, i uważali, że w uzdrowiskowym mieście powiatowym, nie powinno być takich utrudnień.

Jeszcze rok temu, kolej nie dawała jednak większych nadziei na poprawę sytuacji.

- Aby sprzedać taki bilet, dana kasa musi mieć specjalne wpięcie do sieci. Utrzymanie takiego systemu kosztuje. Istnieje również możliwość rezerwacji internetowej - informowała wówczas Adrianna Chibowska, rzecznik prasowy Intercity sp. z o.o.

Takie tłumaczenia, nie satysfakcjonowały jednak klientów, którzy wsparcia postanowili szukać w kamieńskim magistracie.

- Docierało do nas wiele sygnałów o tych utrudnieniach. A ponieważ mój zwierzchnik powierzył mi tę sprawę, postanowiłem działać natychmiast - tłumaczy zastępca burmistrza, Andrzej Jędrzejewski.

źródło: Głos Szczeciński

możliwość komentowania została wyłączona