region szczeciński artykuł

Kolej w strzępach

Agnieszka Stefan, Kurier Szczeciński,

dodane przez hubertdz; zmodyfikowane

Kolejne zmiany organizacyjne w Polskich Kolejach Państwowych sprawiły, że dzisiaj chyba nikt nie wie, kto tam za co odpowiada. Spróbowaliśmy ustalić, czy na szczecińskim Dworcu Głównym przybędzie wyświetlaczy informacyjnych, które ułatwiłyby podróżowanie osobom niesłyszącym. Dowiedzieliśmy się, że... trwa ustalanie kompetencji.
Jeszcze w lipcu minionego roku o elektronicznych wyświetlaczach informował przedstawicieli organizacji działającej na rzecz osób niesłyszących dyrektor Zachodniopomorskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Szczecinie. W czwartek zapytaliśmy, czy jest szansa na kolejne takie tablice na peronach.

- To już nie do nas pytanie - odpowiedział dyrektor Andrzej Chańko. - Od grudnia ubiegłego roku nasza spółka jest samorządowa, podlegamy marszałkowi. Do nas należy tabor i pracownicy. Sprawami informacji na Dworcu Głównym zajmuje się już spółka PKP Intercity.

Dzwonimy więc do niej.

- Dworzec? To nie my - stwierdziła pani z biura prasowego PKP IC. - My tylko odpowiadamy za informacje.

- To właśnie chodzi o sposób przekazywania informacji podróżnym - wyjaśniam.

- Proszę przysłać pytania - kontynuuje pani z biura. - Dzisiaj o odpowiedź będzie trudno. Trwa reorganizacja. Musimy ustalić, co komu podlega. No i rzecznika jeszcze nie ma.

Nie wiemy, czy udało się w końcu ustalić, co komu podlega, ale zespół biura prasowego Intercity przysłał odpowiedź, w której stwierdza, że... "na Dworcu Głównym w Szczecinie istnieje system informacji wizualnej". Tyle że na peronach wyświetlaczy z informacjami o opóźnieniach i zmianach torów (peronów) nie ma.

Zapytalibyśmy też o pętlę indukcyjną (ułatwiająca komunikowanie osobom z aparatami słuchowymi), która podobno z dziesięć lat temu została zainstalowana w jednym z okienek na szczecińskim dworcu, ale nigdy nie była włączana. Ale kogo? Dzisiaj pewnie nikt na kolei o niej nie pamięta. I pewnie nie trafi w zakres kompetencji żadnej ze spółek...

źródło: Kurier Szczeciński

brak komentarzy