Wszystkie Z regionu szczecińskiego W skrócie Z kraju

region szczeciński artykuł

Głupi i kosztowny żart 18-latka

Andrzej Kulej, Gazeta Wyborcza,

dodane przez djdark; zmodyfikowane

- W pociągu relacji Szczecin - Warszawa o godz. 18.20 wybuchnie bomba i zginie 500 osób - taką informację od anonimowego mężczyzny dostali w poniedziałek ok. godz. 15 policjanci ze Stargardu.
Natychmiast rozpoczęła się akcja, w której udział wzięli policjanci z Zachodniopomorskiego i Wielkopolskiego, straż pożarna, pogotowie ratunkowe i SOK. Pociąg udało się zatrzymać na stacji Stobno w Wielkopolsce. Funkcjonariusze ze specjalnej grupy rozpoznania minersko-pirotechnicznego z psami sprawdzili wszystkie wagony. Akcja trwała prawie trzy godziny, ale żadnego ładunku nie udało się znaleźć.

- Okazało się, że anonimowy mężczyzna dzwonił z telefonu komórkowego. Udało się ustalić, że znajduje się w tym pociągu. Funkcjonariusze zatrzymali go - mówi Alicja Śledziona z biura prasowego KWP w Szczecinie.

18-letni Krzysztof D. z Łobza przyznał się do spowodowania fałszywego alarmu, ale nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego to zrobił. Został zatrzymany w policyjnym areszcie. Grozi mu do dwóch lat więzienia. We wtorek prokuratura postawiła Krzysztofowi D. zarzut spowodowania fałszywego alarmu. W środę sąd ma postanowić, czy zostanie tymczasowo aresztowany, sąd również zdecyduje, czy będzie obciążony kosztami akcji.

- Na razie nie wiadomo, ile akcja kosztowała. Dopiero gdy prokuratura nam to zleci, będziemy to szacowali - wyjaśnia Śledziona.

źródło: Gazeta Wyborcza

możliwość komentowania została wyłączona