region szczeciński artykuł

Pociągi duże i małe bez tajemnic

akr, Gazeta Wyborcza,

dodane przez Mareczek

Prawdziwe lokomotywy i te 120 razy mniejsze można było dokładnie obejrzeć w sobotę podczas dni otwartych szczecińskiej lokomotywowni.
Lokomotywownia Szczecin Port Centralny na co dzień jest niedostępna dla osób spoza PKP. Ci, którzy mimo fatalnej pogody w sobotnie przedpołudnie przyjechali pod otwarte dla zwiedzających wielkie, żółte hale, nie żałowali.

- Nie wiedziałem, że w lokomotywie jest kierownica! - dziwił się 12-letni Patryk, który wraz z bratem przez pół godziny bawił się w maszynistę, siedząc w kabinie potężnej lokomotywy elektrycznej ET-22. - Tym ustawia się prędkość - tłumaczył przejęty.

Największym zainteresowaniem cieszyły się jednak dwie duże makiety kolejowe. Jedna w skali TT (1:120), druga HO (1:87), które miłośnicy kolei zbudowali kilka lat temu w holu biurowca lokomotywowni. Jeździło po nich kilka lokomotyw i dziesiątki wagonów. Dzieciaki nie mogły od nich oderwać oczu. Jakby na zamówienie doszło nawet do małej, ale widowiskowej "katastrofy", kiedy kilka wagonów się wykoleiło. Panowie, którzy dzieciństwo przeżywali w latach 80., a teraz przyszli do lokomotywowni, nie ukrywali niekiedy zaskoczenia, że poczciwa "kolejka" wciąż żyje.

źródło: Gazeta Wyborcza

brak komentarzy