Wszystkie Z regionu szczecińskiego W skrócie Z kraju

z kraju artykuł

Kujawsko-Pomorskie: Tory na trasie do Chełmży zarosły trawą

Krzysztof Aładowicz, Gazeta Wyborcza,

dodane przez djdark

Marszałek województwa chce reaktywować nieczynną linię kolejową z Bydgoszczy do Chełmży. Najpierw jednak kolejarze musieliby wyremontować zrujnowane torowisko.
Pociągi z naszego miasta przez Ostromecko, Dąbrowę Chełmińską i Unisław Pomorski do Chełmży przestały kursować w 2000 r. PKP zlikwidowały połączenia twierdząc, że podróżuje nimi za mało osób i ich utrzymanie jest nieopłacalne. Teraz Piotr Całbecki, marszałek województwa, chce reaktywować kursowanie składów. - Uważamy, że linia ta cieszyłaby się zainteresowaniem. Na początek planujemy, żeby pociągi na tej trasie kursowały dwa, trzy razy dziennie - wyjaśnia Tomasz Moraczewski, dyrektor wydziału infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego.

Jednak zanim pociągi ruszą, trzeba wyremontować torowisko. Nieużywane od lat zarosło krzewami, a miejscami stało się łupem złodziei, którzy wynieśli tysiące śrub, podbić torów. Do tego trzeba odbudować przejazdy kolejowe w Brdyujściu i Strzyżawie, wyremontować perony i oświetlenie na zniszczonych stacjach kolejowych. - Szacujemy, że będzie nas to kosztować 4,5 mln zł. W budżecie bydgoskiego zakładu nie mamy na ten cel ani złotówki. Zwróciliśmy się więc do centrali w Warszawie z pytaniem, czy mamy szanse je otrzymać. Odpowiedzi spodziewamy się w ciągu kilku dni - wyjaśnia Tomasz Talarczyk, zastępca dyrektora Zakładu Linii Kolejowych w Bydgoszczy.

Nie wiadomo, czyje składy miałyby jeździć na tej trasie. Gdy okaże się, że znajdą się pieniądze na remont, to marszałek województwa ogłosi przetarg na obsługę połączenia. Zainteresowana nim jest Arriva PCC, która jest pierwszym prywatnym przewoźnikiem kolejowym w Polsce.

- Nie ma jeszcze decyzji w tej sprawie, ale dokładnie przyglądamy się wszystkim możliwościom powiększenia zasięgu naszych usług i chcemy startować we wszystkich możliwych przetargach - wyjaśnia Maciej Królak, rzecznik konsorcjum.

Również Marek Ostrowski, zastępca dyrektora PKP Przewozy Regionalne w Bydgoszczy zapowiada, że jego firma stanie do przetargu.

źródło: Gazeta Wyborcza

możliwość komentowania została wyłączona