Wszystkie Z regionu szczecińskiego W skrócie Z kraju

z kraju artykuł

Białystok: Pociągi: Brrr... Jak zimno!

uz, Kurier Poranny,

dodane przez kasiek007

Moja córka przed godziną wyruszyła pociągiem „Rybak” do Słupska. Nie dość, że opóźniony, to jeszcze nieogrzewany. Podobnie było tydzień temu. A wczoraj sama jechałam pociągiem do Wrocławia. I też był zimno jak na Syberii – skarżyła się pani Bożena, która zadzwoniła do redakcji.
– Jechałam pociągiem pospiesznym z Sokółki do Białegostoku. Coś tam grzało. Ale okno było nieszczelne. Całą drogę przesiedziałam w kurtce – opowiada Sylwia z Dąbrowy Białostockiej, którą spotkaliśmy wczoraj na dworcu.

Na peronie czekali zmarznięci pasażerowie. „Zimną podróż” wspomina Grzesiek z Czarnej Białostockiej. – Od dołu grzało, a od okna wiało. To był pociąg z Warszawy do Białegostoku.

– Musieliśmy siedzieć w kurtkach i szalikach – dodaje Marta. – Zapytaliśmy pani konduktor, dlaczego jest tak przeraźliwie zimno. Odpowiedziała, że w całym wagonie nie ma ogrzewania. Jest popsuty. Możemy się przesiąść. Tylko gdzie?

– Wszystkie wagony przed opuszczeniem stacji początkowej są sprawdzane. Ogrzewanie musi działać – tak tłumaczył nam wczoraj kierownik pociągu. Ale może popsuć się w podróży. Wagon i tak jedzie dalej. Jednak na jego drzwiach powinna wisieć kartka z informacją.

źródło: Kurier Poranny

możliwość komentowania została wyłączona