Wszystkie Z regionu szczecińskiego W skrócie Z kraju

z kraju artykuł

Śląskie: Nowoczesny pociąg Flirt wkrótce na Śląsku

Tomasz Głogowski, Gazeta Wyborcza,

dodane przez djdark; zmodyfikowane

Firma Stadler rozpoczęła montaż pierwszych pociągów marki Flirt. Niebawem cztery tego typu maszyny trafią na Śląsk.
Jak wygląda nowoczesny pociąg, który za kilka miesięcy pojawi się na śląskich torach? Już za niespełna dwa tygodnie będzie się można przekonać na własne oczy. 30 sierpnia na katowicki dworzec wjedzie Flirt/Tilo - pociąg wyprodukowany przez Stadlera na rynek szwajcarski i włoski.

Pokazowy pociąg pojedzie z dworca w Katowicach do Gliwic, potem wróci do stolicy województwa. Cztery maszyny zamówione przez województwo śląskie będą bardzo podobne do Tilo, tyle, że zostaną wyprodukowane już w Polsce i będą się nazywały Flirt. Ich montaż rozpoczął się kilka dni temu w Siedlcach, gdzie powstała nowa fabryka Stadlera.

- Pierwsze montowane tam pociągi odbierze Warszawa, a zaraz potem nasze województwo. Na szynach w naszym regionie pojawią się w czerwcu przyszłego roku - mówi Jarosław Kołodziejczyk, członek zarządu województwa śląskiego.

Pociągi będą kursować między Bielskiem-Białą i Częstochową oraz na linii Tychy - Katowice - Sosnowiec. Na tej drugiej trasie, specjalnie dla pociągów Flirt, przeprowadzony zostanie remont.

- Naciskamy na PKP, bo nowoczesny pociąg nie może wlec się 20 kilometrów na godzinę, po starych torach - zdradza Kołodziejczyk.

Pociągi wyprodukowane dla woj. śląskiego będą miały 74 m długości, klimatyzację, podjazdy dla niepełnosprawnych oraz nowoczesne wyciszenie. Każdy ze składów pomieści ok. 500 pasażerów (180 miejsc siedzących). Wewnątrz pociągu, który może osiągnąć prędkość do 160 km/h, zamontowane zostaną też kamery. - To będzie całkiem inny komfort jazdy niż ten, który teraz kojarzy się nam z państwową koleją - zapewnia Jarosław Kołodziejczyk.

Cztery pociągi zamówione przez województwo śląskie w 2006 roku kosztowały 90 mln zł. Do 2013 na śląskich torach ma pojawić się 16 kolejnych nowoczesnych maszyn (osiem z nich będą to nowe składy, a pozostałe osiem - gruntownie wyremontowane). Pociągi mają jeździć m.in. pomiędzy Gliwicami a Częstochową oraz Bielskiem-Białą a Katowicami.

Samorząd województwa liczy, że za kolejne nowoczesne pociągi zapłaci już mniej. - Na torach zacznie się pojawiać konkurencja, więc ceny spadną - przewiduje Kołodziejczyk.

źródło: Gazeta Wyborcza

możliwość komentowania została wyłączona