Wszystkie Z regionu szczecińskiego W skrócie Z kraju

z kraju artykuł

Mazowieckie: Koleją do Modlina w pół godziny?

Krzysztof Śmietana, Gazeta Wyborcza,

dodane przez djdark

Równocześnie z planowanym na 2010 rok uruchomieniem lotniska dla tanich linii w Modlinie do portu zaczną dojeżdżać pociągi z Warszawy. Tak przynajmniej planują władze Mazowsza, które dziś m.in. z kolejarzami podpisują porozumienie w sprawie przebudowy torów.
Choć termin uruchomienia portu w Modlinie przesuwał się już kilkakrotnie, Piotr Okienczyc - szef działającej tam spółki lotniskowej - liczy, że najdalej za dwa i pół roku wreszcie wylądują tam pierwsze samoloty pasażerskie.

Lotnisko to ma większe szanse na wcześniejsze uruchomienie lotów niż port w Sochaczewie, który niedawno ogłosił, że znalazł prywatne firmy chętne do wyłożenia pieniędzy m.in. na przebudowę pasa i postawienie terminalu. W najbliższych tygodniach port w Modlinie ma dostać dokument, który ostatnio niełatwo zdobyć przy okazji dużych inwestycji. Chodzi o decyzję środowiskową, która określi, jak przebudować i później użytkować lotnisko, żeby nie zaszkodzić przyrodzie. Wtedy będzie można ogłosić przetargi na pierwsze prace budowlane.

Władze Mazowsza, które mają niemal jedną trzecią udziałów w spółce lotniskowej w Modlinie, zapowiadają, że do portu będzie można wygodnie dojechać pociągiem. Dziś m.in. wspólnie z PKP i przedsiębiorstwem Porty Lotnicze podpiszą list intencyjny w sprawie połączeń kolejowych do portu. - Chodzi o to, żeby wraz z otwarciem lotniska umożliwić tam szybki dojazd - mówi Marta Milewska, rzeczniczka urzędu marszałkowskiego.

To przede wszystkim samorząd Mazowsza ma sfinansować przebudowę istniejącej bocznicy do lotniska. Pięciokilometrową odnogę linii kolejowej do Gdańska trzeba wyremontować i zelektryfikować. Na terenie lotniska należy też zbudować niewielką stację. Władze województwa wspólnie z drogowcami muszą jeszcze uzgodnić, w jaki sposób bocznica będzie się krzyżować z ruchliwą szosą nr 62 biegnącą m.in. od trasy gdańskiej w Zakroczymiu w kierunku Serocka i Wyszkowa. Piotr Okienczyc twierdzi, że powinien tam powstać wiadukt. Wojciech Dąbrowski, szef generalnej dyrekcji dróg na Mazowszu, nie wyklucza jednak innego scenariusza. Wkrótce ma być wybrany wariant budowy obwodnicy Pomiechówka na trasie 62. Przewiduje, że wygra przebieg drogi na północ od lotniska i wtedy nie będzie się ona krzyżować z linią kolejową.

Dzięki temu, że kolejarze już przystosowują trasę z Warszawy do Nasielska do prędkości 160 km/godz., przejazd z lotniska do centrum Warszawy ma trwać do 30 minut. Planowane jest także uruchomienie połączenia z Modlina do lotniska na Okęciu, gdzie za dwa lata również ma powstać odnoga kolejowa. Przejazd między obydwoma portami ma trwać 45-50 minut.

źródło: Gazeta Wyborcza

możliwość komentowania została wyłączona